Jak ustalili policjanci, kierujący Audi poruszał się od strony Targowiska i nie zatrzymał się przed znakiem STOP. Następnie wjechał na skrzyżowanie i uderzył w motorowerzystę, który poruszał się od strony Stanisławic. Po zdarzeniu kierowca Audi odjechał z miejsca wypadku i zatrzymał się dopiero po przejechaniu kilkuset metrów.
Świadek, który widział całe zdarzenie, powiadomił służby i udzielił pomocy rannemu mężczyźnie. Na miejsce przyjechali policjanci oraz ratownicy medyczni. Poszkodowany 61-latek został przewieziony do szpitala. Doznał licznych obrażeń ciała, w tym złamań.
Badanie wykazało, że 32-letni kierowca Audi był nietrzeźwy. Miał w organizmie ponad pół promila alkoholu.
Na miejscu pracowali policjanci ruchu drogowego, technik kryminalistyki oraz biegły sądowy. 32-latek został zatrzymany, a do badań pobrano mu krew. Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Wieliczce sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Przypominamy, że każdy kierujący znajdujący się pod wpływem alkoholu stwarza śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. W takich przypadkach sprawcy muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną, utratą uprawnień do kierowania oraz surowymi konsekwencjami przewidzianymi przez prawo.





































Napisz komentarz
Komentarze