Trudna pierwsza połowa. Goście szybko zbudowali przewagę
Sobotni pojedynek miał duże znaczenie dla obu zespołów walczących o poprawę swojej sytuacji w ligowej tabeli. Koszykarze Regisu liczyli na zwycięstwo przed własnymi kibicami, jednak od pierwszych minut musieli gonić wynik.
Zawodnicy z Jarosławia lepiej weszli w spotkanie, wykorzystując błędy gospodarzy w obronie i nieskuteczność w ataku. Pierwszą kwartę wygrali 28:20, a w drugiej jeszcze powiększyli przewagę.
Wieliczanie mieli problemy z zatrzymaniem ofensywnych akcji przeciwników, a łatwo tracone punkty sprawiały, że dystans systematycznie rósł. Po dwóch kwartach na tablicy wyników widniał rezultat 33:48.
Piętnaście punktów straty oznaczało, że przed gospodarzami niezwykle trudne zadanie.
Po przerwie na parkiecie zobaczyliśmy zupełnie inny Regis
Druga połowa przyniosła zdecydowaną poprawę gry wielickiego zespołu. Gospodarze zaczęli skuteczniej bronić, lepiej organizowali akcje ofensywne i stopniowo odrabiali straty.
Trzecią kwartę wygrali 23:18, zmniejszając przewagę gości do dziesięciu punktów. Kibice zgromadzeni w hali mogli uwierzyć, że ich drużyna jest jeszcze w stanie powalczyć o zwycięstwo.
Największe emocje przyniosła ostatnia odsłona spotkania. Wieliczanie nie tylko utrzymywali wysoką intensywność gry, ale coraz bardziej zbliżali się do przeciwników.
Na 37 sekund przed końcową syreną Regis przegrywał już tylko 80:83. Wydawało się, że odrobienie strat jest w zasięgu gospodarzy.
Niestety, w decydującym momencie przydarzył się błąd, a następnie faul, po którym zawodnicy AZS Jarosław otrzymali możliwość wykonywania rzutów wolnych. Goście wykorzystali swoją szansę, ustalając wynik na 85:80.
Wygrana druga połowa nie wystarczyła
Choć ostatecznie komplet punktów pojechał do Jarosławia, postawa zawodników Regisu po przerwie zasługuje na uwagę. Wieliczanie wygrali drugą połowę 47:37, pokazując, że nawet przy wysokiej stracie potrafią nawiązać wyrównaną walkę.
W czwartej kwarcie gospodarze zdobyli 24 punkty, pozwalając przeciwnikom na zdobycie 19.
W pomeczowym komunikacie klub nie ukrywał rozczarowania porażką, ale podkreślił również determinację swoich zawodników.
– Mimo przegranej nie schylamy głowy, pracujemy dalej i chcemy zacząć wygrywać – przekazał UKS Regis Wieliczka w mediach społecznościowych.
Klub podziękował także kibicom, którzy licznie wspierali drużynę z trybun.
Wynik meczu i poszczególnych kwart
UKS Regis Wieliczka – AZS PANS Jarosław 80:85 (20:28, 13:20, 23:18, 24:19).
Spotkanie rozegrano w sobotę, 24 października 2026 roku, w ramach 7. kolejki II ligi koszykówki mężczyzn, grupy C.
Do przerwy drużyna z Jarosławia prowadziła 48:33. Po zmianie stron wieliczanie wygrali trzecią kwartę 23:18 oraz czwartą 24:19, jednak ostatecznie przegrali różnicą pięciu punktów.
Dla Regisu była to kolejna bolesna porażka, ale jednocześnie spotkanie, w którym zespół pokazał potencjał do walki z ligowymi rywalami. Przed wielickimi koszykarzami następne mecze i kolejne szanse na poprawę dorobku punktowego.
Źródło: UKS Regis Wieliczka, oficjalna relacja klubowa.
Najskuteczniejsi zawodnicy spotkania
W drużynie UKS Regis Wieliczka najwięcej punktów zdobyli Tomasz Bryzek i Błażej Karlik – po 20. Bryzek zanotował również 12 zbiórek, natomiast Karlik sześciokrotnie trafił za trzy punkty. Radosław Skubiński dołożył 12 punktów, a Adam Włodarczyk 10.
W zespole AZS PANS Jarosław wyróżnił się Cezary Gumiński, który zakończył spotkanie z dorobkiem 21 punktów i 12 zbiórek. Wiktor Majka zdobył 15 punktów, a Łukasz Argasiński 12.
Kolejny mecz już 31 października
Regis nie będzie długo czekał na okazję do rehabilitacji. W sobotę, 31 października, wieliczanie zagrają na wyjeździe z MKKS Rybnik. To kolejne spotkanie, w którym beniaminek II ligi powalczy o poprawę swojego dorobku punktowego.

Napisz komentarz
Komentarze