Ranking przygotował brytyjski „Time Out”. W badaniu uczestniczyli mieszkańcy światowych metropolii w wieku około 18–29 lat. Oceniali swoje miasta m.in. pod względem kosztów życia, kontaktów społecznych, przemieszczania się, oferty kulturalnej, rozrywki i możliwości spędzania wolnego czasu.
Wynik Krakowa może zaskakiwać. Miasto uplasowało się na 13. pozycji na świecie, przed takimi metropoliami jak Seul, Paryż, Ateny i Wiedeń. Było jednocześnie jedynym polskim miastem w zestawieniu najlepszej dwudziestki.
90 procent młodych wskazało jeden ogromny atut Krakowa
Jednym z najmocniejszych wyników Krakowa była możliwość wygodnego poruszania się po mieście pieszo. Według danych przytoczonych przez krakowski magistrat około 90 proc. badanych młodych mieszkańców pozytywnie oceniło Kraków pod tym względem.
To jednak nie wszystko.
Aż 77 proc. respondentów stwierdziło, że w Krakowie łatwo jest poznawać nowych ludzi. Dla pokolenia Z, które – jak pokazuje badanie – przywiązuje dużą wagę do relacji społecznych i możliwości spotkań poza domem czy pracą, okazało się to jednym z ważnych atutów miasta.
Młodzi wysoko oceniali również okolice Rynku Głównego i Kazimierza, gdzie znajduje się wiele miejsc spotkań, lokali i przestrzeni pozwalających spędzać czas w grupie.
Kraków przed Paryżem i Wiedniem
W światowym zestawieniu bezpośrednio przed Krakowem znalazł się Kapsztad, natomiast za stolicą Małopolski uplasował się Seul. Kolejne miejsca zajęły m.in. Paryż, Ateny i Wiedeń.
Pierwsze miejsce przypadło Tokio, które młodzi docenili między innymi za komunikację, dostęp do kultury i możliwość łatwego przemieszczania się po mieście. Drugie było Porto, a trzecie Melbourne.
W pierwszej dziesiątce znalazły się również Edynburg, Szanghaj, Nowy Jork, Kopenhaga, Berlin, Walencja i Bangkok.
Nie tylko imprezy. Młodzi chcą czegoś innego
Ranking pokazuje również zmianę w sposobie, w jaki najmłodsi dorośli korzystają z miasta. Dobre życie miejskie nie oznacza dla nich wyłącznie klubów i nocnych imprez.
Autorzy badania zwracają uwagę na rosnące znaczenie tzw. „third spaces” – trzecich miejsc, czyli przestrzeni innych niż dom i praca, w których można spotykać znajomych, poznawać nowych ludzi, uprawiać sport albo po prostu przebywać razem.
Znaczenie mają również tereny zielone, aktywność fizyczna, kultura oraz możliwość spontanicznego korzystania z miasta na co dzień. Właśnie dlatego przedstawiciele pokolenia Z bywają coraz częściej opisywani jako „Generation Active”.
Jest jednak druga strona medalu – Kraków nie jest tani
Wysoka pozycja miasta nie oznacza, że młodzi nie dostrzegają problemów.
Dane zestawione przez Business Insider na podstawie rankingu wskazują, że miesięczne koszty utrzymania jednej osoby w Krakowie, bez czynszu, oszacowano na około 890 dolarów, natomiast średni miesięczny czynsz za mieszkanie z jedną sypialnią w centrum – na około 937 dolarów.
Oznacza to, że Kraków przyciąga młodych stylem życia, dostępnością atrakcji i relacjami społecznymi, mimo że koszty mieszkania pozostają poważnym obciążeniem.
Światowy sukces Krakowa
Dla Krakowa 13. miejsce jest znaczącym wynikiem przede wszystkim dlatego, że zestawienie opiera się na ocenach samych młodych mieszkańców, a nie wyłącznie na statystykach ekonomicznych czy danych turystycznych.
Kraków przebił miasta znane na całym świecie – Paryż, Wiedeń, Ateny i Seul. Młodzi wskazali jasno: w stolicy Małopolski łatwo się przemieszczać, spotykać ludzi, korzystać z kultury i po prostu żyć na co dzień.
W globalnej rywalizacji o młode pokolenie Kraków właśnie wysłał bardzo mocny sygnał.



Napisz komentarz
Komentarze