Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 19:17
Reklama
Reklama

Czy rower musi ustąpić pierwszeństwa pieszemu? Przypominamy tę i inne zasady

Wiosna za oknem skłania wielu rowerzystów do otarcia z kurzu swoich dwóch kółek. Wybierając się na wycieczkę jednośladem musimy pamiętać, że - podobnie jak inni uczestnicy ruchu - mamy swoje prawa i obowiązki. W ubiegłą środę w wypadku niedaleko Piaseczna zginęła siedmioletnia dziewczynka, która wjechała na rowerze wprost pod samochód. W związku z tym przypominamy zasady, których należy przestrzegać, aby zmniejszyć ryzyko wypadku.
Czy rower musi ustąpić pierwszeństwa pieszemu? Przypominamy tę i inne zasady

Autor: iStock

Kodeks rowerowy

Tak jak w przypadku jazdy samochodem, rowerzystów również obowiązują pewne zasady poruszania się zarówno w ruchu ulicznym jak i po chodnikach:
- obowiązuje ruch prawostronny – na rowerze powinniśmy jechać blisko prawej krawędzi jezdni,
- jeśli do dyspozycji jest droga rowerowa, jesteśmy zobowiązani z niej korzystać,
- w przeciwnym wypadku należy poruszać się ulicą lub poboczem. Z tego obowiązku zwalniają nas tylko poruszanie się rowerem wraz z dzieckiem do 10 roku życia; niebezpieczne warunki atmosferyczne (np. gołoledź) oraz chodnik szerszy niż 2 metry przy drodze, na której dozwolony jest ruch samochodów z prędkością wyższą niż 50 km/h,
- każdy manewr powinniśmy sygnalizować z wyprzedzeniem, aby dać kierowcom czas na reakcję,
- nie jest zakazane zjeżdżanie bezpośrednio ze ścieżki rowerowej na jezdnię, jeżeli pozwala na to infrastruktura,
- na przejściu dla pieszych konieczne jest zejście z roweru, jeśli nie przebiega przez nie ścieżka rowerowa,
- nie jest zabronione przejeżdżanie pomiędzy autami stojącymi w korku, trzeba jedynie zachować większą ostrożność,
- pod prąd na drodze jednokierunkowej możemy jechać jedynie po dedykowanym kontrapasie lub jeśli zezwala na to dopisek „nie dotyczy rowerów” pod znakiem zakazu wjazdu,
- jeżeli na ścieżce rowerowej umiejscowiono pasy, rowerzysta zobowiązany jest do ustąpienia pierwszeństwa pieszym.

Jak na drodze powinni zachować się rowerzyści jadący w kolumnie?

- Dopuszcza się poruszanie maksymalnie piętnastu rowerzystów w jednej kolumnie, przy czym pomiędzy kolumnami musi być odstęp nie mniejszy niż 200 metrów – wyjaśnia nam Jakub Sawicki, rzecznik policji w Elblągu.
Jeśli jedziemy samochodem, musimy zachować co najmniej metrowy odstęp od wyprzedzanych rowerów. Do wykonywania manewru można przystąpić, kiedy pozwala na to oznakowanie i ogólne przepisy, oraz po indywidualnej ocenie, czy jesteśmy w stanie wykonać go w sposób bezpieczny dla wszystkich uczestników ruchu.

Techniczne przygotowanie do jazdy

- Zgodnie z ustawą rower oraz wózek rowerowy powinny być wyposażone z przodu w minimum jedno światło barwy białej lub żółtej. Ponadto z tyłu pojazdu należy umieścić co najmniej jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz nie mniej niż jedno światło pozycyjne barwy czerwonej – opisuje wymogi dotyczące oświetlenia roweru Jakub Sawicki.

Należy też pamiętać, że pojazd musi posiadać przynamniej jeden sprawny hamulec oraz dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy. W Polsce nie jest wymagane posiadanie kasku. Warto jednak zaopatrzyć się w niego dobrowolnie, ponieważ każdy wypadek może skończyć się urazem głowy. Im lepiej chroniona, tym mniejsze będzie ryzyko poważnego uszczerbku na zdrowiu. Podobnie jest z kamizelką odblaskową – przepisy nie wymagają jej posiadania, ale w ciemności może uratować nam życie.

Przegląd roweru

O ile samochody objęte są obowiązkiem regularnego wykonywania przeglądów technicznych, rowerem możemy poruszać się bez względu na to, w jakim jest stanie. Jeśli jednak nasze własne bezpieczeństwo nie jest nam obojętne, warto przynajmniej raz w roku pojawić się z jednośladem w serwisie i sprawdzić, czy wszystkie elementy konstrukcyjne działają zgodnie z założeniem. Podstawowy przegląd to wydatek w granicach 100 – 200 zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 4°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 990 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama