Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 lutego 2026 12:31
Reklama
Reklama

Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew

W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.
  • Źródło: mjakmalopolska.pl
Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew

Autor: zdjęcie ilustracyjne

Na miejsce tragedii natychmiast zadysponowano wszystkie dostępne jednostki ratownicze, w tym zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy w podkrakowskich Balicach. Mimo błyskawicznej interwencji i trwającej kilkadziesiąt minut, desperackiej walki o życie poszkodowanego, ratownicy medyczni musieli ostatecznie stwierdzić zgon 25-latka. Rozległe obrażenia czaszkowo-mózgowe, jakich doznał mężczyzna w wyniku uderzenia spadającym elementem drzewa, okazały się zbyt poważne, by jakakolwiek pomoc medyczna mogła przynieść pozytywny skutek.

Śledztwo prokuratorskie w Kleczy Dolnej: Służby badają przebieg śmiertelnego wypadku

Bezpośrednio po zakończeniu akcji ratunkowej teren zdarzenia został zabezpieczony przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach, którzy pod nadzorem prokuratora rozpoczęli szczegółowe oględziny miejsca wypadku. Kluczowym elementem śledztwa będzie teraz odtworzenie sekwencji zdarzeń, które doprowadziły do odłamania się konara i uderzenia w pilarza, a także weryfikacja, czy prace były prowadzone zgodnie z obowiązującymi normami techniczno-prawnymi. Śledczy sprawdzają m.in. stan techniczny używanego sprzętu, a także to, czy poszkodowany posiadał niezbędne środki ochrony indywidualnej, w tym atestowany hełm ochronny.

Równolegle z działaniami policyjnymi, analizie poddany zostanie sposób organizacji pracy na posesji, gdzie doszło do tragedii, w tym wyznaczenie strefy niebezpiecznej wokół wycinanego drzewa. Zebrane dowody, zeznania świadków oraz dokumentacja fotograficzna posłużą do ustalenia, czy w tym przypadku doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy też można mówić o ewentualnych zaniedbaniach w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Sprawa budzi duże poruszenie w lokalnej społeczności, zwłaszcza ze względu na młody wiek ofiary i fakt, że tragicznie zmarły mężczyzna był na początku swojej drogi zawodowej jako właściciel nowo założonej firmy.

Standardy bezpieczeństwa przy wycince drzew: Jak uniknąć tragedii w trakcie prac

Eksperci z zakresu BHP podkreślają, że wycinka i podkrzesywanie drzew to jedne z najbardziej ryzykownych prac fizycznych, wymagające nie tylko sprawności, ale przede wszystkim rygorystycznego przestrzegania procedur ochronnych. Kluczową zasadą jest zawsze wyznaczenie strefy niebezpiecznej o promieniu równym co najmniej dwukrotnej wysokości ścinanego drzewa, w której nie mogą przebywać osoby postronne. Statystyki pokazują, że najczęstszą przyczyną urazów głowy w leśnictwie i pracach komunalnych jest właśnie uderzenie przez tzw. „zawieszone” konary lub gałęzie odłamane od sąsiednich drzew w trakcie upadku głównego pnia.

Praca przy wycince, szczególnie w trudnym terenie lub przy niesprzyjającej aurze, wymaga stosowania certyfikowanych hełmów ochronnych z osłoną twarzy, które są w stanie zamortyzować uderzenie spadających elementów o mniejszej masie. Każdy pilarz powinien posiadać przeszkolenie techniczne, które uczy oceny kierunku upadku drzewa oraz identyfikacji osłabionych, spróchniałych gałęzi, które mogą odpaść niespodziewanie w wyniku wibracji wywołanych pracą piły spalinowej. Dzisiejsza tragedia w Kleczy Dolnej stanowi bolesne przypomnienie, że nawet krótka chwila nieuwagi lub splot niekorzystnych okoliczności przy pracach arborystycznych mogą prowadzić do nieodwracalnych konsekwencji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Powiat Bocheński pozyskał 800 tys złotych na dokumentację projektową stabilizacji osuwisk Powiat Bocheński pozyskał środki na przygotowanie dokumentacji projektowo-budowlanej dla dwóch zadań związanych ze stabilizacją osuwisk. Koszt przygotowania tych dokumentacji szacowany jest na około 1 milion złotych, z czego blisko 800 tysięcy złotych stanowić będzie dofinansowanie z rezerwy celowej budżetu państwa.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:56Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Powiat Bocheński pozyskał 800 tys złotych na dokumentację projektową stabilizacji osuwisk Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew
Wypadek w powiecie krakowskim. Jedna osoba została poszkodowana We wtorek, 27 stycznia 2026 roku, w godzinach porannych w Mnikowie (powiat krakowski) doszło do zderzenia samochodu osobowego z busem dostawczym. Na miejscu trwała akcja ratunkowa, a na drodze występowały utrudnienia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 13:11Wypadek w powiecie krakowskim. Jedna osoba została poszkodowana Dwaj Kolumbijczycy zatrzymani za posiadanie narkotyków W ostatnich dniach, wieliccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej w Krakowie, przeprowadzili kontrolę legalności pobytu cudzoziemców na terenie powiatu wielickiego. Podczas działań funkcjonariusze znaleźli narkotyki u dwóch cudzoziemców.Data dodania artykułu: 26.01.2026 17:47Dwaj Kolumbijczycy zatrzymani za posiadanie narkotyków Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 994 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama