Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 11:51
Reklama
Reklama

Ktoś dzwoni z twojego numeru i oskarża o pedofilię. Nowe zastosowanie spoofingu

Spoofing znany jest głównie z wykorzystywania oszustw w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Jest jeszcze jeden problem związany z tą metodą, o którym prawdopodobnie słyszało niewielu. Każdy z nas może stać się jednak ofiarą.
Ktoś dzwoni z twojego numeru i oskarża o pedofilię. Nowe zastosowanie spoofingu

Autor: iStock

Czym jest spoofing?

Aby najprościej opisać tę metodę oszustów, można powiedzieć, że podszywają się oni pod inne osoby, aby wzbudzić zaufanie odbiorców i wykonać pewne zadania w imieniu pokrzywdzonego, oczywiście bez jego wiedzy i zgody. Najczęściej słyszymy o spoofingu, kiedy ujawniane są przestępstwa finansowe. Mowa np. o fałszywych mailach od rzekomo znanych nam osób lub instytucji, za pośrednictwem, których rozsyłane są zainfekowane linki. Jeśli cyberprzestępcom uda się nakłonić nas do ich otwarcia i wypełnienia wskazówek w nich zawartych, mogą stać się posiadaczami naszych danych logowania do bankowości internetowej i wykonywać na rachunku operacje, np. przelewy.


Nie tylko pieniądze

Okazuje się, że cel spoofingu może być nie tylko materialny, ale uderzać, chociażby w dobre imię ofiary. Jeden z takich przypadków dotknął Adama Haertle, specjalistę ds. cyberbezpieczeństwa i redaktora serwisu Zaufana Trzecia Strona. Ekspert opisał sytuację w jednej z publikacji.

„20:33 dzwoni mój telefon. Na wyświetlaczu znajome personalia – osoba, którą znam i z którą co jakiś czas nawet rozmawiam telefonicznie. Odbieram – słyszę znajomy głos mówiący „halo”, po czym włącza się syntezator mowy (coś a la Ivona) i opowiada jakieś głupoty. Ja akurat jestem zajęty, więc nie odpowiadam, tylko się rozłączam. (…) Mija może kwadrans i na numer telefonu mojej Mamy dzwoni policjant, informując, że oddzwania na zgłoszenie przemocy domowej” – czytamy relację.

Okazało się, że ktoś wykorzystał nie tylko numer telefonu Adama Haertle i wykonywał z niego połączenia, ale posłużył się również syntezatorem mowy, aby wzbudzić zaufanie policjanta i w imieniu redaktora złożyć na policję, jak się później okazało, kilka doniesień.

Po krótkim czasie do autora publikacji zaczęły dzwonić mniej lub bardziej znane mu osoby, aby wyjaśnić przykre nieporozumienie. Kolejni rozmówcy potwierdzali, że robot używający numeru telefonu redaktora informował ich o złożeniu przez Adama Haertle doniesienia na policję o rzekomo ujawnionej wobec nich pedofilii.

„Wiem także z innych źródeł, że nie tylko opisane wyżej połączenia miały miejsce – podszywano się również pod inne osoby. Co więcej, niektóre z osób, do których dzwoniono, wcześniej otrzymywały w serwisach społecznościowych linki prowadzące do treści zawierających obrazy seksualnego wykorzystywania dzieci” – dodał specjalista.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Dwa granaty w miejskiej hali lodowej, tam codziennie byli ludzie! 29 stycznia br., podczas prowadzonych prac budowlanych w budynku Miejskiej Hali Lodowej w Nowym Targu, doszło do ujawnienia dwóch granatów typu F1. Niebezpieczne przedmioty zostały znalezione w trakcie demontażu szybu wentylacyjnego.Data dodania artykułu: 01.02.2026 09:51Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Dwa granaty w miejskiej hali lodowej, tam codziennie byli ludzie! Policjanci z Limanowej zatrzymali sprawców kradzieży z włamaniem do myjni samochodowej Dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej policjantów Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej wytypowano i zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież z włamaniem do automatów znajdujących się na myjni samoobsługowej na terenie powiatu limanowskiego. Do zdarzenia doszło w styczniu br.Data dodania artykułu: 01.02.2026 09:39Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Policjanci z Limanowej zatrzymali sprawców kradzieży z włamaniem do myjni samochodowej Mariola Bojarska-Ferenc: Dzięki zabiegom medycyny estetycznej moja twarz lepiej wygląda. Dbam o to, by jak najdłużej być w formie Trenerka przyznaje, że co jakiś czas korzysta z zabiegów medycyny estetycznej, by poprawiać owal twarzy, niwelować oznaki starzenia: bruzdy, zmarszczki, cienie pod oczami czy przebarwienia oraz chronić skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, co wpływa na poprawę jej kondycji. Mariola Bojarska-Ferenc przekonuje, że patrząc na siebie w lustrze, widzi efekty takiej pielęgnacji. Jednocześnie zaznacza, że nie można się ograniczać do jednorazowych czy sporadycznych zabiegów. To powinno być świadome i systematyczne działanie.Data dodania artykułu: 31.01.2026 19:29Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Mariola Bojarska-Ferenc: Dzięki zabiegom medycyny estetycznej moja twarz lepiej wygląda. Dbam o to, by jak najdłużej być w formie
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -11°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 21 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama