Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 stycznia 2026 03:12
Reklama

Bunt przeciwko SCT w Krakowie. Pierwszy akt sabotażu na ulicy Niebieskiej i opór społeczny

Zaledwie kilka dni po wejściu w życie kontrowersyjnych przepisów o Strefie Czystego Transportu (SCT), w stolicy Małopolski doszło do pierwszego poważnego aktu wymierzonego w nową infrastrukturę. Z ulicy Niebieskiej zniknął znak drogowy informujący o wjeździe do strefy, co przez wielu komentatorów interpretowane jest jako początek radykalnego sprzeciwu mieszkańców wobec polityki klimatycznej miasta. Napięcie podsycają doniesienia o wybiórczych kontrolach Straży Miejskiej oraz miażdżąca krytyka ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich, który wskazuje na systemową dyskryminację osób spoza Krakowa.
  • Źródło: MJakMalopolska.pl
Bunt przeciwko SCT w Krakowie. Pierwszy akt sabotażu na ulicy Niebieskiej i opór społeczny

Autor: Blade Runners SCT Kraków/Co jest nie tak z Krakowem

Blade Runners” w Krakowie: Pierwszy zniszczony znak na ulicy Niebieskiej

Informacja o usunięciu znaku przy ulicy Niebieskiej błyskawicznie obiegła media społecznościowe, wywołując falę komentarzy. Za nagłośnieniem sprawy stoi profil „Blade Runners SCT Kraków”, którego nazwa nawiązuje do londyńskich aktywistów niszczących kamery monitorujące strefy niskiej emisji (ULEZ). Według relacji świadków, infrastruktura została zdemontowana pod osłoną nocy, co ma być formą bezpośredniego protestu przeciwko – zdaniem mieszkańców – wykluczeniu komunikacyjnemu uboższych grup społecznych. 

Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie sprawców, jednak w sieci rośnie przyzwolenie na tego typu działania, określane przez przeciwników SCT jako „obywatelskie nieposłuszeństwo” wobec uchwały, która de facto dzieli krakowian na lepszych i gorszych.

Lokalizacje kontroli pod lupą: Kierowcy ostrzegają się przed patrolami

Równolegle do aktów sabotażu, krakowscy kierowcy zorganizowali w sieci system wczesnego ostrzegania przed kontrolami. W mediach społecznościowych oraz popularnych aplikacjach dla zmotoryzowanych regularnie publikowane są lokalizacje patroli Straży Miejskiej weryfikujących normy spalin. W ostatnich dniach szczególną aktywność służb odnotowano w strategicznych punktach miasta: za rondem Ofiar Katynia w kierunku Bronowic oraz na ulicy Mistrzejowickiej. 

Choć miasto deklaruje, że obecne działania mają charakter głównie informacyjny i kończą się pouczeniami, atmosfera na punktach kontrolnych jest gęsta. Strażnicy miejscy, korzystając z uprawnień nadanych przez Art. 129b ust. 2 pkt 2 lit. d Prawa o ruchu drogowym, mogą zatrzymywać pojazdy w dowolnym miejscu wewnątrz strefy, co budzi dodatkowy opór osób czujących się śledzonymi we własnym mieście.

Prawne wątpliwości i zarzut dyskryminacji: Głos Rzecznika Praw Obywatelskich

Spór o SCT w Krakowie przeniósł się również na grunt prawny i konstytucyjny. Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) w oficjalnym stanowisku zakwestionował zasady funkcjonowania strefy, podnosząc argument o nierównym traktowaniu obywateli. Głównym zarzutem jest fakt, że przyjezdni oraz mieszkańcy gmin ościennych są zmuszeni do wnoszenia opłat za wjazd do miasta, nawet jeśli ich pojazdy spełniają identyczne normy emisji spalin co samochody zameldowanych krakowian. 

Takie różnicowanie sytuacji prawnej osób w zależności od miejsca zameldowania może naruszać konstytucyjną zasadę równości wobec prawa. Przeciwnicy strefy podkreślają, że Kraków, będąc centrum usługowym, edukacyjnym i medycznym dla całego regionu, nie może odcinać się od osób, które codziennie budują jego PKB, ale mieszkają poza granicami administracyjnymi miasta.

Internetowa walka na memy: Prezydent Miszalski twarzą kryzysu

Narastające oburzenie znajduje ujście również w satyrze internetowej. Popularne profile społecznościowe, takie jak „Co jest nie tak z Krakowem”, stały się hubem dla twórczości wymierzonej w prezydenta Aleksandra Miszalskiego. W sieci masowo udostępniane są memy przedstawiające włodarza miasta trzymającego znak SCT, często opatrzone ostrymi, wulgarnymi hasłami wyrażającymi sprzeciw wobec polityki ograniczania wolności przemieszczania się. Szczególną popularność zyskały grafiki zestawiające wizerunek prezydenta z hasłami o „***** SCT”, co odnosi się do poczucia odrzucenia przez miasto osób, których nie stać na wymianę auta na nowszy model. 

Konflikt wokół Strefy Czystego Transportu wchodzi w fazę otwartego starcia między administracją a obywatelami. Wszystko wskazuje na to, że zniknięcie znaku na ulicy Niebieskiej to dopiero początek fali protestów, które mogą sparaliżować wdrożenie proekologicznych zmian w dotychczasowej formie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie już wkrótce ma rozpatrzyć kolejne skargi na uchwałę o SCT, co może przynieść ostateczne rozstrzygnięcie w tej gorącej atmosferze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -4°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama