Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 16 sierpnia 2026 18:56
Reklama

Policja w końcu znalazła sposób. Posypią się mandaty

„Jazda na zderzaku” – do tej pory nie bardzo było wiadomo, jak policjanci mają ustalić, czy kierowca zachował odpowiednią odległość przed pojazdem poprzedzającym go. Teraz mundurowi mają na to sposób.
Policja w końcu znalazła sposób. Posypią się mandaty

Autor: Świętokrzyska policja

Zmiany weszły w życie 1 czerwca. Od tego właśnie momentu zakazana została na autostradach i drogach ekspresowych tzw. „jazda na zderzaku”, czyli utrzymywanie zbyt małej odległości za poprzedzającym autem. Przepisy wskazują, że ma to być odległość stanowiąca połowę aktualnej prędkości kierowcy. Czyli jeżeli pojazd jedzie 100 km na godzinę, to powinien znajdować się 50 metrów od poprzedzającego go samochodu. Za złamanie prawa grozi 6 punktów karnych i do 500 zł mandatu.

Jak to liczyć?

Problem w tym, że nie bardzo było wiadomo, jak policja ma ustalić, czy odległość została zachowana. „Policja nie ma urządzeń, które dokładnie zmierzą dystans dzielący samochody. To nie chodzi o to, czy ktoś jadąc 100 km/h, zachował 45 czy 55 metrów od pojazdu poprzedzającego. Policja zareaguje na ewidentne najeżdżanie, koniec z mruganiem światłami czy trąbieniem na wolniejszych kierowców.” – mówił na początku czerwca komisarz Andrzej Fijołek, z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.



Ale to się zmienia. Policjanci z Kielc na trasie S7 zastosowali nowe rozwiązanie. „Przy wykorzystaniu laserowego miernika i służbowego drona, mundurowi obserwowali odcinek jednej z najważniejszych dróg krajowych w Polsce. Stróże prawa zatrzymali 3 kierujących pojazdami, którzy do nowych przepisów się nie zastosowali.” – informuje podkomisarz Karol Macek, oficer prasowy KMP w Kielcach. Dron latał na odcinku S7 od węzła Jaworznia do węzła Chęciny. Przez trzy godziny zatrzymano trzech kierowców, którzy nie stosowali się do nowych przepisów. „Tylko w tym roku, na terenie miasta i powiatu kieleckiego doszło do 487 zdarzeń z powodu zbyt małego odstępu.” – dodaje Macek.

Zasada trzech sekund

Kierowca sam może określić, czy zachował odpowiednią odległość. Metoda jest bardzo prosta: kierowca obserwuje auto jadące przed nim i gdy mija ono jakiś punkt (słupek kilometrażowy, przęsło ekranu akustycznego, filar wiaduktu) liczy do 3. Kierowca ma dotrzeć do tego samego punktu w chwili zakończenia liczenia lub później. Oznacza to, że został zachowany odpowiedni dystans. Zaznaczmy, że ta liczba 3 stosowana jest trochę na wyrost, ale podyktowane jest to względami bezpieczeństwa. Można również próbować oszacować odległość na podstawie wspomnianych słupków, rozstawionych co 100 metrów. Jednak nie zawsze wszystkie są na swoich miejscach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Wieliczka. Dwuletnie dziecko zamknięte w nagrzanym aucie! Świadkowie próbowali wybić szybę Dramatyczne chwile na parkingu przed jednym z wielkopowierzchniowych sklepów w Wieliczce. W zamkniętym samochodzie znajdowało się dwuletnie dziecko, które nie reagowało na sygnały osób stojących na zewnątrz. Zaniepokojeni świadkowie wezwali policję i próbowali dostać się do wnętrza pojazdu. Data dodania artykułu: 05.08.2026 19:35 Wieliczka. Dwuletnie dziecko zamknięte w nagrzanym aucie! Świadkowie próbowali wybić szybę Woda na godziny, cierpliwość na wyczerpaniu. Mieszkańcy Biskupic są wściekli, kryzys uderza też w Gdów Suche krany, woda wydawana z zastępczych punktów, kolejne komunikaty i brak pewności, czy następnego dnia będzie można normalnie wziąć prysznic, ugotować obiad czy zrobić pranie. Kryzys wodociągowy na pograniczu gmin Biskupice i Gdów trwa, a emocje mieszkańców sięgają zenitu. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy Jawczyc, Zborówka i części Zabłocia. W internecie padają oskarżenia o chaos informacyjny, wieloletnie zaniedbania i fatalne zabezpieczenie dostaw. Samorządowcy odpowiadają: trwa susza, pobór wody gwałtownie wzrósł, a możliwości systemu są ograniczone. Problem jest jednak znacznie starszy niż obecna fala upałów. Data dodania artykułu: 08.08.2026 18:02 Woda na godziny, cierpliwość na wyczerpaniu. Mieszkańcy Biskupic są wściekli, kryzys uderza też w Gdów Zderzenie hulajnogi elektrycznej z samochodem w Wieliczce. 25-latka trafiła do szpitala Niebezpieczne zdarzenie drogowe w Wieliczce. Na jednym ze skrzyżowań doszło do zderzenia osoby poruszającej się hulajnogą elektryczną z samochodem osobowym. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe, które zabezpieczyły teren i udzieliły pomocy uczestnikom zdarzenia Data dodania artykułu: 12.08.2026 22:55 Zderzenie hulajnogi elektrycznej z samochodem w Wieliczce. 25-latka trafiła do szpitala
Ruszyły kolejne inwestycje drogowe w gminie Kłaj. Powiat przeznaczy na nie prawie 4,5 mln zł W gminie Kłaj rozpoczęły się prace na dwóch odcinkach dróg powiatowych: Grodkowice–Targowisko oraz Dąbrowa–Szarów. Jak informuje starosta wielicki Roman Ptak, łączna wartość obu inwestycji wynosi prawie 4,5 mln zł. Zadania mają poprawić komfort oraz bezpieczeństwo mieszkańców. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:07 Ruszyły kolejne inwestycje drogowe w gminie Kłaj. Powiat przeznaczy na nie prawie 4,5 mln zł Gdów może sięgnąć po wodę ze Zbiornika Dobczyckiego. Susza i kolejowa megainwestycja wymuszają pilne działania Problemy z wydajnością własnych ujęć głębinowych i trwająca susza hydrologiczna zmuszają Gminę Gdów do szukania dodatkowego źródła wody. Na stole pojawił się poważny wariant: budowa magistrali wodociągowej z Zakładu Uzdatniania Wody w Dobczycach do Gdowa. Rurociąg miałby mieć około 10–12 kilometrów i mógłby zabezpieczyć w wodę nie tylko Gdów, ale również sąsiednie Biskupice. Co więcej, inwestycja ma mieć znaczenie dla strategicznej budowy linii kolejowej Podłęże – Gdów. Data dodania artykułu: 13.08.2026 19:56 Gdów może sięgnąć po wodę ze Zbiornika Dobczyckiego. Susza i kolejowa megainwestycja wymuszają pilne działania Potężne dachowanie na A4 pod Bochnią! Części samochodu znaleziono ponad 50 metrów dalej Groźny wypadek na autostradzie A4 pomiędzy Brzeskiem a Bochnią. Samochód osobowy wypadł z jezdni i dachował na 464. kilometrze trasy w kierunku Krakowa. Skala zniszczeń pojazdu robi ogromne wrażenie. Według informacji portalu Bochnia112.pl elementy samochodu, w tym części zawieszenia, zostały znalezione ponad 50 metrów od miejsca zdarzenia. Kierowca został przewieziony do szpitala. Data dodania artykułu: 08.08.2026 17:31 Potężne dachowanie na A4 pod Bochnią! Części samochodu znaleziono ponad 50 metrów dalej
Reklama
Reklamahostovita.pl

Temperatura: 33°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklamahostovita.pl
Reklama
Reklama
Reklama