Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 19:50
Reklama
Reklama

Hutnik Kraków przegrał w Nowym Targu

Nie udało się przełamać niekorzystnej serii. Hutnik Kraków uległ w Nowym Targu miejscowemu Podhalu 0:1 (0:0) w meczu 15. kolejki Betclic 2. Ligi. Gospodarze, którzy w tym sezonie nie przegrali jeszcze u siebie, tym zwycięstwem potwierdzili swoją dobrą dyspozycję na własnym stadionie. Dla naszej drużyny to ósmy z rzędu mecz ligowy bez zwycięstwa.
  • Źródło: HUTNIK KRAKÓW
Hutnik Kraków przegrał w Nowym Targu

Źródło: HUTNIK KRAKÓW

Od pierwszych minut spotkanie toczyło się w spokojnym tempie. Podhale częściej utrzymywało się przy piłce, a my ustawialiśmy się w niskim pressingu, szukając swoich szans po przechwytach. Pierwszą groźną sytuację gospodarze przeprowadzili w 10. minucie rywalizacji. Bartosz Kurzeja główkował z kilku metrów obok słupka bramki Damiana Hoyo Kowalskiego.

Po kwadransie gry Mateusz Sowiński popisał się ładną, indywidualną akcją zakończoną rzutem rożnym, a chwilę później po krótkim rozegraniu świetną okazję miał Damian Śliwa. Niestety, nie trafił czysto w piłkę. W 32. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Maciej Urbańczyk. Po mocnym uderzeniu naszego doświadczonego kapitana futbolówka minęła jednak bramkę Macieja Styrczuli.

W kolejnych minutach swoje szanse na otwarcie wyniku mieli gospodarze. Najpierw Rastislav Václavik mocno huknął z dystansu, a tuż przed przerwą Arkadiusz Nowak zszedł ze skrzydła do środka i minimalnie chybił. W drugiej części pierwszej połowy zaczęliśmy częściej przedostawać się w okolice pola karnego rywali, ale nie przekładało się to na klarowne sytuacje podbramkowe. W efekcie pierwsza połowa zakończyła się po raz kolejny w tym sezonie remisem.

574081128_1235137285314577_7788389733847278702_n

Po zmianie stron mecz pozostawał wyrównany, choć okazji bramkowych było niewiele. W 53. minucie Piotr Giel próbował przewrotką zaskoczyć naszą defensywę, ale piłka trafiła w głowę Filipa Hołuja. Dziesięć minut później Podhale wyszło na prowadzenie. Mikołaj Lipień wykorzystał zamieszanie w naszym polu karnym i z najbliższej odległości trafił do siatki Damiana Hoyo Kowalskiego. Asystę przy tym trafieniu zanotował Bartosz Kurzeja.

W końcówce trener Krzysztof Świątek wprowadził świeże siły. Na murawie pojawili się Szymon Bil, Artem Motrych, Igor Gałek i Kacper Rzepka. I mogło to przynieść zamierzony efekt. W 78. minucie mogliśmy wyrównać. Karol Szablowski znalazł się w sytuacji sam na sam i efektownie przelobował bramkarza, lecz sędzia dopatrzył się spalonego i przerwał grę. Do końca walczyliśmy o remis, jednak Podhale dobrze broniło prowadzenia i ostatecznie zachowało komplet punktów. 

Pomimo niekorzystnego wyniku, nasz zespół dał z siebie wszystko na bardzo trudnym terenie w Nowym Targu. Przed nami jednak kolejna szansa na przełamanie. Kolejny ligowy mecz zagramy 9 listopada o godzinie 12:00 na Suchych Stawach, gdzie podejmiemy Olimpię Grudziądz. Liczymy na wsparcie kibiców i powrót na zwycięską ścieżkę!

***

Podhale Nowy Targ - Hutnik Kraków 1:0 (0:0)
Bramka: Lipień 62

Podhale Nowy Targ: Maciej Styrczula – Krzysztof Salak, Marcin Kumorek, Marcin Michota – César Peña (63, Łukasz Seweryn), Rastislav Václavik, Arkadiusz Nowak, Piotr Giel (70, Marcinho), Adam Chojecki (84, Mostafa Hamed), Mikołaj Lipień (63, Jakub Rubiś) – Bartosz Kurzeja.

Hutnik Kraków: Damian Hoyo Kowalski – Filip Hołuj, Daniel Hoyo Kowalski, Dawid Burka, Maksymilian Gandziarowski – Patryk Kieliś (74, Kacper Rzepka), Maciej Urbańczyk, Szymon Jopek (74, Artem Motrych), Kacper Prusiński (74, Igor Gałek), Mateusz Sowiński (74, Szymon Bil) – Damian Śliwa (46, Karol Szablowski).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Wypadek na DK94 w Małopolsce. Jedna osoba poszkodowana Data dodania artykułu: 02.02.2026 19:45Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Wypadek na DK94 w Małopolsce. Jedna osoba poszkodowana Krakowscy Policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą wyłudzającą pieniądze metodą „na wnuczka” Śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie pod nadzorem Prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Krakowa – Nowej Huty dotyczące działalności międzynarodowej grupy przestępczej dokonującej oszustw metodą „na legendę” na terenie Krakowa oraz innych miast Polski, przyczyniło się do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się tym procederem. Od stycznia 2025 roku grupa ma na swoim koncie oszustwa na skale ponad 1 200 000 złotych.Data dodania artykułu: 02.02.2026 16:23Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Krakowscy Policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą wyłudzającą pieniądze metodą „na wnuczka”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -10°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama