W czwartek, 29 stycznia, po godzinie 14:00 w Kole doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. 39-letni mężczyzna przyjechał osobowym Mercedesem na parking jednego z zakładów pracy. Po wyjściu z pojazdu zataczał się i był agresywny wobec osób, które go ujęły.
Świadkowie tego zdarzenia natychmiast zadzwonili pod numer alarmowy 112 i wezwali policję. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zbadali stan trzeźwości 39-letniego kierowcy. Wynik był jednoznaczny – mężczyzna miał ponad 3,4 promila alkoholu w organizmie.
Podczas dalszych czynności policjanci sprawdzili kierowcę w policyjnych bazach danych. Okazało się, że mężczyzna miał już orzeczone dwa zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz cofnięte uprawnienia do kierowania.
Nietrzeźwy kierowca został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu doprowadzony do sądu. Z uwagi na nowelizację przepisów, która weszła w życie w dniu popełnienia tego czynu, sąd orzekł wobec niego surową karę: dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, karę 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, świadczenie pieniężne w wysokości 10 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w kwocie 6 tysięcy złotych.
Zgodnie z nowymi przepisami, wprowadzono obligatoryjny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wobec sprawcy, który nie zastosował się do wcześniej orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów (art. 42 § 3 Kodeksu karnego).
To kolejny przykład, że łamanie prawa i lekceważenie sądowych zakazów spotyka się z szybką i stanowczą reakcją.








































Napisz komentarz
Komentarze