Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 07:22
Reklama

Uwaga! TVN: Wypadek w cyrku, runęła trybuna z widzami w Stopnicy. „To były sekundy, ludzie krzyczeli”

Pokaz cyrkowy miał być wakacyjną atrakcją dla miejscowych dzieci. Tuż przed występem doszło do wypadku – runęły trybuny wraz z widzami, głównie dziećmi. Wśród poszkodowanych jest też ciężarna kobieta. Jak doszło do wypadku?

Wypadek w cyrku

Przyjazd cyrku do Stopnicy był dla miejscowych dzieci dużą atrakcją. Na łące tuż obok rynku stanął namiot, wokół którego zaczęli gromadzić się goście. Cyrkowcy zapowiedzieli występ na 17:30.

- Wybrałyśmy się z koleżanką i dziećmi. Miało być miłe popołudnie, a skończyło się dramatycznie – mówi Aleksandra Bartos.

Z relacji mieszkańców wynika, że by dostać się do cyrkowej kasy, trzeba było przejść po podmokłym terenie, przez błoto.

- Było podeszczowo i dzieci trzeba było przenosić – opowiada pani Aleksandra.

Namiot cyrkowy zapełniła grupa około 70 osób. Widzowie z niecierpliwością czekali na zapowiadane atrakcje.

Tymczasem tuż przed rozpoczęciem pokazów doszło do tragedii. Trybuna wraz z widzami niespodziewanie runęła.

- Zauważyłyśmy, że podłoga zaczyna się ruszać, to były sekundy – ocenia pani Aleksandra.

- Dzieci myślały, że zaczyna się przedstawienie i to jedna z atrakcji – mówi Sylwia Matuszczyk.

- Wszystko spadło, deski zaczęły się przewracać – relacjonuje pani Aleksandra. I dodaje: - Chwyciłam dzieci, bałam się, żeby ręki im nie przytrzasnęło. I nagle zobaczyłam koleżankę w ciąży, którą ktoś zaraz podnosił.

W wypadku ucierpiały dzieci oraz kobieta w zaawansowanej ciąży.

- Syn poleciał głową między deski, tyle pamiętam. Utknęła mu rączka – mówi Monika Złotnik-Rogowska.

- Córkę przycisnęła jedna z ławek. Niestety, nie umiała się wydostać, próbowaliśmy na siłę ją wyszarpywać. Myślałam, że ma zmiażdżoną nogę – mówi pani Daria.

- Strach był, bo wszystko runęło. Ludzie krzyczeli, widziałem jak wyciągają nogę jednej z dziewczynek spod desek – mówi 13-letni Filip.

- Zrobiła się panika, ludzie zaczęli wychodzić, krzyczeć, ratować się – opowiada pani Aleksandra.

- Jakaś pani z obsługi, nie wiem czy to właścicielka czy ktoś, wzięła mikrofon i powiedziała, żeby nie wywoływać niepotrzebnej paniki, bo tak naprawdę nic się nie stało – zwraca uwagę pani Sylwia.

Zanim na miejsce dotarło pogotowie, miejscowa straż udzieliła rannym pierwszej pomocy.

- Praktycznie wszystkie poszkodowane osoby to były osoby nieletnie. Pierwsza pomoc polegała na zaopatrzeniu ran oraz usztywnieniu kończyny górnej u jednej z osób poszkodowanych – mówi mł. bryg. Piotr Dziedzic z Państwowej Straży Pożarnej w Busku-Zdroju.

Pani Monika niepokoiła się o ciążę.

- Zadzwoniłam po męża, bo bardzo się wystraszyłam. Chciałam jechać we własnym zakresie do szpitala – mówi Monika Złotnik-Rogowska. I dodaje: - Na szczęście, jeśli chodzi o mnie, to nie ucierpiałam.

- Ale skończyć się to mogło zupełnie inaczej – uważa Adrian Rogowski, mąż kobiety.

- Tym bardziej, że w karetce nie czułam ruchów dziecka, także bardzo się bałam – dodaje pani Monika.

Co było przyczyną wypadku w cyrku?

Dlaczego właściciel cyrku nie przygotował obiektu na bezpieczne przyjęcie gości? Grupę cyrkową przygotowującą się do występu odnaleźliśmy w pobliskim miasteczku.

Od jednej z kobiet usłyszeliśmy, że nie będzie rozmawiać o tym, co się wydarzyło i nie możemy też rozmawiać z innymi pracownikami cyrku.

- Ci ludzie z cyrku po wypadku biegali w tę i we w tę. W ogóle się nami nie interesowali – zwraca uwagę pani Sylwia.

- Pierwsze co robili, to zaczęli sprzątać – zauważa Filip.

- Do dzisiaj nikt się nie skontaktował, żeby zapytać się, czy stało się coś poważnego – mówi matka Filipa.

Czy cyrk musi mieć pozwolenia?

Sprawę wypadku bada policja. Namiot cyrkowy jako tymczasowa konstrukcja podlega obostrzeniom prawa budowlanego, dlatego przyjazd cyrku powinien być zgłoszony właściwym urzędom.

- Jest to obiekt tymczasowy, który podlega obowiązkowi zgłoszenia, w tym wypadku do starosty. Podczas każdego montażu powinny sporządzone być protokoły. Sprawdzone powinny być wszystkie połączenia i stabilność. Powinien to wykonać człowiek z uprawnieniami, w tym przypadku budowlanymi – podkreśla Artur Augustyn z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Busku-Zdroju.

- A tu nie było inżyniera, nadzorował to właściciel – zaznacza Augustyn.

O sprawę zapytaliśmy też starostę.

- Właściciel się do nas nie zgłaszał i na przestrzeni wielu lat nie przypominam sobie, by jakikolwiek cyrk wędrowny robił nam zgłoszenie swojego pobytu – mówi Jerzy Kolarz, starosta buski.

Czy zdaniem starosty cyrki nie powinny być kontrolowane?

- Powinny być, ale my jako organ w przepisach nie mamy możliwości kontroli. Jedynym podmiotem jest powiatowy inspektor nadzoru budowalnego – wskazuje Kolarz.

Udało nam się porozmawiać z właścicielem cyrku.

- Rozdmuchujecie niepotrzebnie sprawę – usłyszeliśmy.

- Przecież chodzi o bezpieczeństwo ludzi – zwróciła uwagę reporterka.

- Ale jakie bezpieczeństwo ludzi? Wy i tak nakręcicie z tego wielką aferę.

Dlaczego mężczyzna nie zgłosił obecności cyrku do starostwa?

- Bo ja nie muszę tego robić - stwierdził.

Działka w Stopnicy, na której stanął namiot cyrkowy, należy do miejscowej parafii. Pokaz cyrkowy nie był imprezą masową, tak więc właściciel cyrku, rozbijając namiot na działce prywatnej, nie musiał prosić lokalnych władz o zgodę na występy.

- Ponieważ nie jest to masowa impreza, my nie mamy możliwości prawnej zgłoszenia sprzeciwu. Ale po tych doświadczeniach, pomimo że nie mamy możliwości sprzeciwienia się, będziemy profilaktycznie informować starostwo i powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, aby objął szczególną pieczą to przedsięwzięcie – deklaruje Mirosław Rajter, zastępca burmistrza miasta i gminy Stopnica.

Sprawa wypadku trafiła do prokuratury, natomiast zapowiadane w okolicznych miasteczkach pokazy cyrkowe odwołano.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
60 lat muzycznej pasji i pokoleniowej tradycji. Niezwykły jubileusz orkiestry w Gdowie Gminna Hala Sportowa w Gdowie wypełniła się dźwiękami wyjątkowych utworów, wzruszającymi wspomnieniami i wielkimi emocjami. Reprezentacyjna Orkiestra Dęta Gminy Gdów świętuje jubileusz 60-lecia swojej działalności. Sześć dekad wspólnej pracy, pokoleniowej pasji i tworzenia niezwykłej lokalnej wspólnoty podsumowano uroczystym koncertem. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:16 60 lat muzycznej pasji i pokoleniowej tradycji. Niezwykły jubileusz orkiestry w Gdowie Pijany 22-latek za kierownicą BMW doprowadził do wypadku. Toyota dachowała, cztery osoby trafiły do szpitala Groźny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 965 w Rozdzielu, w gminie Żegocina (powiat bocheński). 22-letni kierowca BMW, który miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, zderzył się z Toyotą przewożącą osiem osób. Siła uderzenia była na tyle duża, że Toyota wypadła z jezdni i dachowała. Cztery osoby zostały przewiezione do szpitala. Data dodania artykułu: 31.10.2026 09:06 Pijany 22-latek za kierownicą BMW doprowadził do wypadku. Toyota dachowała, cztery osoby trafiły do szpitala Benedyktynki ze Staniątek zwracają się o pomoc. Brakuje milionów na dokończenie inwestycji. Ruszyła internetowa zbiórka! Siostry benedyktynki ze Staniątek w gminie Niepołomice walczą o dokończenie jednej z najważniejszych inwestycji związanych z ochroną dziedzictwa historycznego i religijnego Małopolski. Na dokończenie projektu „Wirydarze dziedzictwa benedyktyńskiego” potrzeba jeszcze kilku milionów złotych. Czasu jest coraz mniej, a konsekwencje niedotrzymania terminu mogą być dramatyczne. Zakonnice uruchomiły internetową zbiórkę i zwracają się do mieszkańców regionu oraz wszystkich ludzi dobrej woli z apelem o wsparcie. Data dodania artykułu: 23.10.2026 19:01 Benedyktynki ze Staniątek zwracają się o pomoc. Brakuje milionów na dokończenie inwestycji. Ruszyła internetowa zbiórka!
Reklama
Jesienią rośnie liczba tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych. Policja apeluje o większą uważność W latach 2023–2025 na polskich drogach ponad 2,6 tys. pieszych zginęło lub zostało rannych w wypadkach, które sami spowodowali. Blisko połowa zdarzeń dotyczyła sytuacji, w których piesi nieostrożnie wchodzili pod jadący pojazd. W budowaniu większej świadomości ma pomóc ogólnopolska kampania prewencyjna „Mistrzu, uważaj” przygotowana przez PZU we współpracy z Polską Policją. Rusza w okresie jesiennym, który odpowiada za największą liczbę tragicznych zdarzeń. Data dodania artykułu: 26.10.2026 09:55Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1 Jesienią rośnie liczba tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych. Policja apeluje o większą uważność Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. „Jedyna szansa na przywrócenie normalności” Wicepremier, minister obrony narodowej i lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się na platformie X do narastającego kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Polityk podkreślił, że demokracja i praworządność wymagają poszanowania niezależności wymiaru sprawiedliwości, a rozwiązaniem wieloletniego sporu powinien być proponowany przez niego reset konstytucyjny. Jego stanowisko pojawiło się w czasie wyjątkowo napiętej sytuacji politycznej związanej z wydarzeniami w siedzibie TK. Data dodania artykułu: 31.10.2026 19:41Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. „Jedyna szansa na przywrócenie normalności” Nekropolie - skarbnice pamięci i sztuki Data dodania artykułu: 31.10.2026 17:08Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Nekropolie  - skarbnice pamięci i  sztuki
„To jest Prezydent?!” Urszula Augustyn ostro komentuje zachowanie Karola Nawrockiego. Burza pod wpisem posłanki z Tarnowa Nocne wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym wywołały polityczną burzę, która dotarła również do regionu tarnowskiego. Posłanka Koalicji Obywatelskiej Urszula Augustyn zamieściła w mediach społecznościowych nagranie przedstawiające wejście prezydenta Karola Nawrockiego do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Materiał opatrzyła krótkim, ale wymownym pytaniem: „To jest Prezydent?!”. Pod publikacją pojawiły się liczne komentarze, zarówno krytyczne wobec głowy państwa, jak i zdecydowanie broniące prezydenta. Data dodania artykułu: 31.10.2026 16:06Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 „To jest Prezydent?!” Urszula Augustyn ostro komentuje zachowanie Karola Nawrockiego. Burza pod wpisem posłanki z Tarnowa Posłowie PiS z ziemi tarnowskiej zabrali głos po wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym. Mocne słowa o rządzie i prezydencie Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie wywołały reakcje parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości z ziemi tarnowskiej. Urszula Rusecka przywołuje przepisy Kodeksu karnego dotyczące zamachu na konstytucyjny organ państwa, Anna Pieczarka zdecydowanie popiera działania prezydenta Karola Nawrockiego, Norbert Kaczmarczyk komentuje postępowanie rządu, a Józefa Szczurek-Żelazko zamieszcza deklarację poparcia dla prezydenta podpisaną przez Andrzeja Bartkowiaka. Data dodania artykułu: 31.10.2026 10:35Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Posłowie PiS z ziemi tarnowskiej zabrali głos po wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym. Mocne słowa o rządzie i prezydencie Nowy samochód i łódź ratownicza dla OSP Niepołomice. Strażacy powitali nowy sprzęt Ochotnicza Straż Pożarna w Niepołomicach wzbogaciła się o nowy sprzęt ratowniczy. Do jednostki trafił Volkswagen Amarok, który będzie pełnił funkcję lekkiego samochodu rozpoznawczo-ratowniczego, oraz łódź płaskodenna UNIBOT Oberwinter 430. Uroczyste powitanie nowych pojazdów odbyło się w piątek, 30 października, przed remizą OSP Niepołomice. Data dodania artykułu: 31.10.2026 09:53Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Nowy samochód i łódź ratownicza dla OSP Niepołomice. Strażacy powitali nowy sprzęt
Reklama

Temperatura: 6°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama