Konkurs zainaugurowano uroczystą ceremonią otwarcia, w której udział wzięła Wicestarosta Wielicki Ewa Ptasznik. W swoim wystąpieniu podkreśliła rangę wydarzenia jako ważnego elementu kultywowania wielowiekowego dziedzictwa powożenia – tradycji, która przez stulecia stanowiła fundament europejskiej kultury jeździeckiej. Obecność przedstawicielki władz samorządowych dobitnie świadczy o znaczeniu, jakie lokalne władze przywiązują do promowania tej wyjątkowej dyscypliny na arenie zarówno krajowej, jak i międzynarodowej.
Burmistrz Miasta i Gminy Niepołomice Michał Hebda nie krył entuzjazmu: "Powozy, konie, stroje z epoki i piękna pogoda. Przez dwa dni Niepołomice wyglądały jak kadr z filmu kostiumowego. Było elegancko, widowiskowo i z prawdziwą pasją do jeździeckiej tradycji" – napisał po zakończeniu zmagań.
Trzy konkurencje – trzy oblicza mistrzostwa
Serce każdego konkursu CIAT stanowią trzy odrębne próby, które łącznie wyłaniają prawdziwych mistrzów tradycyjnego powożenia. W tegorocznej edycji nie było inaczej.
Prezentacja zaprzęgów – pierwsza próba, będąca swoistym spektaklem elegancji. Zawodnicy wraz z końmi i zaprzęgami demonstrują harmonię i klasę, poddając się ocenie sędziów zwracających uwagę na dobór koni, stan pojazdów, stroje powożących i ogólną estetykę całości.
Próba terenowa – najtrudniejszy element rywalizacji, wymagający od powożących perfekcyjnej kontroli nad zaprzęgiem w różnorodnych warunkach. To tutaj ujawniają się prawdziwe umiejętności jeździeckie i siła więzi między człowiekiem a koniem.
Próba zręczności powożenia – finałowe starcie na parkurze zręcznościowym, gdzie precyzja i refleks decydują o każdej sekundzie. Bramki, zakręty i przeszkody bezlitośnie weryfikują poziom wyszkolenia zarówno powożącego, jak i koni.
Niepołomice – polska stolica tradycyjnego powożenia
Nie bez powodu właśnie Niepołomice stały się stałą siedzibą tej prestiżowej imprezy. Miasto z królewską tradycją, malownicze tereny Puszczy Niepołomickiej i autentyczna pasja lokalnych działaczy tworzą idealne warunki dla tak wyjątkowej dyscypliny. Niepołomickie Stowarzyszenie Tradycyjnego Powożenia, które od lat jest gospodarzem konkursu, zbudowało wokół wydarzenia społeczność łączącą profesjonalnych zawodników, pasjonatów i zwykłych widzów zakochanych w pięknie zaprzęgów.
Oprawa fotograficzna i medialna tegorocznej edycji spoczęła w rękach Miasta i Gminy Niepołomice oraz Zamku Królewskiego w Niepołomicach, które uwieczniły na zdjęciach każdy wzruszający moment weekendowego święta jeździectwa.
Pasja, która łączy pokolenia
Tradycyjne powołanie to dyscyplina, w której historia spotyka się ze sportem. Przepisy CIAT (Comité International pour l'Attelage de Tradition) gwarantują zachowanie autentycznego charakteru zawodów – od historycznych zaprzęgów, przez oryginalne stroje z epoki, po zasady rywalizacji wzorowane na dawnych tradycjach dworskich. W świecie zdominowanym przez nowoczesne technologie, konkursy takie jak ten w Niepołomicach stanowią bezcenne okno na minionym świat.
Widzowie zgromadzeni na trasie przez cały weekend mogli podziwiać pokazy powożenia na najwyższym poziomie, delektując się widokiem spienionych koni i eleganckich powozów toczących się po niepołomickich drogach. Atmosfera wydarzenia – pełna sportowego napięcia, ale i swoistej nostalgii za minionym światem – była czymś, czego nie da się do końca uchwycić w słowach.
"Do zobaczenia za rok!" – napisał burmistrz Hebda. V edycja CIAT Niepołomice za nami. VI już czeka.


Napisz komentarz
Komentarze