Najpierw sołtysi i przewodniczący wielickich osiedli wystawili „czerwoną kartkę” radnym, którzy nie udzielili burmistrzowi Rafałowi Ślęczce wotum zaufania. Teraz radny Bartłomiej Krzych odpowiada „żółtą kartką” i zarzuca sygnatariuszom, że sami weszli w polityczną rozgrywkę. Spór, który rozpoczął się na sali obrad, przerodził się w publiczną awanturę o to, kto rzeczywiście reprezentuje interes mieszkańców. W tle są wielomilionowe inwestycje: elektryczne autobusy oraz parking P+R przy stacji Wieliczka Park.