Ciepły, głęboki głos wokalistki oraz jej autentyczne, szczere podejście do muzyki nadały koncertowi wyjątkową atmosferę. Śpiew Kingi Rataj – jej interpretacje – emanowały intymnością, a jednocześnie miały w sobie niezwykłą siłę,, która w tradycji fado wynika z pogodzenia bólu i wiecznej tęsknoty „saudade” z pięknem istnienia. Subtelne brzmienia pianina i gitary podkreślały melancholijny charakter utworów, budując poruszający klimat, a chwilami wybrzmiewały też pełnią mocy, charakterystyczną dla siły dźwięku fado. Publiczność słuchała w pełnym skupieniu, nagradzając artystów długimi brawami.
Wydarzenie, zorganizowane przez Stowarzyszenie Ars Ypsilon przy wsparciu Gminy Niepołomice, potwierdziło, że fado potrafi przekraczać granice kulturowe i emocjonalne, trafiając prosto do serc słuchaczy.
Organizatorzy już dziś wyrażają nadzieję na realizację trzeciej edycji festiwalu w przyszłym roku. Wstępne plany zapowiadają muzyczną podróż od rytmów namiętnego tanga, przez energetyczną muzykę celtycką, po orientalne barwy Bliskiego Wschodu.
Elżbieta Kumor












































Napisz komentarz
Komentarze