Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 03:03
Reklama

Polakom podoba się walka wśród dyskontów

Ponad 55% Polaków oczekuje zaostrzonej walki cenowej pomiędzy dyskontami, żeby zrobić tańsze zakupy wielkanocne. Tak wynika z najnowszego badania. Na zaostrzoną rywalizację między sklepami najbardziej liczą Polacy w wieku 45-55 lat oraz 35-44 lat. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy miesięcznie zarabiają na rękę poniżej 1000 zł, 1000-2999 zł, ale także 5000-6999 zł. Natomiast nieco ponad 22% badanych nie czeka na taką wojnę. Eksperci wyjaśniają, że ww. działania dyskontów przynoszą konsumentom tylko pozorne oraz krótkotrwałe korzyści. I dodają, że sklepy będą chciały sobie odbić straty, wynikające z oferowanych promocji. W niektórych przypadkach już teraz to się dzieje na rynku.
Polakom podoba się walka wśród dyskontów

ak wykazało badanie UCE RESEARCH i Grupy Offerista, przeprowadzone w marcu br. wśród ponad tysiąca dorosłych osób, Polacy oczekują zaostrzonej walki cenowej pomiędzy dyskontami (np. Biedronką a Lidlem). W sumie dotyczy to 55,5% rodaków. Wśród nich 28,3% raczej ma taką nadzieję, a 27,2% zdecydowanie się na to nastawia. Z kolei 22,1% społeczeństwa nie czeka na ww. scenariusz. W tej grupie 14,5% raczej nie spodziewa się wojny sklepów na ceny, a 7,6% absolutnie na nią nie liczy. Ponadto 14,2% Polaków nie ma wyrobionej opinii w tym zakresie, a 8,2% w ogóle to nie obchodzi.

– Konsumenci w Polsce oczekują lepszych cen, walki sklepów i to jest naturalny proces rynkowy. Wychodzą też z założenia, że sieci handlowe bardziej powinny się bić między sobą o ich uwagę – mówi Robert Biegaj, ekspert rynku retailowego z Grupy Offerista. – Polacy wciąż żyją w cieniu oszczędności, nawet pomimo tego, że inflacja mocno wyhamowała. Chcą, a nie niektórzy dalej muszą, ostrożnie wydawać pieniądze – dodaje ekspert.

Z badania również wynika, że zwolennicy zaostrzenia wojny cenowej wśród dyskontów najczęściej są w wieku 35-55 lat. Przeważnie zarabiają miesięcznie netto mniej niż 1000 zł lub generują przychód w przedziale 1000-2999 zł bądź 5000-6999 zł. Głównie mieszkają w miastach liczących co najmniej 500 tys. ludności albo 100-199 tys. osób. 

– Te przedziały wiekowe i dochodowe oraz średnie i duże miasta idealnie odpowiadają strukturze odbiorców ofert promocyjnych dyskontów. Takie zakupy nie wymagają wielogodzinnych wypraw, jak do hipermarketu. I nie ma tam zawyżania cen, jak w tradycyjnych małych sklepikach – stwierdza dr Andrzej Maria Faliński, ekspert ze Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego. – W dyskontach jest zakupowy potencjał dla rodzin, zarówno jeśli chodzi o ceny, ale też inne koszty, w tym m.in. paliwo czy czas poświęcany zakupom – zauważa dr Faliński.

Według eksperta ze Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego, wysoki udział zwolenników zaostrzenia wojny cenowej w większych i średnich miastach jest efektem tego, że mieszka tam najwięcej osób mających średnie i nieco niższe dochody. To czyni je szczególnie zainteresowanymi poszukiwaniem ofert promocyjnych. Siłą rzeczy często wybierają zakupy właśnie w dyskontach. I nic nie wskazuje na to, by ci klienci mieli te zwyczaje zmienić w najbliższym czasie. 

– Polski konsument stał się ultra-smart shopperem. Coraz roztropniej wydaje kurczące się zasoby na artykuły spożywcze i chemię gospodarczą. Korzysta z możliwości, jakie daje technologia oraz dyrektywa Omnibus. Do tego uważnie analizuje ceny na półce i na paragonie – komentuje Michał Sadecki, prezes MSL Consulting. – Prawdopodobnie był to mocny argument do uruchomienia SMS-owej kampanii Biedronki, stanowiącej reklamę porównawczą. Mimo pojawiających się na jej temat negatywnych ocen, wydaje się, że była dobrze przemyślana i odpowiedziała na potrzeby klienta – ocenia Michał Sadecki.

Wojna sieci dyskontowych, prowadzona głównie między Biedronką i Lidlem, podoba się konsumentom z wielu powodów. Przede wszystkim liczą oni, ile pieniędzy wydają obecnie na zakupy. Chodzi także o spodziewane okazje cenowe podczas zakupów na zbliżające się zakupy wielkanocne. Z perspektywy rynku tak ostra walka na promocje i inne okazje między dużymi sieciami handlowymi nie jest jednak uważana za zbyt pozytywne zjawisko. 

– Z punktu widzenia naszych przedsiębiorców, wojna cenowa pomiędzy dyskontami w obecnej formie budzi bardzo poważne zastrzeżenia w kontekście zgodności z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów. Jej kontynuowanie w tej formie może prowadzić do trwałych i bardzo negatywnych zmian na rynku, zarówno dla handlu, jak i dla producentów. Konsekwencją tego może być trwałe osłabienie pozycji małych i średnich firm. Długofalowo grozi to pogorszeniem możliwości zakupowych konsumentów – alarmuje Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu (PIH). 

Zdaniem Roberta Biegaja z Grupy Offerista, osoby nieoczekujące zaostrzenia wojny cenowej prawdopodobnie nie za bardzo szukają w sklepach promocji. – Są to głównie konsumenci, którzy osiągają miesięczne zarobki powyżej średniej krajowej. Według badania, przede wszystkim najmłodsi dorośli nie liczą na walkę między sklepami. Takie osoby rzadko robią duże, rodzinne zakupy – zwraca uwagę Robert Biegaj.

Eksperci przewidują, że wojna cenowa miedzy dyskontami będzie jeszcze trwała, choć trudno jednoznacznie wskazać, jak dalej się ona potoczy. Przeważa opinia, że za obecne promocje konsumenci prędzej czy później będą musieli zapłacić – choćby wyższymi cenami innych produktów niż te kupowane obecnie po rabatach. W niektórych przypadkach już to się dzieje.

– Walka będzie się zaostrzać. Z czasem może przybrać nowe oblicze, bo zwyczajnie wyczerpnie się obecna formuła. Klienci nie będą na to tak mocno zwracać uwagi, jak obecnie – przewiduje Robert Biegaj. – Jednak działania będą kontynuowane, tylko w innej formie, może nawet jeszcze ostrzejszej, niż teraz to obserwujemy – prognozuje ekspert z Grupy Offerista. 

W efekcie konsumenci mogą zacząć na dobre gubić się, gdzie faktycznie jest tanio i co jest okazją, a co nie. Atakujące ich z każdej strony komunikaty o super ofertach i okazjach w końcu zaczną być obojętne lub zwyczajnie niezauważalne. Klienci sklepów zaczną się przed tym sami bronić, uznając, że kierowany do nich przekaz, choćby reklamowy, nie jest do końca wiarygodny. 

– W krótkim okresie konsument będzie dokonywał zakupów nieco taniej. Wojna cenowa zniweluje odrobinę wpływ inflacji oraz odmrożonych przez rząd stawek VAT na produkty pierwszej potrzeby, m.in. mięso czy nabiał – zapowiada prezes MSL Consulting. – W długim okresie sieci mogą odnotować nieco niższą rentowność, a niektóre będą musiały nawet wypaść z rynku. W wyniku tego zmniejszy się konkurencyjność sektora spożywczego i ostatecznie konsument poniesie koszty wojny cenowej – ostrzega Michał Sadecki. 

Z kolei dr Andrzej Maria Faliński uważa, że wojna cenowa przybiera coraz bardziej kuriozalne formy, jak oferowanie 0,5 l wódki za 10 zł. – W takiej sytuacji do akcji wkracza UOKiK, a nawet prokuratura, jak informują media. W dłuższym okresie rynek się zawęża, zagrożona jest jakość, klient i producent tracą zaufanie do handlowca. Następuje nadmiarowa ucieczka w eksport i dumping ofert cenowych – podsumowuje ekspert Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Poważna kradzież i dewastacja na terenie budowy przy Szkole Podstawowej nr 1 w Niepołomicach w powiecie wielickim. Sprawca ukradł przewody elektryczne, elementy instalacji ogrzewania podłogowego, elektronarzędzia oraz materiały budowlane, powodując straty szacowane na około 150 tysięcy złotych. Policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Krakowa, który próbował uciekać przed funkcjonariuszami. Okazało się, że mężczyzna był już poszukiwany przez sąd. W sprawie zatrzymano również 33-latka podejrzanego o paserstwo. Data dodania artykułu: 29.10.2026 16:00 Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Bezpośrednie połączenia z Bochni nad morze i za granicę. PKP wprowadza nowy rozkład pociągów Już 13 grudnia wchodzi w życie nowy rozkład jazdy PKP Intercity. Z Bochni bez przesiadek pojedziemy nie tylko do największych polskich miast, ale również do Pragi, Wiednia, Monachium czy Berlina. Data dodania artykułu: 03.11.2026 14:11 Bezpośrednie połączenia z Bochni nad morze i za granicę. PKP wprowadza nowy rozkład pociągów Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policja w Wieliczce szuka sprawcy kradzieży 168 litrów paliwa Policjanci z Wieliczki poszukują mężczyzny, który według ustaleń funkcjonariuszy dwukrotnie ukradł paliwo na jednej ze stacji benzynowych. Łącznie zniknęło około 168 litrów paliwa. Podczas obu zdarzeń sprawca posługiwał się tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do innego pojazdu. Policja publikuje jego wizerunek i apeluje o pomoc w ustaleniu tożsamości. Data dodania artykułu: 02.11.2026 15:40 Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policja w Wieliczce szuka sprawcy kradzieży 168 litrów paliwa
Reklama
Gdów: Ponad 689 tysięcy złotych na modernizację drogi serwisowej. Umowa z wykonawcą podpisana Kolejna inwestycja drogowa zostanie zrealizowana na terenie gminy Gdów w powiecie wielickim. Wójt Zbigniew Wojas podpisał umowę z firmą PRODiM Sp. z o.o. z Krakowa na wzmocnienie nawierzchni drogi serwisowej zlokalizowanej w pasie drogi wojewódzkiej nr 966. Wartość przedsięwzięcia wynosi 689 217,03 zł, a zakończenie prac zaplanowano do 15 grudnia 2026 roku. Data dodania artykułu: 03.11.2026 14:24Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Gdów: Ponad 689 tysięcy złotych na modernizację drogi serwisowej. Umowa z wykonawcą podpisana Bezpośrednie połączenia z Bochni nad morze i za granicę. PKP wprowadza nowy rozkład pociągów Już 13 grudnia wchodzi w życie nowy rozkład jazdy PKP Intercity. Z Bochni bez przesiadek pojedziemy nie tylko do największych polskich miast, ale również do Pragi, Wiednia, Monachium czy Berlina. Data dodania artykułu: 03.11.2026 14:11Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Bezpośrednie połączenia z Bochni nad morze i za granicę. PKP wprowadza nowy rozkład pociągów Powiat krakowski mówi „nie” obecnym zasadom Strefy Czystego Transportu. Stanowisko trafiło do władz Krakowa Władze powiatu krakowskiego ponownie wyrażają sprzeciw wobec obecnego kształtu Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Ich zdaniem przyjęte rozwiązania prowadzą do nierównego traktowania mieszkańców podkrakowskich gmin, którzy każdego dnia dojeżdżają do stolicy Małopolski. Oficjalne stanowisko powiatu wraz z rezolucjami przekazano przedstawicielom władz miasta. Data dodania artykułu: 03.11.2026 10:47Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Powiat krakowski mówi „nie” obecnym zasadom Strefy Czystego Transportu. Stanowisko trafiło do władz Krakowa
Groził policjantom siekierą! 57-latek z Bochni chciał zmusić funkcjonariuszy do przerwania interwencji Niebezpieczna interwencja policji w Bochni. 57-letni mężczyzna sam wezwał funkcjonariuszy, twierdząc, że ktoś uporczywie dobija się do jego mieszkania. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce, nietrzeźwy zgłaszający zaczął zachowywać się agresywnie, znieważał policjantów, a następnie wyciągnął spod łóżka siekierę. Chciał w ten sposób zmusić funkcjonariuszy do odstąpienia od czynności służbowych. Data dodania artykułu: 03.11.2026 10:24Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Groził policjantom siekierą! 57-latek z Bochni chciał zmusić funkcjonariuszy do przerwania interwencji Politycy PiS z regionu tarnowskiego przed Trybunałem Konstytucyjnym. Anna Pieczarka, Józefa Szczurek-Żelazko i Norbert Kaczmarczyk w Warszawie Trwa polityczny spór o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego. Przed siedzibą instytucji w Warszawie gromadzą się politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz przeciwnicy zmian w TK. Wśród parlamentarzystów obecnych na miejscu znaleźli się posłowie z regionu tarnowskiego – Anna Pieczarka i Józefa Szczurek-Żelazko. Z kolei Norbert Kaczmarczyk opublikował oświadczenie, w którym podziękował obywatelom za zaangażowanie i wyraził poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego. Data dodania artykułu: 03.11.2026 09:22Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Politycy PiS z regionu tarnowskiego przed Trybunałem Konstytucyjnym. Anna Pieczarka, Józefa Szczurek-Żelazko i Norbert Kaczmarczyk w Warszawie Teatralna podróż do podwodnego świata. Wyjątkowy spektakl dla najmłodszych w Powiatowym Kampusie Kultury Magiczny podwodny świat, muzyka, emocje i ważna lekcja o przyjaźni – tak wyglądało kolejne spotkanie teatralne zorganizowane w Powiatowym Kampusie Kultury. 30 października 2026 roku najmłodsi widzowie obejrzeli spektakl „Niezwykłe życie podwodnych zwierząt” w wykonaniu Teatru Polski Kultura. Przedstawienie nie tylko dostarczyło dzieciom rozrywki, ale również skłoniło do refleksji nad znaczeniem prawdziwych relacji w świecie zdominowanym przez nowe technologie. Data dodania artykułu: 03.11.2026 07:50Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Teatralna podróż do podwodnego świata. Wyjątkowy spektakl dla najmłodszych w Powiatowym Kampusie Kultury
Reklama

Temperatura: 3°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1033 hPa
Wiatr: 1 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama