W województwie małopolskim strażacy z Państwowej Straży Pożarnej (PSP) oraz Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w niedzielę 23 listopada mają pełne ręce pracy z powodu intensywnych opadów śniegu.
W Białej Niżnej doszło do zawalenia się stodoły, pod ciężarem śniegu, w której znalazły się cztery krowy. Na szczęście wszystkie zwierzęta zostały uratowane. W Gorlicach oraz w Gdowie zawaliły się hale namiotowe obie o powierzchni około 400 m² każda. W pierwszej hali znajdowała się stal, a w drugiej samochody osobowe. Na szczęście w obu przypadkach nie odnotowano rannych. Te wydarzenia pokazują, jak ważna jest szybka reakcja służb ratunkowych oraz ich gotowość do działania w trudnych warunkach pogodowych.
Cały czas strażacy wyjeżdżają do powalonych drzew w regionie.

















































Napisz komentarz
Komentarze