Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 15:43
Reklama
Reklama

Rośnie liczba uzbrojonych Polaków

Szacuje się, że broń ma już w domach 170-180 tys. Polaków. Tylko w ubiegłym roku wydano prawie 20 tysięcy pozwoleń. Zdaniem policji, te liczby nadal będą rosły.
Rośnie liczba uzbrojonych Polaków

Autor: Pixabay

W 2015 roku w Polsce wydano 9783 pozwolenia na broń. W ubiegłym roku już 19 939 – czytamy w serwisie naTemat. Wśród posiadaczy broni w Polsce zaledwie 81 osób ma ją w celu ochrony osobistej. Najwięcej w celach kolekcjonerskim – 9233, sportowym – 6806 i łowieckim – 3670.

Policja prognozuje, że liczba pozwoleń na broń będzie większa. Powodem są – z jednej strony – wojna w Ukrainie i kryzys na granicy polsko-białoruskiej, z drugiej – chęć polityków do zliberalizowania prawa posiadania broni w Polsce.

W Sejmie są dwa projekty nowelizacji ustawy o broni i amunicji. Jeden złożył klub Kukiz'15 razem z PiS, drugi przygotowali Republikanie razem z kołem Polskie Sprawy i posłami niezrzeszonymi.

Oba projekty liberalizują obowiązujące teraz w Polsce przepisy. Jak to określił Piotr Muller, rzecznik rządu, politycy "szukają rozwiązań, żeby obywatele byli lepiej przygotowani do możliwej obrony przed potencjalnym atakiem na teren Polski".

– Rosjanie będą nas atakować, a my będziemy wyskakiwać z pistoletami – ironizuje Jerzy Dziewulski, były antyterrorysta i były poseł w rozmowie z naTemat. – Złośliwy jestem, ale jak o obronie ojczyzny można rozmawiać poprzez trzymane w domach pistolety służące do celów sportowych? Ale jeśli w uzasadnieniu propozycji nowej ustawy jest napisane, że chodzi o to, by każdy miał broń, kiedy zostaniemy zaatakowani, to jest jakaś aberracja. Ja nie wiem, kto myśli w takich kategoriach i może uzasadniać wniosek w tak – przepraszam – kretyński sposób.

– Słyszę takie teksty: "Rozdajmy ludziom pistolety, bo będą mieli czym się bronić w trakcie trzeciej wojny światowej". To już nawet nie jest ból głowy. Przepraszam, ale tak mówi tylko idiota – irytuje się Dziewulski.

I dodaje: – Trzeba sobie jasno powiedzieć: broń, która miała służyć wyłącznie na strzelnicy do ćwiczeń i zawodów, jest już swoistym rodzajem broni do ochrony osobistej. I nikt tego nie kontroluje. To jest żywioł. I to jest problem.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Stok narciarski Ryterski zaprasza na zimowe szaleństwo W Ryterskim zima pokazuje swoje najlepsze oblicze. Biały puch, ujemne temperatury i świetnie przygotowane trasy tworzą idealne warunki do aktywnego wypoczynku. W ośrodku Ryterski każdy znajdzie coś dla siebie — od początkujących po doświadczonych miłośników narciarstwa.Data dodania artykułu: 03.02.2026 13:58Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Stok narciarski Ryterski zaprasza na zimowe szaleństwo Młodzież prosi sztuczną inteligencję nie tylko o pomoc w lekcjach. Radzi się też w codziennych problemach 70 proc. nastolatków korzysta z narzędzi sztucznej inteligencji, a większość rodziców nie jest świadoma, że tak się dzieje – wynika z ubiegłorocznego raportu NASK „Nastolatki”. AI najczęściej służy im do celów edukacyjnych i odrabiania prac domowych. Jest jednak spora grupa badanych, którzy korzystają z niej z nudów, dla zabicia czasu lub też do rozwiązywania problemów w życiu codziennym. Pedagodzy mówią, że nie bez winy są tutaj dorośli, którzy albo spłycają problemy swoich pociech, albo sami uciekają od codzienności do świata online.Data dodania artykułu: 03.02.2026 13:36Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Młodzież prosi sztuczną inteligencję nie tylko o pomoc w lekcjach. Radzi się też w codziennych problemach
Nowy żłobek na Klinach – odpowiedź na dynamiczny rozwój południa Krakowa W południowej części Krakowa, przy ul. Działowskiego, powstaje nowoczesny miejski żłobek przeznaczony dla 150 dzieci. Inwestycja realizowana jest w ramach rządowego programu Aktywny Maluch 2022–2029 i stanowi istotny element rozwoju infrastruktury społecznej w dynamicznie rozbudowującym się rejonie Krakowa.Data dodania artykułu: 03.02.2026 12:47Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Nowy żłobek na Klinach – odpowiedź na dynamiczny rozwój południa Krakowa Pijany kierowca i surowy wyrok sądu. Pierwszy z dożywociem po wprowadzeniu nowych kar w ruchu drogowym Nietrzeźwy kierowca Mercedesa wjechał na parking jednego z zakładów pracy w Kole. Dzięki szybkiej reakcji świadków mężczyzna trafił w ręce policjantów, a sprawa zakończyła się surowym wyrokiem sądu.Data dodania artykułu: 03.02.2026 12:07Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Pijany kierowca i surowy wyrok sądu. Pierwszy z dożywociem po wprowadzeniu nowych kar w ruchu drogowym Gazetka za 3 miliony? Ukryte koszty promocji prezydenta w cieniu długów Krakowa Kraków stanął w obliczu gorącej debaty publicznej, której centralnym punktem stały się lawinowo rosnące koszty wydawania miejskiego dwutygodnika „Kraków.pl”. Choć początkowe doniesienia medialne, zapoczątkowane przez portal Interia, sugerowały kwotę oscylującą wokół półtora miliona złotych, szczegółowa analiza dokumentacji przetargowej i miejskich planów finansowych rysuje znacznie bardziej kosztowny obraz rzeczywistości. W dobie rekordowego zadłużenia stolicy Małopolski, które pod rządami obecnej administracji staje się coraz większym obciążeniem dla budżetu, przeznaczanie gigantycznych sum na papierową komunikację z mieszkańcami staje się tematem nie tylko politycznym, ale przede wszystkim etycznym.Data dodania artykułu: 03.02.2026 11:14Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Gazetka za 3 miliony? Ukryte koszty promocji prezydenta w cieniu długów Krakowa
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: -6°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama