Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 05:30
Reklama

Jarmark Dominikański na Jamnej

Smakowite, lokalne jedzenie, wyroby rękodzielnicze wspólna zabawa i modlitwa – taki jest Jarmark Dominikański, który od sześciu lat odbywa się na Jamnej. Wydarzenie rozpoczęło się od Mszy Świętej w kościele pw. Matki Bożej Niezawodnej Nadziei, później w otoczeniu przyrody można było spędzić czas z rodziną i wspólnie świętować niedzielne popołudnie.

 - Idea zrodziła się przed laty, kiedy ojciec Jan Góra na 3 maja miał kazanie i mówił o współczesnym patriotyzmie. Mówił, że jest tyle narzekania, szemrania, że jako Polacy podobni jesteśmy do Żydów i postawił pytanie: "a czym my tu moglibyśmy się pochwalić jakby ktoś do nas przyjechał?". Jesteśmy gospodarzami tej ziemi, to ziemia zakliczyńska, powiat tarnowski i czym można się tu pochwalić? Tak narodziła się idea Jarmarku Dominikańskiego. Tu prezentują się ludzie z otwartymi głowami. Capax Dei – mówi Katechizm Kościoła Katolickiego, tak nazywa ludzi twórczych, którzy pomimo trudności nie narzekają i okazuje się, że z Bożym błogosławieństwem można coś zrobić z niczego - wyjaśnia o. Andrzej Chlewicki, rektor Sanktuarium Matki Bożej Niezawodnej Nadziei na Jamnej.

 - To jest idea, która wypływa z ze słów ojca Jana Góry, który założył to miejsce, bowiem on cały czas mówił, żeby propagować ideę małych Ojczyzn, czyli pokazywać to co mamy najpiękniejszego, najlepszego. Tu spotkaliśmy się wszyscy, aby wspólnie świętować. Są stoiska z folklorem, z lokalnymi specjałami, smakołykami z muzyką. Z tym co mamy tutaj najpiękniejsze na ziemi zakliczyńskiej, w regionie tarnowskim - podkreśla Dawid Chrobak, burmistrz miasta i gminy Zakliczyn. 

 - To już szósty jarmark i jak widać jest wielu gości. To miejsce po prostu łączy ludzi, przyciąga, to miejsce przyciąga nadzieją po bardzo trudnych kartach historii z czasów II wojny światowej teraz na nowo promienieje radością, wspólnotą. To miejsce, do którego ludzie chcą wracać, jest coś takiego co przyciąga i powoduje, że ludzie czują się tutaj dobrze - zaznacza o. Łukasz Detmer, przełożony Domu Zakonnego Matki Bożej Nieustającej Nadziei na Jamnej.

Jarmark Dominikański jak co roku cieszył się dużym zainteresowaniem. Przyjechali na niego mieszkańcy regionu tarnowskiego, Małopolski i innych części kraju. Każdy znalazł tu coś dla siebie. 

 - Jarmark Dominikański wiadomo, z czym się kojarzy, to są klimaty. Najpierw Msza Święta, a teraz można coś ciekawego nabyć. Jadłam już kromę ze smalcem, której sobie nie potrafię odmówić. Liczę na to, że w tym miejscu cholesterolu nie ma. Klimat jest rewelacyjny. Teraz kupiłam anioła. Chlebuś jest tu cudowny - mówi jedna z uczestniczek wydarzenia.

 - Jamna ma swój niesłychany, niepowtarzalny klimat, jest tutaj taki luz, taka przyjaźń, otwartość ludzi a dzisiaj dodatkowa atrakcja, bo były motory, stare samochody. Jest Jarmark Dominikański, są zabawy dla dzieci, a ja mam trójkę dzieci, więc z miłą chęcią skorzystam ze wszystkich atrakcji - dodaje kolejna uczestniczka jarmarku.

 - Jest wielu lokalnych wystawców, którzy mają swoje produkty, rękodzieła, jakieś swoje kuchenne, kulinarne twory, jest też wiele propozycji dla dzieci, rodzin na wspólne spędzenie tego niedzielnego popołudnia – gry zabawy. Jest też coś dla amatorów starych, zabytkowych aut, kilka takich maszyn można zobaczyć. Jest też wiele, wiele innych atrakcji - wyjaśnia o. Łukasz Detmer.

W ramach Jarmarku Dominikańskiego swoje stoiska ze smakowitościami przygotowały także koła gospodyń wiejskich z terenu gminy Zakliczyn. Ponadto podobnie jak w latach ubiegłych była tu smaczna grochówka i kawa z "wyższym wykształceniem". Nabyć można było też tu najnowszą książkę o. Andrzeja Chlewickiego.

 - Ja też jestem regionalny. Ja jestem na Jamnej od 2001 roku, czyli od lat jestem w tej ziemi, mam obywatelstwo miasta i gminy Zakliczyn, jestem honorowym obywatelem. Z tego powodu chcę zaprezentować swój intelektualny dorobek, bo nie tylko rękodzieła, ale też dzieła umysłu są tu wystawiane. To jest najnowsza książeczka "Zraniony przez Boga" bardzo intrygująca nawiązująca do biblijnego obrazu kiedy Jakub walczy z Panem Bogiem. I tam jest to sławne zdanie "Puść mnie" – mówi Pan Bóg, a ten odpowiada "Nie puszczę cię aż mnie nie pobłogosławisz". Z tym biblijnym przesłaniem, że jeśli z Bogiem walczyć, mocować się, to tylko o jego błogosławieństwo. Właśnie leci "Może zostało ci serce, może serce", a jak jeszcze człowiekowi serce zostało to nie ma nic co się kończy, może się wszystko zacząć od nowa - mówi o. Andrzej Chlewicki.

Jamna wiernych, turystów i tych, którzy chcą wypocząć na łonie natury zaprasza przez cały rok. 

 - Zapraszamy do Jamnej, do gminy Zakliczyn nie tylko, gdy odbywa się Jarmark Dominikański, ale w każdy dzień. W niedzielę jest tutaj zdecydowanie więcej osób, ale również w tygodniu przyjeżdżają tu grupy ludzi. Można z tego skorzystać, bo jest tu pełne zaplecze gastronomiczne i wspaniała przyroda, otoczenie gór, lasów, a to powoduje, że można tutaj odpocząć - zachęca Dawid Chrobak, burmistrz miasta i gminy Zakliczyn.

To także miejsce przyjazne całym rodzinom. Atmosfera Jamnej sprawia, że ci, którzy przyjechali tu raz, chcą tu wracać. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Nocna awantura na Rynku w Bochni! Jeden cios i mężczyzna runął na chodnik. Policja szuka świadków Gorąco zrobiło się w piątkowy wieczór na Rynku w Bochni. Do policji wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie, który miał zaczepiać inne osoby. Chwilę później w centrum miasta doszło do awantury, której końcowy fragment został nagrany. Na filmie widać leżącego na chodniku mężczyznę oraz kolejnego, który po otrzymaniu ciosu również upada. Sprawą zajmuje się bocheńska policja. Co ciekawe, do tej pory nikt nie złożył oficjalnego zawiadomienia o pobiciu. Data dodania artykułu: 06.09.2026 17:30 Nocna awantura na Rynku w Bochni! Jeden cios i mężczyzna runął na chodnik. Policja szuka świadków Tragiczny wypadek na wjeździe do Wieliczki. Motocyklista uderzył w tył ciężarówki. Nie udało się go uratować Dramatyczne sceny rozegrały się w piątek, 4 września, na drodze krajowej nr 94 w Wieliczce. Motocyklista najechał na tył samochodu ciężarowego. Na miejscu rozpoczęła się walka o życie kierującego jednośladem. Do akcji skierowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo prowadzonej resuscytacji mężczyzny nie udało się uratować. Data dodania artykułu: 04.09.2026 20:50 Tragiczny wypadek na wjeździe do Wieliczki. Motocyklista uderzył w tył ciężarówki. Nie udało się go uratować Wielka inwestycja uzdrowiskowa w Kazimierzy Wielkiej. W grę wchodzi nawet 250 mln zł To może być jedna z największych inwestycji w historii Kazimierzy Wielkiej i całego powiatu kazimierskiego. Firma Z.P.C. „Złoty Kłos” została wybrana jako inwestor kompleksu uzdrowiskowego, który ma powstać w rejonie zalewu. Według informacji podawanych przez lokalne media wartość przedsięwzięcia może sięgnąć około 250 mln zł. W planach są m.in. hotel, baseny, SPA, część rehabilitacyjna, sale konferencyjne oraz rozbudowana infrastruktura rekreacyjna. Data dodania artykułu: 26.08.2026 14:56 Wielka inwestycja uzdrowiskowa w Kazimierzy Wielkiej.  W grę wchodzi nawet 250 mln zł
W Niepołomicach powstanie „rondo biszkoptowe”. Inwestycja za blisko 12 mln zł Rada Powiatu Wielickiego podjęła decyzje dotyczące kolejnych inwestycji drogowych w Niepołomicach. Największa z nich zakłada rozbudowę skrzyżowania ulic Wielickiej i Kościuszki z ulicami Płaszowską, Czerwonych Beretów, Cmentarną i Polną. W tym miejscu ma powstać tzw. „rondo biszkoptowe”. Całe zadanie szacowane jest na blisko 12 mln zł. Data dodania artykułu: 27.08.2026 15:00 W Niepołomicach powstanie „rondo biszkoptowe”. Inwestycja za blisko 12 mln zł Blisko 2,5 kg narkotyków, broń, maczeta i kibicowskie emblematy. Czterech mężczyzn zatrzymanych w Krakowie i Skawinie Czterech mężczyzn zatrzymali policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Krakowie podczas działań wymierzonych w przestępczość narkotykową. W trakcie przeszukań prowadzonych na terenie Krakowa i Skawiny funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 2,5 kilograma marihuany, mefedronu i metamfetaminy, a także broń pneumatyczną, maczetę, naboje, gotówkę oraz emblematy kibicowskie. Trzech podejrzanych trafiło decyzją sądu do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Policja informuje, że cała trójka jest związana ze środowiskiem pseudokibiców jednego z krakowskich klubów piłkarskich. Data dodania artykułu: 25.08.2026 15:05 Blisko 2,5 kg narkotyków, broń, maczeta i kibicowskie emblematy. Czterech mężczyzn zatrzymanych w Krakowie i Skawinie Mariusz z powiatu wielickiego powalczy o miłość w „Rolnik szuka żony”. „Może przeżyję ją po raz drugi?” Ma 29 lat, prowadzi gospodarstwo rolne, hoduje bydło, uprawia zboża, kukurydzę, soję i ziemniaki, a od lat jest również związany ze strażą pożarną. Mariusz z powiatu wielickiego będzie jednym z bohaterów 13. edycji programu „Rolnik szuka żony”. Nowy sezon wystartuje już 6 września o godz. 21:25 w TVP1. Data dodania artykułu: 26.08.2026 11:00 Mariusz z powiatu wielickiego powalczy o miłość w „Rolnik szuka żony”. „Może przeżyję ją po raz drugi?”
Reklama
Nocna awantura na Rynku w Bochni! Jeden cios i mężczyzna runął na chodnik. Policja szuka świadków Gorąco zrobiło się w piątkowy wieczór na Rynku w Bochni. Do policji wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie, który miał zaczepiać inne osoby. Chwilę później w centrum miasta doszło do awantury, której końcowy fragment został nagrany. Na filmie widać leżącego na chodniku mężczyznę oraz kolejnego, który po otrzymaniu ciosu również upada. Sprawą zajmuje się bocheńska policja. Co ciekawe, do tej pory nikt nie złożył oficjalnego zawiadomienia o pobiciu. Data dodania artykułu: 06.09.2026 17:30Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Nocna awantura na Rynku w Bochni! Jeden cios i mężczyzna runął na chodnik. Policja szuka świadków Crystal Voices w sercu Brzeska Tu każdy może przekonać się, że ma krystalicznie czysty głos, dobrą dykcję i wyrazistą mowę. Czasem wystarczy odpowiedni trening, by wydobyć z głosu jego pełne możliwości i nadać mu właściwe brzmienie. Data dodania artykułu: 06.09.2026 16:37Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Crystal Voices w sercu Brzeska Koniec niebezpiecznego odcinka Wiślanej Trasy Rowerowej. Ruszyło asfaltowanie między Brzegami a Grabiem To jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji rowerowych w powiecie wielickim. Trwają prace przy brakującym fragmencie Wiślanej Trasy Rowerowej pomiędzy Brzegami a Grabiem. Powstanie około 6,5 kilometra asfaltowej trasy poprowadzonej po wałach Wisły oraz dwie nowe kładki – nad Serafą i Podłężanką. Inwestycja ma wyeliminować odcinek, na którym rowerzyści dotychczas musieli poruszać się razem z samochodami. Data dodania artykułu: 06.09.2026 09:58Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Koniec niebezpiecznego odcinka Wiślanej Trasy Rowerowej. Ruszyło asfaltowanie między Brzegami a Grabiem
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama