Kraków po tragedii na Solnej mówi „dość”. Tłum wyszedł na ulicę. „Ile jeszcze osób musi zginąć?”
Emocje po tragedii na ulicy Solnej nie opadają. We wtorkowy wieczór mieszkańcy Krakowa wyszli na ulice, by uczcić pamięć ofiar i zażądać zdecydowanych działań w sprawie bezpieczeństwa drogowego. W centrum zgromadzenia pojawiły się znaki ograniczenia prędkości do 30 km/h, transparenty i bardzo mocne hasła: „Stop zabójcom drogowym”, „Dość lenistwa policji”, „Nie chcemy bać się spacerować z dziećmi” oraz „Ile jeszcze osób musi zginąć, żeby coś się zmieniło?”.
Dzisiaj, 18:51