Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 06:30
Reklama
Reklama

Firmy mierzą się z rosnącymi wymogami środowiskowymi. Wdrażanie ich jest coraz bardziej kosztochłonne

Rosnące wymogi środowiskowe, nowe obowiązki sprawozdawcze i zmieniające się stawki opłat za korzystanie ze środowiska stają się dla wielu firm poważnym wyzwaniem operacyjnym. Coraz więcej przedsiębiorców dostrzega jednak, że właściwe zarządzanie tym obszarem może być nie tylko kosztem, ale i źródłem przewagi konkurencyjnej, pod warunkiem że procesy zostaną uporządkowane i dobrze zaplanowane.
  • Źródło: Newseria
Firmy mierzą się z rosnącymi wymogami środowiskowymi. Wdrażanie ich jest coraz bardziej kosztochłonne

– Wymogi środowiskowe są obecnie ogromnym wyzwaniem dla przedsiębiorców. Mamy tutaj dwie perspektywy. Z jednej strony to perspektywa zewnętrzna, czyli legislacja. Jest tego naprawdę dużo: dużo nowych obowiązków, dużo nowych inicjatyw ustawodawczych, takie jak rozszerzona odpowiedzialność producenta, system kaucyjny, dyrektywa single-use plastics, ale też CBAM, EUDR itd. – mówi agencji Newseria Piotr Grodkiewicz, dyrektor Działu Recyklingu i Zrównoważonego Rozwoju w Eko Cykl.

Nowe przepisy nakładają na przedsiębiorców szeroki zakres wymogów dotyczących zarówno produktów, jak i procesów produkcyjnych. W praktyce oznacza to jednoczesne dostosowanie się do unijnego pakietu przepisów, m.in. dyrektywy SUP ograniczającej stosowanie jednorazowych tworzyw sztucznych, rozporządzenia EUDR w sprawie produktów wolnych od wylesiania oraz mechanizmu CBAM, który wyrównuje koszty emisji między towarami unijnymi i importowanymi, przeciwdziałając „ucieczce emisji”. System kaucyjny i rozszerzona odpowiedzialność producenta (ROP) nakładają na firmy kolejne obowiązki raportowe.

 Z drugiej strony ogromnym wyzwaniem jest uporządkowanie procesów związanych z rozliczeniami środowiskowymi w firmie. Często jest tak, że w wielu działach te procesy nie mają właściciela, nie mają jednej osoby zarządzającej i koordynującej. Zupełnie inaczej niż w przypadku obowiązków księgowych, fiskalnych, gdzie mamy księgową, kadrową, kogoś odpowiedzialnego, przepisy środowiskowe często nie mają „właściciela” – ocenia Piotr Grodkiewicz.

Brak jednoznacznego nadzoru nad tym obszarem sprawia, że wiele firm gubi się w praktycznych aspektach sprawozdawczości. A to właśnie formalne terminy i zasady rozliczeń decydują o tym, czy przedsiębiorstwo spełnia wymogi ustawowe i unika sankcji.

– Wymogi środowiskowe nadal często są postrzegane jako uciążliwy obowiązek, jest duża trudność w identyfikacji tych wymogów, przepisów, a potem w racjonalnym ich wdrożeniu. Firmy mają braki w wiedzy z tego zakresu – gąszcz przepisów powoduje, że ciężko się im rozliczyć. Przykładem jest chociażby butelka PET, która jest objęta pięcioma różnymi opłatami i obowiązkami środowiskowymi, podczas gdy jeszcze dwa–trzy lata temu był to jeden obowiązek. Teraz pytanie, jak się w tym połapać? Często potrzeba tutaj fachowca, doradcy zewnętrznego, żeby to zrozumieć i dobrze wdrożyć kosztowo w firmie – tłumaczy dyrektor Działu Recyklingu i Zrównoważonego Rozwoju w Eko Cykl. – Wydaje mi się, że obowiązki środowiskowe w najbliższym czasie będą stanowiły dużą przewagę lub stratę konkurencyjną dla firm, ponieważ skala wzrostu kosztów związanych z przepisami środowiskowymi w ostatnich latach jest ogromna. Dlatego ten, kto dobrze zmapuje obowiązki, racjonalnie je wdroży, będzie wygranym na rynku.

Dla firm równie ważne jak same przepisy są terminy i sposób rozliczeń. Ustawa Prawo ochrony środowiska nakłada na podmioty korzystające ze środowiska obowiązek uiszczania  tzw. opłaty środowiskowej. Co roku stawki są aktualizowane w obwieszczeniach Ministerstwa Klimatu i Środowiska. W 2024 roku górna jednostkowa stawka za gazy i pyły wprowadzane do powietrza wynosiła 512,23 zł za kilogram, a w 2025 roku wzrosła do 570,62 zł. Analogicznie rosną opłaty m.in. za składowanie odpadów, co przedsiębiorstwa muszą uwzględniać przy kalkulacjach kosztów działalności.

Wykaz dotyczący korzystania ze środowiska oraz należne opłaty trzeba złożyć do 31 marca za poprzedni rok. Ustawa przewiduje też uproszczenia dla najmniejszych emitentów – przedsiębiorstwa, których roczne należności nie przekraczają 800 zł, są zwolnione z ich uiszczania, a w przypadku kwot poniżej 100 zł nie muszą nawet składać wykazu. Od 2019 roku dane o emisjach raportowane są do krajowej bazy KOBiZE, co ułatwia weryfikację sprawozdań.

– Korzystanie ze środowiska to nie jest tylko czerpanie zasobów, ale również emitowanie do powietrza. Każdy, kto przekracza pewien niewielki poziom emisji, ma obowiązek złożyć takie sprawozdanie i wnieść opłatę. Możliwe jest coś na kształt premiowania skutecznego uzyskania efektu ekologicznego, bo przedsiębiorca, który zrealizował w terminie swoje zobowiązanie spłaty, może się ubiegać o to, aby fundusz umorzył mu odsetki, pod warunkiem że one będą dalej inwestowane w poprawę zachowania tego przedsiębiorcy wobec środowiska, aby mniej emitować – podkreśla Tomasz Chruszczow, specjalista ds. zarządzania emisjami w firmie Eko Cykl.

Polski system opłat środowiskowych funkcjonuje nieprzerwanie od 1989 roku i jest jednym z najstarszych tego typu rozwiązań w Europie. Środki z tych opłat zasilają Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wojewódzkie fundusze, z których finansowane są inwestycje w modernizację ciepłowni, rozwój OZE, poprawę jakości powietrza i gospodarkę wodno-ściekową. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą uzyskać preferencyjne pożyczki lub częściowe umorzenie odsetek, jeśli inwestycje przynoszą wymierny efekt ekologiczny.

– Te fundusze później wspierają działalność samorządów, wspierają inwestycje, również przedsiębiorców, którzy pod pewnymi warunkami mogą korzystać z pożyczek preferencyjnych, aby dzięki inwestycjom ograniczać swój negatywny wpływ na środowisko. Nowe technologie wiążą się z kosztownymi inwestycjami, a dzięki funduszowi można taniej pozyskać na nie środki – tłumaczy Tomasz Chruszczow. – Wydaje mi się, że te środki są znakomicie wykorzystywane. Z punktu widzenia przedsiębiorców najważniejsze jest to, że te środki są inwestowane również w usługi publiczne, jak zaopatrzenie w wodę, odbieranie ścieków, nowoczesne systemy ogrzewania i wentylacji w budynkach publicznych. To jest ważne dla przedsiębiorców, bo to podnosi jakość usług publicznych.

W 2024 roku NFOŚiGW wypłacił beneficjentom 13,5 mld zł dofinansowania na projekty związane m.in. z poprawą efektywności energetycznej i jakości powietrza, budowaniem odporności miast na zmiany klimatu, elektromobilnością i racjonalnym gospodarowaniem odpadami. Ze środków własnych w formie dotacji wypłacił 10 mld zł, a w formie pożyczek 1,1 mld zł. Na ten rok NFOŚiGW planuje wypłaty środków własnych na poziomie ok. 16 mld zł, a przy uwzględnieniu źródeł zewnętrznych całkowita pula może sięgnąć nawet 25 mld zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Śmiertelny wypadek w Czernichowie, doszło do potrącenia pieszej Sobotni wieczór 7 lutego 2026 roku, przyniósł dramatyczne wieści z powiatu krakowskiego, gdzie doszło do wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Około godziny 19:30 na ulicy Wadowickiej w miejscowości Czernichów samochód osobowy potrącił pieszą, co natychmiast zmobilizowało wszystkie okoliczne służby ratunkowe do podjęcia walki o ludzkie życie. Na miejsce zdarzenia w trybie alarmowym zadysponowano jednostki straży pożarnej, policję oraz zespół ratownictwa medycznego, jednak zastane na miejscu obrażenia poszkodowanej od początku oceniano jako bardzo ciężkie.Data dodania artykułu: 07.02.2026 22:05Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Śmiertelny wypadek w Czernichowie, doszło do potrącenia pieszej Wójt stanie przed sądem, prowadził samochód po spożyciu alkoholu! Wójt gminy Niedźwiada, Marek Kubik, stanie przed sądem w związku z zarzutami prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Rozprawa w tej sprawie została wyznaczona na 10 marca.Data dodania artykułu: 07.02.2026 16:44Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Wójt stanie przed sądem, prowadził samochód po spożyciu alkoholu!
Wielka deportacja na lotnisku w Balicach. 25 cudzoziemców przetransportowano z Polski samolotem wojskowym W dniu 3 lutego 2026 r. Straż Graniczna, we współpracy z 33. Bazą Lotnictwa Transportowego w Powidzu oraz 8. Krakowską Bazą Lotnictwa Wojskowego , zrealizowała kolejną operację powrotową z wykorzystaniem wojskowego statku powietrznego.Data dodania artykułu: 07.02.2026 13:48Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Wielka deportacja na lotnisku w Balicach. 25 cudzoziemców przetransportowano z Polski samolotem wojskowym Policjanci zapobiegli pożarowi Proszowiccy policjanci podczas powrotu z akcji „TOR” zauważyli zwarcie w instalacji elektrycznej domu mieszkalnego. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy nie doszło do tragedii.Data dodania artykułu: 07.02.2026 12:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Policjanci zapobiegli pożarowi Policjanci zatrzymali 27-latka, który wypłacił pieniądze uzyskane poprzez wyłudzenie kodu blik W zeszłym tygodniu policjanci z komisariatu zlokalizowanego przy ul. Szerokiej zatrzymali na terenie jednej z krakowskich galerii handlowych mężczyznę, który w bankomacie wypłacał gotówkę pochodzącą z oszustwa, polegającego na wyłudzeniu kodu blik. Dodatkowo posiadał on przy sobie narkotyki. Zatrzymany usłyszał zarzuty przyjęcia i pomocy w ukryciu środków pieniężnych, uzyskanych za pomocą czynu zabronionego w postaci oszustwa oraz posiadania nielegalnych substancji. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.Data dodania artykułu: 07.02.2026 12:06Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Policjanci zatrzymali 27-latka, który wypłacił pieniądze uzyskane poprzez wyłudzenie kodu blik
22 mln zł na modernizację energetyczną, budowę PSZOK i montaż magazynów energii w gminach z Małopolski Na terenie gminy Skawina powstaną magazyny energii, Tuchów zyska Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, a Czernichów, Kraków, Wieliczka i Igołomia-Wawrzeńczyce zrealizują projekty z zakresu modernizacji energetycznej. O przyznaniu wsparcia na realizację tych przedsięwzięć zdecydował Zarząd Województwa Małopolskiego podczas posiedzenia 3 lutego br.Data dodania artykułu: 03.02.2026 18:5122 mln zł na modernizację energetyczną, budowę PSZOK i montaż magazynów energii w gminach z Małopolski Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Dwaj Kolumbijczycy zatrzymani za posiadanie narkotyków W ostatnich dniach, wieliccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej w Krakowie, przeprowadzili kontrolę legalności pobytu cudzoziemców na terenie powiatu wielickiego. Podczas działań funkcjonariusze znaleźli narkotyki u dwóch cudzoziemców.Data dodania artykułu: 26.01.2026 17:47Dwaj Kolumbijczycy zatrzymani za posiadanie narkotyków
Wypadek w powiecie krakowskim. Jedna osoba została poszkodowana We wtorek, 27 stycznia 2026 roku, w godzinach porannych w Mnikowie (powiat krakowski) doszło do zderzenia samochodu osobowego z busem dostawczym. Na miejscu trwała akcja ratunkowa, a na drodze występowały utrudnienia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 13:11Wypadek w powiecie krakowskim. Jedna osoba została poszkodowana Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” Referendum w Krakowie: Łukasz Gibała rzuca wyzwanie Miszalskiemu i chce „odzyskać miasto” W Krakowie doszło do politycznego trzęsienia ziemi, które może zakończyć rządy Aleksandra Miszalskiego zaledwie półtora roku po jego zaprzysiężeniu. 28 stycznia 2026 roku Łukasz Gibała, lider stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, oficjalnie ogłosił włączenie się swojego ruchu w zbiórkę podpisów pod obywatelską inicjatywą referendalną w sprawie odwołania obecnego włodarza. Decyzja ta zapadła po fali krytyki płynącej od krakowian, a sam Gibała, który w 2024 roku przegrał wyścig o prezydenturę różnicą zaledwie dwóch punktów procentowych, uznał, że nadszedł czas na radykalny sprzeciw wobec obecnego kursu magistratu.Data dodania artykułu: 29.01.2026 19:32Referendum w Krakowie: Łukasz Gibała rzuca wyzwanie Miszalskiemu i chce „odzyskać miasto”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 3°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama