Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 23:16
Reklama
Reklama

Skarbówka weszła na dożynki w Małopolsce. Mandaty także dla gospodyń wiejskich

Kontrolerzy Krajowej Administracji Skarbowej pojawili się na kilku sierpniowych dożynkach w Małopolsce. Sprawdzali m.in. kasy fiskalne i ewidencjonowanie sprzedaży. Skończyło się mandatami dla przedsiębiorców, osób obsługujących stoiska, a także przedstawicielek kół gospodyń wiejskich. Sprawa wywołała duże emocje wśród samorządowców i lokalnych społeczności.
Skarbówka weszła na dożynki w Małopolsce. Mandaty także dla gospodyń wiejskich

Autor: AI

Do kontroli doszło w niedzielę, 30 sierpnia 2026 roku. Pięciu kontrolerów celno-skarbowych pojawiło się podczas uroczystości dożynkowych w Porębie Górnej w gminie Wolbrom, Przegini w gminie Jerzmanowice-Przeginia oraz Bukowskiej Woli w powiecie miechowskim. Według informacji przekazanych mediom działania miały wynikać z analizy ryzyka oraz sygnałów dotyczących możliwych nieprawidłowości przy ewidencjonowaniu sprzedaży. Tego samego dnia podobne kontrole prowadzono także w Krakowie.

Trzy mandaty w Przegini

W Przegini odbywały się Dożynki Diecezjalno-Gminne. Kontrolerzy stwierdzili nieprawidłowości związane z ewidencją sprzedaży.

Jak przekazał mediom Robert Szewczyk z Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego, jedna osoba została ukarana mandatem w wysokości 600 zł za nieprawidłowe prowadzenie ewidencji sprzedaży. Kolejny mandat – 1000 zł – dotyczył nierejestrowania obrotu na kasie fiskalnej, a kara w wysokości 1500 zł została nałożona za brak nadzoru nad ewidencjonowaniem sprzedaży.

Łącznie daje to 3100 zł mandatów podczas jednego wydarzenia.

7500 zł mandatów podczas dożynek w Bukowskiej Woli

Jeszcze wyższa była suma kar nałożonych podczas Dożynek Powiatu Miechowskiego i Gminy Miechów w Bukowskiej Woli. Impreza odbywała się na boisku przy miejscowej remizie OSP. Oficjalny program przewidywał m.in. prezentacje gmin, konkurs wieńców dożynkowych oraz koncert Michała Wiśniewskiego z zespołem.

Podczas tego wydarzenia kontrolerzy wystawili mandaty na łączną kwotę 7500 zł. Najwyższy z nich miał wynieść 3000 zł. Wśród ukaranych znaleźli się m.in. właściciel winnicy, osoba związana z obsługą wesołego miasteczka oraz przedstawicielki kół gospodyń wiejskich reprezentujące gminę Racławice.

Mandat dostały również gospodynie. „Pojechały reprezentować gminę”

Najwięcej emocji wzbudziła kara nałożona na gospodynie z gminy Racławice. Według wójta Janusza Kozioła przedstawicielki KGW z Górki Kościejowskiej i Miroszowa pojechały na dożynki przede wszystkim po to, aby reprezentować swoją gminę, a nie prowadzić działalność nastawioną na zarobek.

Z relacji przedstawionej w materiale „Wydarzeń” Polsatu wynika, że w przypadku przedstawicielek koła mandat wyniósł 500 zł.

Samorządowiec wraz ze swoją zastępczynią zdecydował, że kara zostanie zapłacona z ich prywatnych pieniędzy. Wójt podkreślał, że nie chce, aby sytuacja zniechęciła gospodynie do dalszego angażowania się w lokalne wydarzenia. Informację o decyzji samorządowców potwierdzają również inne media.

KAS: kontrole wynikają z analizy ryzyka i zgłoszeń

Krajowa Administracja Skarbowa tłumaczy, że kontrole podczas imprez terenowych nie są niczym nadzwyczajnym. Typowanie miejsc może wynikać m.in. z analizy ryzyka oraz sygnałów przekazywanych administracji skarbowej przez obywateli.

Nie ujawniono natomiast, czy kontrole podczas konkretnych małopolskich dożynek były wcześniej zaplanowane, czy przeprowadzono je w następstwie konkretnych zgłoszeń.

Przedstawiciele KAS podkreślają również, że kontrolerzy mają dokumentować stan faktyczny i nie tworzą sztucznie sytuacji mających prowadzić do ujawnienia wykroczenia. Administracja skarbowa zaznacza, że społeczny lub charytatywny charakter działalności nie oznacza automatycznego wyłączenia obowiązujących przepisów.

Po kontrolach część KGW nie chciała wystawiać stoisk

Konsekwencje wizyty skarbówki miały być odczuwalne już podczas kolejnych lokalnych imprez. Sylwia Suchecka, dyrektor Centrum Kultury i Sportu w Miechowie, informowała, że po dożynkach w Bukowskiej Woli pojawiły się problemy z namówieniem części kół gospodyń do wystawienia stoisk podczas następnego wydarzenia. Powodem była obawa przed kolejnymi kontrolami.

Krytycznie o skutkach kontroli wypowiadał się także wójt gminy Jerzmanowice-Przeginia Tomasz Gwizdała. Zwracał uwagę, że podczas ośmiu lat sprawowania funkcji po raz pierwszy zetknął się z tego rodzaju kontrolą skarbową na dożynkach. Jego zdaniem działania pozostawiły wśród osób zaangażowanych społecznie duży niesmak i mogą osłabić chęć mieszkańców do organizowania podobnych wydarzeń.

Według materiału telewizyjnego „Wydarzeń” Polsatu w związku z kontrolami podczas dożynek nałożono łącznie 10 mandatów, a ich suma miała wynieść 12,5 tys. zł. Kwoty potwierdzone osobno w dostępnych źródłach internetowych obejmują co najmniej 7500 zł w Bukowskiej Woli i 3100 zł w Przegini.

Sprawa wywołała dyskusję o tym, gdzie przebiega granica między społecznym, tradycyjnym charakterem dożynkowych stoisk a działalnością, która zgodnie z przepisami musi być odpowiednio ewidencjonowana.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama