– Miasto nie sprzeciwia się rozwojowi infrastruktury drogowej, ale musi ona powstawać w sposób, który nie pogorszy warunków życia w Krakowie. Będziemy dalej współpracować z GDDKiA i ekspertami, aby znaleźć rozwiązanie komunikacyjne korzystne zarówno dla regionu, jak i dla Krakowian – mówi prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.,
Powołanie zespołu zapowiedziano w czwartek, 12 marca, w siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie, gdzie odbyło się spotkanie z samorządowcami z Małopolski oraz reprezentantami strony społecznej i środowiska naukowego.
Celem prac zespołu zadaniowego nie będzie wybór wariantu przebiegu drogi, lecz wskazanie kryteriów oceny wariantów.
Podczas spotkania dyskutowano m.in. nad metodą i harmonogramem dalszych pracy nad S7 Kraków-Myślenice. Przedstawiciele GDDKiA oraz Ministerstwa Infrastruktury potwierdzili, że prezentowane wcześniej warianty straciły rekomendację. Oznacza to rozpoczęcie na nowo prac nad Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowym (STEŚ). Analizie zostanie poddany obszar o powierzchni około 500 kilometrów kwadratowych.
Przedstawiciele GDDKiA przekazali też informacje wstępne o wynikach pomiaru ruchu, które wykazały, iż obecny układ drogowy stanie się niebawem kompletnie niewydolny, co w konsekwencji może oznaczać znaczący wzrost ruchu na drogach lokalnych.
Poprzednie warianty odrzucone
Przypomnijmy. Wskutek sprzeciwu m.in. prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, pod koniec lutego minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował o odrzuceniu proponowanych wcześniej przez GDDKiA Oddział w Krakowie wszystkich sześciu wariantów przebiegu drogi S7 Kraków–Myślenice. Powodem niezadowolenia miasta była propozycja poprowadzenia ruchliwej drogi przez południowe osiedla Krakowa.
Zgodnie z zapowiedzią ministra prace projektowe nad przebiegiem S7 przejęła centrala GDDKiA. Celem jest wypracowanie wariantów akceptowalnych zarówno technicznie, jak i społecznie.
Prezydent konsekwentnie podkreśla, że niedopuszczalne jest lokalizowanie kolejnej drogi szybkiego ruchu na terenie Krakowa, w obszarze charakteryzującym się dużą gęstością zaludnienia oraz o wysokich walorach przyrodniczych i kulturowych.
W kontaktach z GDDKiA miasto chciało ponownego przenalizowania wariatów wypracowanych przez zespół zadaniowy ds. opracowania propozycji przebiegu na terenie Gminy Miejskiej Kraków korytarza dla drogi ekspresowej S7 na odcinku Kraków–Myślenice. Jeszcze w czerwcu 2023 r., po zaprezentowaniu przez GDDKiA tzw. studium korytarzowego, miejski zespół przygotował dwa warianty przebiegu nowego odcinka S7 łączące się z autostradą A4 na węzłach Kraków Bielany i Kraków Bieżanów. Zostały one uznane za możliwe do zaakceptowania i pożądane z punktu widzenia Miasta Krakowa, po czym przekazane do GDDKiA.
Jednak w listopadzie 2025 r. GDDKiA zaprezentowała warianty przebiegu nowej drogi S7 Kraków-Myślenice, które nie respektowały w żaden sposób uwag wielokrotnie zgłaszanych w prowadzonej przez Prezydenta Miasta Krakowa korespondencji z GDDKiA.
Z tego powodu na początku grudnia 2025 r. prezydent Aleksander Miszalski wziął nawet udział w proteście przed siedzibą GDDKiA przy ul. Mogilskiej, aby wesprzeć sprzeciw mieszkańców wobec propozycji poprowadzenia nowej drogi S7 przez południową część Krakowa.
Ponadto zespół zadaniowy wykazał szereg nieścisłości w dokumentacji, również tych na które zwracali uwagę mieszkańcy i inni przedstawiciele strony społecznej podczas organizowanych przez GDDKiA spotkań informacyjnych.
Pod koniec stycznia 2026 r. zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Kracik skierował do GDDKiA pismo, z prośbą o ponowne przeanalizowanie propozycji miasta.
„Na obecnym etapie, wobec braku uwzględniania propozycji strony samorządowej w pracach nad STEŚ, nie będziemy sporządzać kolejnych propozycji wariantów przebiegu drogi S7. Zdaniem Zespołu zadaniowego zasadnym byłoby omówienie przebiegu drogi S7 w gronie przedstawicieli samorządów. Istotne jest skoordynowanie wszelkich planowanych działań inwestycyjnych (w tym np. rozbudowy A4, budowy obwodnicy Skawiny w ciągu drogi wojewódzkiej), tak aby skoordynować wszystkie plany inwestycyjne związane z rozwojem systemu transportowego tej części Małopolski” – czytamy w piśmie do Macieja Ostrowskiego, dyrektora Oddziału w Krakowie GDDKiA.
Negując pomysł poprowadzenia nowego odcinka S7 przez południowe osiedla Krakowa, miasto zwraca uwagę m.in. na przewidywane przekroczenie norm hałasu w sąsiedztwie Uzdrowiska Swoszowice.
„Gmina Miejska Kraków ma obowiązek realizacji zadań ukierunkowanych na zachowanie funkcji leczniczych Uzdrowiska oraz spełnianie wymagań w zakresie dopuszczalnych norm zanieczyszczeń powietrza i natężenia hałasu. Lokalizacja drogi w pobliżu Uzdrowiska mogłaby uniemożliwić wypełnianie tej funkcji i naraziłaby je na utratę statusu uzdrowiska” – napisał Aleksander Miszalski w liście do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.






































Napisz komentarz
Komentarze