Około godziny 15:50 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Rzeszowie wpłynęła informacja o wypadku śmigłowca typu Robinson R44 niedaleko Rzeszowa.
W momencie, kiedy na miejscu pojawili się strażacy, śmigłowiec płonął. W środku znaleziono ciała dwóch osób. Strażacy ugasili pożar, zabezpieczyli miejsce zdarzenia i sprawdzali, czy na pokładzie był ktoś jeszcze - powiedział Interii rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Marcin Betleja.
Na miejsce zdarzenia zadysponowano 15 zastępów straży pożarnych powiatu rzeszowskiego oraz Specjalistyczną Grupę Dronową z KP PSP w Przeworsku.
Działania strażaków polegały na:
ugaszeniu pożaru wraku śmigłowca,
zabezpieczeniu miejsca zdarzenia,
przeszukaniu terenu w celu wykluczenia obecności dodatkowych osób, które mogły znajdować się na pokładzie.
O zdarzeniu poinformowana została Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przedstawiciele wyjaśnią przyczyny katastrofy.








































Napisz komentarz
Komentarze