Za nami II edycja Wielickiej Gry Miejskiej „Tata Wymiata” – wydarzenia, które w tym roku ponownie przyciągnęło całe rodziny i udowodniło, że wspólna zabawa, aktywność oraz współpraca międzypokoleniowa są najlepszym sposobem na budowanie lokalnych więzi. Był to dzień pełen emocji, dobrej energii, radości i wzruszeń. Organizatorzy już zapowiedzieli kolejną fotorelację, tym razem z uroczystego wręczenia nagród.
Tegoroczna edycja gry miała wyjątkowo rodzinny charakter. Uczestnicy przemierzali trasę, na której czekało na nich 14 różnorodnych punktów przygotowanych przez lokalnych partnerów, instytucje, organizacje i wolontariuszy. Każde miejsce oferowało inne zadanie, ale wszystkie łączył jeden cel – wspólne działanie, dobra zabawa i pokazanie, że Wieliczka potrafi być razem.
Organizatorzy podkreślają, że o sile wydarzenia nie decydował sam harmonogram czy liczba przygotowanych konkurencji, ale przede wszystkim ludzie: rodziny, dzieci, rodzice, wolontariusze i partnerzy, którzy stworzyli atmosferę pełną życzliwości, uśmiechu i wzajemnego wsparcia.
Rodziny ruszyły na trasę pełną wyzwań
Na uczestników czekały zadania wymagające zręczności, refleksu, kreatywności, współpracy, wiedzy i dobrej organizacji. Każdy punkt był inny, dzięki czemu rodziny mogły sprawdzić się w wielu dziedzinach – od zadań sportowych i ratowniczych, przez kulinarne i hotelarskie, aż po muzyczne, przyrodnicze czy harcerskie.
W Hotelu Galicja SPA uczestnicy mogli spróbować swoich sił w zadaniach hotelarskich. Ścielenie łóżek wymagało precyzji, współpracy i dbałości o szczegóły. Była to okazja, by w praktyczny i zabawny sposób przekonać się, jak ważna jest organizacja pracy oraz podział obowiązków.
Domową atmosferę i smak tradycji zapewniło Koło Gospodyń Wiejskich Podstolice. Przygotowywanie sałatki jarzynowej stało się nie tylko kulinarnym zadaniem, ale także symbolem wspólnego działania. Rodziny mogły przekonać się, że najlepsze efekty powstają wtedy, gdy każdy wnosi coś od siebie.
Sportowej energii nie brakowało przy punkcie Wielickiej Szkoły Sztuk Walki Ju Jitsu. Uczestnicy mieli okazję zmierzyć się z aktywnościami wymagającymi refleksu, koncentracji i sprawności, a wszystko odbywało się w atmosferze bezpiecznej rywalizacji i dobrej zabawy.
Dużym zainteresowaniem cieszył się również strażacki tor przeszkód przygotowany przez OSP Wieliczka–Krzyszkowice. To zadanie pokazało, jak ważne są determinacja, wzajemne wsparcie i współpraca. Uczestnicy mogli poczuć namiastkę strażackich wyzwań i przekonać się, że razem można pokonać nawet najtrudniejszą przeszkodę.
Nie zabrakło także lżejszych, pełnych uśmiechu aktywności. W Solnym Mieście na uczestników czekało łowienie kaczuszek, które dostarczyło wiele radości zarówno najmłodszym, jak i dorosłym. Z kolei Małopolska Szkoła Rocka zaprosiła rodziny do świata muzyki, rytmu i scenicznej ekspresji. Była to okazja, by przełamać tremę, poczuć energię dźwięków i wspólnie bawić się muzyką.
Kreatywność najmłodszych rozwijał Salon Fryzjerski Kataluna, gdzie kolorowe warkoczyki wywoływały mnóstwo radości. Dzieci mogły dać się ponieść wyobraźni, kolorom i zabawie, a efekt końcowy często stawał się dodatkową pamiątką z tego wyjątkowego dnia.
Nauka, sport i bezpieczeństwo
Ważnym elementem gry były również punkty edukacyjne. Ochotnicza Grupa Medyczna przygotowała lekcję pierwszej pomocy, przypominając uczestnikom, jak istotna jest wiedza, która może uratować zdrowie, a nawet życie. Dzieci i dorośli mogli w praktyczny sposób uczyć się reagowania w sytuacjach zagrożenia.
Muzeum Żup Krakowskich zaproponowało zadanie wymagające cierpliwości, skupienia i spostrzegawczości. Wspólne układanie puzzli było nie tylko zabawą, ale również ćwiczeniem współpracy i logicznego myślenia.
Sportowe emocje zapewnił także Grappling Wieliczka. Uczestnicy mogli sprawdzić koordynację, panowanie nad ruchem i sprawność fizyczną w dynamicznej, ale bezpiecznej formie. Z kolei cheerleaderki ze Szkoły Podstawowej w Sierczy porwały uczestników energią, tańcem i wspólnym rytmem, wprowadzając na trasę dużo pozytywnych emocji.
Nie zabrakło również kontaktu z naturą. Koło Pszczelarzy w Wieliczce przybliżyło rodzinom fascynujący świat pszczół. Zagadki, ciekawostki i edukacyjne elementy tego punktu pokazały, jak ważną rolę odgrywają te owady w przyrodzie i codziennym życiu człowieka.
Szczególne miejsce na trasie zajmował ZHP Hufiec Wieliczka, który przygotował aż dwa punkty. Uczestnicy mierzyli się z orientacją w terenie, azymutami oraz kreatywnym zadaniem związanym z graffiti. Harcerskie aktywności wymagały współpracy, spostrzegawczości, wyobraźni i umiejętności działania w zespole.
Podziękowania dla harcerzy i partnerów
Organizatorzy skierowali szczególne podziękowania do druhów i druhen z Hufca ZHP Wieliczka. Ich obecność, zaangażowanie i profesjonalizm sprawiły, że wydarzenie zyskało wyjątkowy charakter. Harcerze po raz kolejny pokazali, że można na nich liczyć w każdej sytuacji, a ich energia, serdeczność i gotowość do działania są nieocenione.
Słowa wdzięczności popłynęły również do wszystkich partnerów, instytucji, organizacji, wolontariuszy i osób zaangażowanych w przygotowanie wydarzenia. Każdy z 14 punktów wymagał pracy, pomysłu i serca włożonego w to, aby uczestnicy mogli przeżyć coś wyjątkowego.
W organizację i wsparcie wydarzenia zaangażowali się także lokalni partnerzy, którzy pomogli w przygotowaniu nagród oraz współtworzeniu finału gry. Wśród nich znaleźli się: Solne Miasto w Wieliczce z prezesem Tomaszem Broniowskim, Wielickie Centrum Kultury z dyrektorem Filipem Banasiem, Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka oraz Koło Pszczelarzy w Wieliczce.
Dzięki ich wsparciu finał wydarzenia miał szczególny charakter, a uczestnicy mogli poczuć, że ich zaangażowanie, wysiłek i rodzinna współpraca zostały docenione w piękny i symboliczny sposób.
Władze lokalne doceniły zaangażowanie mieszkańców
Wydarzenie spotkało się również z uznaniem przedstawicieli władz i instytucji lokalnych. Burmistrz Miasta i Gminy Wieliczka Rafał Ślęczka podkreślił znaczenie tak licznego udziału mieszkańców, rodzin oraz partnerów w inicjatywach, które integrują lokalną społeczność.
Gra miejska „Tata Wymiata” pokazała, że mieszkańcy chętnie angażują się w wydarzenia rodzinne i lokalne. Ciepłe przyjęcie inicjatywy oraz aktywny udział uczestników są najlepszym dowodem na to, że tego typu przedsięwzięcia mają realny sens i skutecznie łączą ludzi.
To nie była tylko gra
II Wielicka Gra Miejska „Tata Wymiata” była czymś więcej niż zbiorem konkurencji i punktów na trasie. Była dniem wspólnego działania, radości, integracji i budowania wspomnień. Dzieci mogły aktywnie spędzić czas z rodzicami, rodzice mogli wspólnie z dziećmi podejmować wyzwania, a lokalne organizacje i instytucje pokazały swoją otwartość oraz zaangażowanie w życie mieszkańców.
Organizatorzy podziękowali każdej rodzinie, każdemu dziecku, każdemu rodzicowi, partnerowi i wolontariuszowi – za obecność, czas, energię, dobre słowo i gotowość do wspólnego tworzenia czegoś wartościowego.
Bo „Tata Wymiata” nie była tylko grą miejską. Była wydarzeniem, które pokazało, że Wieliczka potrafi być razem – rodzinnie, sąsiedzko i wspólnotowo.


Napisz komentarz
Komentarze