Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 08:54
Reklama

Coraz mniej zgłoszeń od pracodawców trafia do wspólnej bazy urzędów pracy

W okresie pierwszych siedmiu miesięcy br. ponad 132 tys. pracodawców zgłosiło oferty pracy do Centralnej Bazy Ofert Pracy. Tym samym nastąpił spadek o 17,9% rdr. Najwięcej z nich było w woj. mazowieckim i śląskim, a najmniej – w opolskim i podlaskim. Do tego liczba zgłaszanych miejsc pracy wyniosła ponad 707 tysięcy, czyli o 18,4% mniej niż rok wcześniej. Przełożyło się to na przeszło 263 tys. ofert. To ubytek na poziomie 19% rdr. Z przekazanych danych wynika również, że w tym okresie pracę najczęściej można było znaleźć w takich branżach, jak kierowanie podstawowymi rodzajami działalności publicznej, fryzjerstwo i pozostałe zabiegi kosmetyczne, a także działalność wspomagająca edukację. Natomiast zawody najczęściej wskazywane to sprzedawca, pracownik biurowy i robotnik gospodarczy.
Coraz mniej zgłoszeń od pracodawców trafia do wspólnej bazy urzędów pracy

Jak wynika z danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS), liczba pracodawców, którzy zgłosili oferty zatrudnienia do Centralnej Bazy Ofert Pracy (CBOP) w okresie od 1 stycznia do 31 lipca tego roku, wyniosła nieco ponad 132 tys. To o 17,9% mniej niż w pierwszych siedmiu miesiącach 2022 roku, kiedy było ich 161 tys. Pojawia się zatem pytanie, czy o spadku zadecydowały czynniki związane z sytuacją na rynku pracy, czy też pracodawcy zaczynają odchodzić od naborów za pośrednictwem powiatowych urzędów pracy. Katarzyna Siemienkiewicz, ekspertka ds. Prawa Pracy z organizacji Pracodawcy RP, uważa, że spadek liczby ofert odzwierciedla sytuację na rynku pracy.

– Podobny spadek odnotowały również portale komercyjne, dlatego można stwierdzić, że główna przyczyna leży w obecnych realiach gospodarczych. Pracodawcy w bieżącym roku mają mniej wakatów niż w ubiegłym. Ponadto zauważalna jest tendencja dużego ubytku ofert pracy dla specjalistów HR. W firmach są likwidowane ich działy. To świadczy o tym, że przedsiębiorcy nie zamierzają zwiększać zatrudnienia, skoro rezygnują z instrumentów wspomagających ten proces – uważa ekspertka.

Grzegorz Kuliś, ekspert rynku pracy z Business Centre Club, zauważa, że na razie żadne wskaźniki nie mówią o rosnącym bezrobociu. Pracownicy są potrzebni przede wszystkim w obszarach profesji deficytowych. Niemniej widać pewne spowolnienie, czego przykładem może być branża automotive. Ekspert dodaje przy tym, iż opieranie się na danych z urzędów pracy jest niemiarodajne o tyle, że rynek sukcesywnie, z roku na rok, odchodzi od publikowania tam ogłoszeń. Oczywiście w pewnych sytuacjach jest to nadal konieczne. 

– Myślę, że z czasem urzędy pracy będą zajmowały się głównie legalizacją pobytu pracowników zagranicznych. Będą pomagały pracownikom przekwalifikować się, by umieli oni zaadaptować się do dynamicznie zmieniającego się rynku pracy. Uważam też, że w przyszłości rola tych instytucji będzie w mniejszym stopniu dotyczyła pośrednictwa pracy – wyjaśnia Kuliś.

Spadki nie dotyczą tylko „pośredniaków”

W pierwszych siedmiu miesiącach br. liczba miejsc pracy zgłoszonych do CBOP wyniosła nieco ponad 707 tys. To o 18,4% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy było ich lekko ponad 867 tys. Przełożyło się to na przeszło 263 tys. ofert. To o 19% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy było ich ponad 325 tys. Dr Sylwia Wiśniewska z Katedry Zarządzania Zasobami Pracy Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie uważa, że można to wyjaśnić pogorszeniem koniunktury, związanym także z wysoką inflacją. W jej ocenie, biorąc pod uwagę aktualną sytuację gospodarczą, zwłaszcza spowolnienie w branżach, takich jak budownictwo, a nawet IT, ponad 263 tys. ofert pracy zgłoszonych do CBOP stanowi dobry wynik.

– Obserwowane w pierwszej połowie br. spowolnienie gospodarcze, skutkujące trudnościami dla firm chociażby z branży budowlanej, mogło przełożyć się na liczbę ofert pracy zgłaszanych do CBOP. Wydaje się, że spadek liczby ofert wynika także ze specyfiki publikowanych ogłoszeń, które często dotyczą stanowisk pracy związanych z pracą fizyczną. Jednocześnie warto zauważyć, że ubytek nie dotyczył jedynie CBOP, ale także największych portali rekrutacyjnych. Ma to więc związek z koniunkturą gospodarczą i sytuacją na rynku pracy – uważa dr Wiśniewska.

Najwięcej ofert w mazowieckim i śląskim

Biorąc pod uwagę województwa, w pierwszych siedmiu miesiącach br. najwięcej pracodawców, którzy złożyli oferty pracy do CBOP, było w mazowieckim – 17,2 tys. Dalej w zestawieniu widać śląskie – 11,9 tysięcy, małopolskie – 11,6 tysięcy, wielkopolskie – 9,7 tys. i podkarpackie – 9,5 tys. Na końcu rankingu mamy lubuskie – 3,3 tysięcy, opolskie – 3,7 tys. i podlaskie – 3,9 tys. – Wyniki są uzależnione od tego, ile miejsc pracy jest w danym województwie. Najwięcej firm oferujących zatrudnienie jest na obszarach, które znajdują się w czołówce i to pozostaje niezmienne od wielu lat – dodaje ekspertka z Pracodawców RP.

Oferty pracy zgłoszone do CBOP w okresie siedmiu miesięcy br. przeważnie dotyczyły takich branży, jak kierowanie podstawowymi rodzajami działalności publicznej, fryzjerstwo i pozostałe zabiegi kosmetyczne, a także działalność wspomagająca edukację. Natomiast zawody najczęściej wskazywane w ofertach pracy to sprzedawca, pracownik biurowy oraz robotnik gospodarczy.

– Umieszczeniem ofert pracy w CBOP najczęściej są zainteresowane małe i średnie przedsiębiorstwa. Fryzjerstwo czy branża beauty to obszary, gdzie przedsiębiorcy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą i szukają pracowników poprzez wskazany portal. Często jest tak, że mniejsze firmy wolą korzystać z darmowych rozwiązań, takich jak CBOP niż publikować oferty na komercyjnych portalach, często za wysoką opłatą. Wymienione profesje nadal są zawodami deficytowymi na rynku pracy, chodzi tu przede wszystkim o tzw. prace proste, czyli robotnik gospodarczy czy ekspedient. Branże te już od dłuższego czasu informują o braku rąk do pracy i – jak widać – tendencja ta nie ulega zmianie – wyjaśnia Katarzyna Siemienkiewicz.

Sytuacja na rynku pracy będzie trudna

Dr Sylwia Wiśniewska z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie uważa, że trendy zachodzące w gospodarce pozwalają przewidywać, iż w najbliższym czasie wzrośnie liczba ofert pracy zgłaszanych do CBOP. Ekspertka wskazuje m.in. na wskaźnik koniunktury w budownictwie, który w lipcu 2023 r. był najlepszy od stycznia ubiegłego roku.

– Analizując plany pracodawców na najbliższy okres, można się spodziewać, że nowe oferty będą dotyczyły zarówno branży IT, jak i zawodów deficytowych, czyli kierowcy, pielęgniarki, psychologa czy psychoterapeuty. Specyfika profilu kandydatów do pracy, którzy korzystają z CBOP, może wskazywać na to, że do bazy będą zgłaszane także oferty pracy fizycznej. A biorąc pod uwagę deklarowane przez przedsiębiorców problemy z pozyskaniem wykwalifikowanych pracowników, należy też domniemywać, że pracodawcy mogli dostrzec potrzebę zatrzymania dotychczasowych pracowników, także w wieku senioralnym – wyjaśnia dr Wiśniewska.

Z kolei Grzegorz Kuliś z BCC jest zdania, że niezależnie od trudności gospodarczych, w dalszym ciągu będziemy rynkiem pracowników, gdyż firmy nadal będą zmagały się z niedoborami wykwalifikowanej siły roboczej. Ponadto na rynek wchodzi pokolenie, które ma wysokie oczekiwania wobec pracodawców. Do tego afera wizowa poskutkuje tym, że mniej pracowników zagranicznych przyjedzie do Polski. Międzynarodowych czynników, które spowodują, że przedsiębiorcom trudniej będzie zrekrutować zatrudnionych, jest oczywiście więcej.

– Prezydent Białorusi zapowiedział niedawno dekret, który przewiduje konfiskatę majątków osób, które wyjadą i nie wrócą do kraju. Ukraina nie zezwala na wyjazd mężczyzn w wieku poborowym. Ukraińcy, do tej pory u nas pracujący, wyjeżdżają do Europy Zachodniej i Kanady, która czeka na nich z otwartymi rękami. Nie wróży to dobrze naszemu rynkowi pracy. Zatem nie skupiałbym się na danych, że o kilkanaście procent zmniejszyła się liczba ofert, bo aktualnie wszyscy szukają pracowników – podsumowuje Grzegorz Kuliś.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Poważna kradzież i dewastacja na terenie budowy przy Szkole Podstawowej nr 1 w Niepołomicach w powiecie wielickim. Sprawca ukradł przewody elektryczne, elementy instalacji ogrzewania podłogowego, elektronarzędzia oraz materiały budowlane, powodując straty szacowane na około 150 tysięcy złotych. Policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Krakowa, który próbował uciekać przed funkcjonariuszami. Okazało się, że mężczyzna był już poszukiwany przez sąd. W sprawie zatrzymano również 33-latka podejrzanego o paserstwo. Data dodania artykułu: 29.10.2026 16:00 Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Bezpośrednie połączenia z Bochni nad morze i za granicę. PKP wprowadza nowy rozkład pociągów Już 13 grudnia wchodzi w życie nowy rozkład jazdy PKP Intercity. Z Bochni bez przesiadek pojedziemy nie tylko do największych polskich miast, ale również do Pragi, Wiednia, Monachium czy Berlina. Data dodania artykułu: 03.11.2026 14:11 Bezpośrednie połączenia z Bochni nad morze i za granicę. PKP wprowadza nowy rozkład pociągów Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policja w Wieliczce szuka sprawcy kradzieży 168 litrów paliwa Policjanci z Wieliczki poszukują mężczyzny, który według ustaleń funkcjonariuszy dwukrotnie ukradł paliwo na jednej ze stacji benzynowych. Łącznie zniknęło około 168 litrów paliwa. Podczas obu zdarzeń sprawca posługiwał się tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do innego pojazdu. Policja publikuje jego wizerunek i apeluje o pomoc w ustaleniu tożsamości. Data dodania artykułu: 02.11.2026 15:40 Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policja w Wieliczce szuka sprawcy kradzieży 168 litrów paliwa
Reklama
Gdów: Ponad 689 tysięcy złotych na modernizację drogi serwisowej. Umowa z wykonawcą podpisana Kolejna inwestycja drogowa zostanie zrealizowana na terenie gminy Gdów w powiecie wielickim. Wójt Zbigniew Wojas podpisał umowę z firmą PRODiM Sp. z o.o. z Krakowa na wzmocnienie nawierzchni drogi serwisowej zlokalizowanej w pasie drogi wojewódzkiej nr 966. Wartość przedsięwzięcia wynosi 689 217,03 zł, a zakończenie prac zaplanowano do 15 grudnia 2026 roku. Data dodania artykułu: 03.11.2026 14:24Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Gdów: Ponad 689 tysięcy złotych na modernizację drogi serwisowej. Umowa z wykonawcą podpisana Bezpośrednie połączenia z Bochni nad morze i za granicę. PKP wprowadza nowy rozkład pociągów Już 13 grudnia wchodzi w życie nowy rozkład jazdy PKP Intercity. Z Bochni bez przesiadek pojedziemy nie tylko do największych polskich miast, ale również do Pragi, Wiednia, Monachium czy Berlina. Data dodania artykułu: 03.11.2026 14:11Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Bezpośrednie połączenia z Bochni nad morze i za granicę. PKP wprowadza nowy rozkład pociągów Powiat krakowski mówi „nie” obecnym zasadom Strefy Czystego Transportu. Stanowisko trafiło do władz Krakowa Władze powiatu krakowskiego ponownie wyrażają sprzeciw wobec obecnego kształtu Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Ich zdaniem przyjęte rozwiązania prowadzą do nierównego traktowania mieszkańców podkrakowskich gmin, którzy każdego dnia dojeżdżają do stolicy Małopolski. Oficjalne stanowisko powiatu wraz z rezolucjami przekazano przedstawicielom władz miasta. Data dodania artykułu: 03.11.2026 10:47Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Powiat krakowski mówi „nie” obecnym zasadom Strefy Czystego Transportu. Stanowisko trafiło do władz Krakowa
Groził policjantom siekierą! 57-latek z Bochni chciał zmusić funkcjonariuszy do przerwania interwencji Niebezpieczna interwencja policji w Bochni. 57-letni mężczyzna sam wezwał funkcjonariuszy, twierdząc, że ktoś uporczywie dobija się do jego mieszkania. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce, nietrzeźwy zgłaszający zaczął zachowywać się agresywnie, znieważał policjantów, a następnie wyciągnął spod łóżka siekierę. Chciał w ten sposób zmusić funkcjonariuszy do odstąpienia od czynności służbowych. Data dodania artykułu: 03.11.2026 10:24Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Groził policjantom siekierą! 57-latek z Bochni chciał zmusić funkcjonariuszy do przerwania interwencji Politycy PiS z regionu tarnowskiego przed Trybunałem Konstytucyjnym. Anna Pieczarka, Józefa Szczurek-Żelazko i Norbert Kaczmarczyk w Warszawie Trwa polityczny spór o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego. Przed siedzibą instytucji w Warszawie gromadzą się politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz przeciwnicy zmian w TK. Wśród parlamentarzystów obecnych na miejscu znaleźli się posłowie z regionu tarnowskiego – Anna Pieczarka i Józefa Szczurek-Żelazko. Z kolei Norbert Kaczmarczyk opublikował oświadczenie, w którym podziękował obywatelom za zaangażowanie i wyraził poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego. Data dodania artykułu: 03.11.2026 09:22Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Politycy PiS z regionu tarnowskiego przed Trybunałem Konstytucyjnym. Anna Pieczarka, Józefa Szczurek-Żelazko i Norbert Kaczmarczyk w Warszawie Teatralna podróż do podwodnego świata. Wyjątkowy spektakl dla najmłodszych w Powiatowym Kampusie Kultury Magiczny podwodny świat, muzyka, emocje i ważna lekcja o przyjaźni – tak wyglądało kolejne spotkanie teatralne zorganizowane w Powiatowym Kampusie Kultury. 30 października 2026 roku najmłodsi widzowie obejrzeli spektakl „Niezwykłe życie podwodnych zwierząt” w wykonaniu Teatru Polski Kultura. Przedstawienie nie tylko dostarczyło dzieciom rozrywki, ale również skłoniło do refleksji nad znaczeniem prawdziwych relacji w świecie zdominowanym przez nowe technologie. Data dodania artykułu: 03.11.2026 07:50Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Teatralna podróż do podwodnego świata. Wyjątkowy spektakl dla najmłodszych w Powiatowym Kampusie Kultury
Reklama

Temperatura: 1°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1033 hPa
Wiatr: 1 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama