O krok od tragedii na drodze w miejscowości Kobyle w powiecie bocheńskim. Kierująca fordem zjeżdżała na przeciwległy pas ruchu, stwarzając zagrożenie czołowym zderzeniem z nadjeżdżającymi samochodami. Niebezpieczną jazdę zauważył policjant z Komisariatu Policji w Czchowie, który był już po służbie.
Młodszy aspirant Kamil Cabała wracał prywatnym samochodem po zakończonej pracy, kiedy zwrócił uwagę na podejrzane zachowanie kierującej. Kobieta nie była w stanie utrzymać prawidłowego toru jazdy i co chwilę znajdowała się na pasie przeznaczonym dla pojazdów jadących z przeciwnego kierunku.
Funkcjonariusz natychmiast powiadomił dyżurnego bocheńskiej policji. Następnie podjął działania, które doprowadziły do bezpiecznego zatrzymania forda. Policjant uniemożliwił kobiecie kontynuowanie jazdy i zaczekał na przyjazd umundurowanego patrolu.
Była trzeźwa, ale test wykazał amfetaminę
Badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu w organizmie 48-latki. Wynik badania na obecność substancji psychoaktywnych był jednak pozytywny. Według policji kobieta znajdowała się pod działaniem amfetaminy.
Kierującej zatrzymano prawo jazdy. Za prowadzenie samochodu pod wpływem środka odurzającego będzie odpowiadała przed sądem.
Grozi jej kara do trzech lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna oraz obowiązek zapłaty co najmniej 5 tys. zł świadczenia na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Zdecydowana reakcja funkcjonariusza mogła zapobiec poważnemu wypadkowi. Jak podkreśla małopolska policja, postawa mł. asp. Kamila Cabały pokazuje, że policjantem jest się nie tylko w czasie służby.


Napisz komentarz
Komentarze