Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 00:09
Reklama
Reklama

Rozmowa na weekend. Joanna Mucha: Podatki powinny być proste i zrozumiałe dla każdego

Obawiam się, że komisja w takim składzie niczego sensownego nie ustali, a jej działanie może przerodzić się w grę pozorów – mówi Joanna Mucha, posłanka Polski 2050, o zapowiadanej sejmowej komisji śledczej w sprawie Pegasusa.
Rozmowa na weekend.  Joanna Mucha: Podatki powinny być proste i zrozumiałe dla każdego
Joanna Mucha

Autor: Joanna Mucha FB

 Musimy zacząć od orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. TSUE uznało, że mechanizm umożliwiający wstrzymanie wypłat z unijnego budżetu jest zgodny z prawem UE. To oznacza, że Polska i Węgry mogą stracić potężne pieniądze. Gdzie szukać początku tego sporu?

– W 2016 roku, gdy PiS rozpoczął deformować wymiar sprawiedliwości. Mówię o zmianach w Trybunale Konstytucyjnym. Nie możemy dziwić się zastrzeżeniom Unii wobec nich – upartyjnione sądy to niebezpieczeństwo, że pieniądze z Unii będą wydawane nieuczciwie i nie będzie sądu, który to sprawiedliwie osądzi.

Na razie wyrok TSUE ma większe znaczenie dla Węgier niż dla Polski. To właśnie na Węgrzech nieprawidłowości, przekręty w wykorzystaniu środków unijnych są widoczne i namacalne. Dla Polski orzeczenie to ostrzeżenie, ale też wyraźny sygnał, że jeśli nie zlikwidujemy Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym – Izby, która zawiesza sędziów niewygodnych dla władzy – to sięgnięcie po środki unijne może być utrudnione.

–​ Komisja śledcza w sprawie inwigilacji. Kogo Polska 2050 do niej skieruje?

– Chcielibyśmy tam wysłać posła Michała Gramatykę. Ma wykształcenie prawnicze i jest bardzo biegły w kwestiach cyberbezpieczeństwa. Jestem pewna, że wniesie wiele eksperckiej wiedzy do sejmowej komisji mającej zająć się kwestią inwigilacji – także przy użyciu Pegasusa.

Tyle że jak na razie duże kluby sejmowe nie przewidziały dla nas miejsca w komisji. Nie składamy jednak broni i mamy pewien pomysł, który pozwoli nam aktywnie brać udział w pracach komisji.

 Pod warunkiem, że powstanie. Sejm jeszcze o tym nie zdecydował, a jak oglądam TVN, widzę, że stacja dopinguje Pawła Kukiza, żeby nie zmieniał zdania i jednak za powstaniem komisji zagłosował.

– Mam dwie poważne obawy: pierwsza dotyczy powstania komisji, druga – jej pracy. Głosowanie dotyczące powołania komisji jeszcze przed nami. Paweł Kukiz musi zagłosować za jej powstaniem, to „jego” komisja, ma być jej przewodniczącym. Ale już głosów dwóch kolejnych osób z jego koła pewna nie jestem. Jest też Konfederacja, która oficjalnie chce komisji, ale pamiętajmy, że pięciu posłów tego klubu niedawno zagłosowało razem z PiS za kandydaturą Bogdana Święczkowskiego do Trybunału Konstytucyjnego.

– A druga obawa?

– Wynika z podziału miejsc w komisji. Większość będą w niej miały PiS, Kukiz i Konfederacja. Opozycja będzie w niej w mniejszości. Nie sądzę, aby taki skład dawał szansę na wnikliwe śledztwo i wnioski.

– Sądzi pani, że skoro komisja ma badać sprawy podsłuchów od 2005 r., to będą chcieli „grillować” Platformę Obywatelską z czasów jej rządów, a nie wyjaśnić afery Pegasusa?

– Nie o to mi chodzi. Obawiam się, że komisja w takim składzie niczego sensownego nie ustali, a jej działanie może przerodzić się w grę pozorów.

Szczerze mówiąc mam większe nadzieje dotyczące pracy senackiej komisji. Liczę, że jednym z jej wniosków końcowych będzie nasza – Polski 2050 – propozycja powołania prawdziwie niezależnego nadzoru nad służbami specjalnymi w Polsce – Komisji ds. Kontroli Służb Specjalnych. Polecam naszym czytelnikom zapoznanie się z raportem „Osiodłać Pegaza”, w przygotowaniu którego brał udział Adam Bodnar. Potrzebujemy niezależnego od rządzących nadzoru sprawowanego przez osoby zaufania publicznego. Przez 30 lat wolnej Polski nie udało nam się tego wypracować.

– To miałaby być komisja parlamentarna, rządowa?

– Pozaparlamentarna. Proponujemy, żeby były do niej powoływane osoby z różnych instytucji życia społecznego – dzięki temu żadna władza nie będzie w stanie zawłaszczyć jej i używać służb specjalnych, na przykład przeciwko opozycji. Komisja musi mieć takie umocowanie, żeby niezależnie od tego, kto sprawuje władzę w Polsce, zachowała swoją niezależność.

– Polski Ład. Pani zdaniem całą część fiskalną trzeba wyrzucić do kosza?

– Tę dotyczącą podatków – na pewno. Kiedy przedstawiano Polski Ład naprawdę sądziłam, że poprawi to sytuację osób zarabiających najmniej. I PiS chce coś zrobić dla ludzi, ale nie po to, żeby im pomóc, tylko po to, żeby umocnić swoją władzę – ale jednak miałam nadzieję, że najmniej zarabiający na tym skorzystają.

Tymczasem dzisiaj do 700-stronicowej ustawy mamy 800 poprawek. Tego dokumentu naprawdę nie da się poprawić. Najgorsze jest to, że zamiast poprawy mamy dzisiaj wyraźne pogorszenie sytuacji osób najmniej zarabiających. Na inflacji najbardziej tracą najbiedniejsi. Ktoś, kto ma odłożone trochę pieniędzy, zainwestuje je w takie dobra, których wartość nie spada. Niezamożni tego nie zrobią, bo nie mają oszczędności – oni zobaczą tylko wyższe kwoty na paragonach w sklepie. Już dziś więcej płacą na węgiel czy gaz. Podwyżkę stop procentowych też najsilniej odczują ci, którzy na co dzień mają w portfelu najmniej.

To jakie w Polsce powinny być podatki?

– Proste i zrozumiałe dla każdej osoby. Każdy obywatel powinien móc wpisać w formularzu internetowym kwotę, jaką zarobił, a system powinien podać, jakiej wysokości daninę ma zapłacić. Druga sprawa – mniej zarabiający powinni płacić procentowo niższe podatki. A dzisiaj, jeśli podliczymy wszystkie składki i obciążenia, ich stopa podatkowa jest wyższa niż bogatych! Dlatego proponujemy wprowadzenie jednolitej daniny – to system prosty i łatwy do zrozumienia dla każdego.

– To jedna opłata za wszystkie składki i obciążenia, którą już państwo sobie dzieli, gdy otrzyma pieniądze?

 – Dokładnie. To nie jest nowy pomysł, różne partie miały go na sztandarach w różnych momentach. Ale dzisiaj chyba wszyscy widzimy, że nie ma innej alternatywy, bo sięganie prawą ręką do lewego ucha pod prawym kolanem w stylu Polskiego Ładu PiS po prostu się nie uda.

– Lex Czarnek. Myśli pani, że prezydent podpisze ustawę, która daje kuratorom oświaty większą władzę nad szkołami?

– Obawiam się, że prezydenta nie stać na to, aby drugi raz w krótkim czasie zawetować ważną dla PiS ustawę. Pierwszą była, przypomnę, lex TVN. Jeśli to zrobi, to będzie oznaczało, że Andrzej Duda wybija się na niezależność i występuje z obozu PiS. Ale myślę, że prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest niewielkie. Myślę, że prezydent odeśle ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, a ten ją zaakceptuje. To bardzo źle, bo lex Czarnek jest dla edukacji niebezpieczne i nie rozwiązuje żadnych, absolutnie żadnych problemów polskiej edukacji.

Na początku marca Polska 2050 przedstawi swój plan na edukację. Jest już gotowy i przechodzi ostatnie poprawki. Nie zdradzę szczegółów, ale czerpiemy wzorce z najlepszych systemów w Europie, takich jak fiński. Chcemy ucznia traktować podmiotowo, a jednocześnie dać nauczycielom możliwość dużego wpływu na proces kształcenia.

Sławowim Skomra / News4Media

Joanna Mucha (ur. w 1976 r. w Płońsku), posłanka Polski 2050, wcześniej w PO, była Minister Sportu i Turystyki. W Sejmie zasiada czwartą kadencję. Ma dwóch synów: Stanisława i Krzysztofa.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
22 mln zł na modernizację energetyczną, budowę PSZOK i montaż magazynów energii w gminach z Małopolski Na terenie gminy Skawina powstaną magazyny energii, Tuchów zyska Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, a Czernichów, Kraków, Wieliczka i Igołomia-Wawrzeńczyce zrealizują projekty z zakresu modernizacji energetycznej. O przyznaniu wsparcia na realizację tych przedsięwzięć zdecydował Zarząd Województwa Małopolskiego podczas posiedzenia 3 lutego br.Data dodania artykułu: 03.02.2026 18:5122 mln zł na modernizację energetyczną, budowę PSZOK i montaż magazynów energii w gminach z Małopolski Wieliczka. 67 - letnia właścicielka psów usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzętami 149 psów zabezpieczono podczas wspólnych działań służb i instytucji w gminie Wieliczka. 67- letnia właścicielka zwierząt usłyszała zarzut znęcania się z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt.Data dodania artykułu: 09.02.2026 11:20Wieliczka. 67 - letnia właścicielka psów usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzętami Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry
Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Postawa godna munduru – druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej Podłęże ratują życie poza służbą Data dodania artykułu: 10.02.2026 19:40Postawa godna munduru – druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej Podłęże ratują życie poza służbą
Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 0°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama