Do zdarzenia doszło na terenie budowy jednej z największych inwestycji kolejowych w Małopolsce. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 64-letni pracownik miał źle się poczuć podczas wykonywania obowiązków. Po chwili oddalił się, by odpocząć. Gdy odnaleźli go współpracownicy, był nieprzytomny i znajdował się w bardzo ciężkim stanie. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Pomimo podjętej akcji ratunkowej życia mężczyzny nie udało się uratować.
Na placu budowy pracowali policjanci, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przeprowadzili oględziny i rozmawiali ze świadkami. Sprawa jest wyjaśniana pod nadzorem prokuratury. Śledczy mają ustalić dokładny przebieg zdarzenia oraz stan zdrowia mężczyzny przed śmiercią.
Według wstępnych ustaleń policji zgon nie miał związku z wypadkiem przy pracy. Lokalne media informują również, że do śmierci mężczyzny nie miały przyczynić się osoby trzecie. Ostateczną przyczynę zgonu ma wskazać sekcja zwłok.
Zmarły był obywatelem Ukrainy. O tragedii poinformowano jego rodzinę oraz konsulat Ukrainy.
Do tragedii doszło na budowie linii Podłęże–Piekiełko. To strategiczna inwestycja kolejowa, która ma poprawić połączenia Krakowa z południem Małopolski, Sądecczyzną i Podhalem. Według PKP PLK projekt obejmuje m.in. modernizację i elektryfikację 75 km linii kolejowej nr 104 Chabówka–Nowy Sącz oraz budowę 58 km nowej linii. Docelowo pociągi mają jeździć z prędkością do 160 km/h, a czas przejazdu z Krakowa do Nowego Sącza ma wynosić około godziny.


Napisz komentarz
Komentarze