W ostatnich dniach w Bochni nabrała rozgłosu sprawa dotycząca możliwego przekroczenia granic dozwolonej krytyki wobec burmistrz miasta, Magdaleny Łacnej. Zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Bochni złożyła sama poszkodowana, która w opublikowanym materiale wideo w mediach społecznościowych wyraziła swoje zaniepokojenie eskalacją negatywnych komentarzy.
Każdy ma prawo wypowiadać się na mój temat, ja to szanuję. Ale kiedy to idzie w mowę nienawiści i kiedy zaczyna być to zagrażające dla mnie, dla moich bliskich, to muszę powiedzieć „stop” – wyjaśnia Łacna nagraniu.
Łacna podkreśliła, że nie akceptuje, gdy krytyka przeradza się w mowę nienawiści i staje się zagrożeniem dla niej i jej rodziny. W swoim oświadczeniu ujawniła dane osoby, która jej zdaniem przekroczyła dozwolone granice, oraz opisała sytuacje, w których jej adres i dane osobiste były przekazywane publicznie.
Pan wzywa do telefonów do mojej mamy, do moich dzieci, mówi nieprawdziwe informacje, które doprowadzają do tego, że jest podany mój adres zamieszkania i na to już nie ma zgody. Ja tego tak nie zostawię – zapowiedziała Magdalena Łacna
Obecnie funkcjonariusze KPP w Bochni analizują zgromadzony materiał dowodowy, a prokuratura wkrótce zdecyduje, czy wszcząć dochodzenie w tej sprawie.
PUBLIKACJA W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH POJAWIŁA SIĘ 22 LUTEGO 2026
źródło: Magdalena Łacna / FB









































Napisz komentarz
Komentarze