Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 01:16
Reklama

Chcieli ją wywieźć do kraju i ukarać. Zdradziła szczegóły ucieczki

Chryscina Cimanouska w ubiegły weekend użyła sprytu, aby nie wsiąść do samolotu, którym miała wrócić na Białoruś. Lekkoatletka skorzystała z azylu politycznego w Polsce. Teraz udzieliła wywiadu, w którym opowiada o swojej sytuacji i dalszych planach.
Chcieli ją wywieźć do kraju i ukarać. Zdradziła szczegóły ucieczki
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4c/Krystsina_Tsimanouskaya_2019_Summer_Universiade_1.45.png

Autor: Creative Commons Attribution 3.0 Unported / FISUTV

Kim jest Chryscina Cimanouska?

To białoruska przedstawicielka sprinterek, która podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio wystartowała na dystansie 200 m w biegu sztafetowym. Świat usłyszał o niej, kiedy reżim chciał zmusić ją, aby powróciła do kraju, wymierzając w ten sposób karę za publiczną krytykę wobec białoruskich trenerów. Cimanouska nie wsiadła do samolotu, a o pomoc poprosiła tokijską policję. Biegaczka otrzymała od polskiego rządu propozycję azylu politycznego. Teraz udzieliła Gazecie Wyborczej wywiadu, w którym opowiedziała o szczegółach całego zdarzenia.

Translator pomógł jej poprosić o pomoc

W rozmowie z GW Chryscina Cimanouska wyznała, że tuż przed startem samolotu przetłumaczyła w translatorze zdanie: „Pomocy, próbują mnie przemocą wywieźć. Grozi mi niebezpieczeństwo”. Rozpaczliwe wołanie o pomoc przekazała jednemu z policjantów. Tylko w ten sposób mogła wyrwać się eskortującym ją działaczom i uniknąć powrotu do swojego kraju. Japońscy dyplomaci zaopiekowali się nią do momentu, kiedy odleciała w stronę Wiednia. Trasa przylotu do Polski została wydłużona o Austrię ze względów bezpieczeństwa.

Dlaczego Polska?

Cimanouska początkowo planowała osiedlić się w austriackim Wiedniu. Tam mieszka jej trener. Polska zareagowała jednak najszybciej, dlatego lekkoatletka postanowiła skorzystać z proponowanego przez nasz kraj azylu. W tej decyzji utwierdzili ją również rodzice.

„Polska zareagowała najszybciej ze wszystkich, zaoferowała mi wizę humanitarną, ochronę, pomoc. (…) Mam tu też wielu przyjaciół. Część z nich przeprowadziła się z Białorusi niedawno. Mam poczucie, że nie będę tutaj sama.” – wyjaśniła biegaczka.

Decyzja wyszła od przedstawicieli wyższych szczebli

Pytana o to, kiedy zrozumiała, że nie może wrócić na Białoruś, Chryscina Cimanouska wyjaśniła, że stało się to tuż przed planowanym wylotem z Tokio. Kiedy uświadomiła sobie, że odsunięcie jej od igrzysk było odgórną decyzją przedstawicieli wyższych szczebli na Białorusi, podjęła nieplanowaną wcześniej decyzję o ucieczce przed tamtejszym reżimem. W kraju spotkałaby ją zapewne kara za obnażenie nieudolności rodzimej organizacji olimpijskiej. Tego samego dnia w telewizji na terenie jej ojczystego kraju opublikowano materiały, które miały postawić ją w złym świetle. To przelało czarę goryczy.

To wszystko po nagraniu z mediów społecznościowych

Sprinterka zamieściła na jednym ze swoich społecznościowych profili nagranie, w którym krytykowała władze oraz trenerów m.in. za to, że wystawili ją do biegu na dystansie 200 m, choć specjalizuje się w biegach na 100 m. Opisywała też, że jej koleżanki i koledzy, którzy przygotowywali się do startu w zawodach, nie wzięli w nich udziału z powodu niewystarczającej liczby testów antydopingowych. Jak sama przyznaje, nagranie opublikowała w emocjach i wkrótce je usunęła. Nie spodziewała się, że będzie ono początkiem prawdziwego politycznego skandalu i życiowych zmian.

Coś we mnie pękło. Poczułam, że nie mają żadnego szacunku dla sportowców, dla mojej pracy i wysiłku, który włożyłam w sport i reprezentowanie naszego kraju.” – wyjaśniła Gazecie Wyborczej biegaczka.

To była moja szansa

Na pytanie o to, czy straciła coś, o czym marzą wszyscy sportowcy, Cimanouska odpowiedziała, że jest jej z tego powodu bardzo ciężko.

„Zabrali mi moją szansę. Przygotowywałam się do udziału w igrzyskach przez pięć lat. Nie było to łatwe. Poza codziennym wysiłkiem, poświęceniem, dyscypliną, miałam też inne trudności. Miałam kontuzję, chorowałam, także na koronawirusa, zmieniałam trenera.” – mówiła.


Wyjaśniła również, że treningi były bardzo trudne, ale postawiła sobie cel, który za wszelką cenę chciała osiągnąć. ”To miała być moja pierwsza olimpiada, a oni mi ją zabrali.” – dodała z żalem.

Dołączył do niej mąż

Cimanouska w rozmowie z GW przyznała, że nie wiedziała o podjęciu przez męża błyskawicznej decyzji o ucieczce z Białorusi. Dowiedziała się o tym, kiedy był już na Ukrainie, gdzie początkowo znalazł schronienie. Polska zaproponowała, aby Arseń Zdaniewicz dołączył razem z dzieckiem do lekkoatletki, która pozostanie w naszym kraju. W czwartek sprinterka potwierdziła, że mąż jest już razem z nią w Warszawie. Teraz czekają ich rozmowy i plany na temat dalszej kariery Chrysciny oraz życia rodzinnego i pracy jej męża w Polsce.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Czołowe zderzenie ciężarówki z busem w Łazanach! Strażacy rozcinali pojazd. Ranni 40-latek i 16-latek Bardzo poważny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 966 w Łazanach w powiecie wielickim. W poniedziałek, 17 sierpnia, około godz. 11.10 doszło tam do czołowego zderzenia samochodu dostawczego z ciężarówką. Busem podróżowali dwaj mężczyźni w wieku około 40 i 16 lat. Obaj zostali ranni. Aby wydostać poszkodowanych z rozbitego pojazdu, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi hydraulicznych. Droga wojewódzka nr 966 pozostaje całkowicie zablokowana. Data dodania artykułu: 17.08.2026 12:13 Czołowe zderzenie ciężarówki z busem w Łazanach! Strażacy rozcinali pojazd. Ranni 40-latek i 16-latek Woda na godziny, cierpliwość na wyczerpaniu. Mieszkańcy Biskupic są wściekli, kryzys uderza też w Gdów Suche krany, woda wydawana z zastępczych punktów, kolejne komunikaty i brak pewności, czy następnego dnia będzie można normalnie wziąć prysznic, ugotować obiad czy zrobić pranie. Kryzys wodociągowy na pograniczu gmin Biskupice i Gdów trwa, a emocje mieszkańców sięgają zenitu. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy Jawczyc, Zborówka i części Zabłocia. W internecie padają oskarżenia o chaos informacyjny, wieloletnie zaniedbania i fatalne zabezpieczenie dostaw. Samorządowcy odpowiadają: trwa susza, pobór wody gwałtownie wzrósł, a możliwości systemu są ograniczone. Problem jest jednak znacznie starszy niż obecna fala upałów. Data dodania artykułu: 08.08.2026 18:02 Woda na godziny, cierpliwość na wyczerpaniu. Mieszkańcy Biskupic są wściekli, kryzys uderza też w Gdów Nagle dostał udaru. Policjanci z Niepołomic ruszyli z pomocą. Żona podziękowała im w poruszającym liście Szybka reakcja, opanowanie i właściwa ocena sytuacji mogły mieć ogromne znaczenie dla zdrowia mężczyzny, który nagle doznał udaru mózgu. Do dramatycznego zdarzenia doszło w budynku Komisariatu Policji w Niepołomicach. Kobieta przyjechała tam wraz z mężem, który podczas podróży samochodem zaczął bardzo źle się czuć. Policjanci natychmiast udzielili mu pomocy, wezwali ratowników medycznych i pozostali przy małżeństwie do czasu przyjazdu karetki. Po wszystkim żona mężczyzny przesłała do komendanta komisariatu podziękowania za profesjonalizm, empatię i zaangażowanie funkcjonariuszy. Data dodania artykułu: 17.08.2026 20:46 Nagle dostał udaru. Policjanci z Niepołomic ruszyli z pomocą. Żona podziękowała im w poruszającym liście
Reklama
„Nie jesteś sama”. Małopolska wspiera rodziny po stracie dziecka. Ważny projekt Fundacji Opes 139 Strata dziecka w wyniku poronienia czy martwego urodzenia to doświadczenie, z którym wiele rodzin nadal pozostaje niemal zupełnie samotnych. Brakuje wiedzy o przysługujących prawach, odpowiedniego wsparcia psychologicznego, a niekiedy także właściwej komunikacji ze strony personelu medycznego. Tarnowska Fundacja Opes 139 chce to zmieniać. W 2026 roku realizuje projekt „Nie jesteś sama – wsparcie Małopolski dla rodzin po stracie dziecka nienarodzonego”. To szeroki program obejmujący bezpośrednią pomoc rodzicom, warsztaty, działania informacyjne, wsparcie szpitali oraz podnoszenie kompetencji personelu medycznego. Projekt finansowany jest ze środków Województwa Małopolskiego. Data dodania artykułu: 19.08.2026 22:09Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 „Nie jesteś sama”. Małopolska wspiera rodziny po stracie dziecka. Ważny projekt Fundacji Opes 139 Brutalny napad na 24-latka w Krakowie. Próbował uciekać, przewrócił się. Dopadła go grupa napastników Brutalny atak w krakowskim Bieżanowie. 24-letni mieszkaniec Krakowa po wyjściu z autobusu został zaatakowany przez grupę osób. Mężczyzna próbował uciekać, jednak przewrócił się, a napastnicy go dopadli, pobili i okradli. Jeden z agresorów miał użyć niebezpiecznego przedmiotu i uderzyć pokrzywdzonego w rękę. Policjanci z Komisariatu Policji VI w Krakowie ustalili osoby mające związek ze zdarzeniem. Zatrzymano 42-latka, 20-latka oraz dwóch nieletnich w wieku 15 i 16 lat. Najstarszemu z podejrzanych grozi nawet 20 lat więzienia, a z uwagi na działanie w warunkach recydywy kara może być jeszcze wyższa. Data dodania artykułu: 19.08.2026 20:02Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Brutalny napad na 24-latka w Krakowie. Próbował uciekać, przewrócił się. Dopadła go grupa napastników 140 zdarzeń odnotowała policja w powiecie Wielickim przez okres wakacyjny Powiat wielicki ze względu na wiele lokalnych atrakcji w czasie wakacyjnym cieszy się dużą popularnością. Większy ruch na drogach przekłada się jednak na liczbę niebezpiecznych zdarzeń. Data dodania artykułu: 19.08.2026 13:25Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 140 zdarzeń odnotowała policja w powiecie Wielickim przez okres wakacyjny
Reklamahostovita.pl

Temperatura: 19°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama