Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 20:32
Reklama
Reklama

Napiwek za wartościowy wpis w popularnym serwisie społecznościowym

Znany serwis społecznościowy wprowadza możliwość nagradzania autorów za umieszczanie ciekawych wpisów. „Słoik na napiwki” wzbudza jednak kontrowersje.
Napiwek za wartościowy wpis w popularnym serwisie społecznościowym

Autor: fot. iStock

„Tip jar”, czyli słoik na napiwki, dostępny jest nie tylko w restauracjach i pubach. Teraz wprowadza go popularny wśród polityków, dziennikarzy i ekspertów z różnych dziedzin serwis Twitter. Na czym ma polegać? Użytkownicy będą mogli w ten sposób nagradzać wpisy, które przypadły im do gustu. Jak uzasadnia firma, jest to „prosty sposób na wspieranie niezwykłych głosów, które wzbogacają rozmowy". Nowa funkcja dostępna będzie na razie jedynie w aplikacji mobilnej, po tym jak użytkownik włączy możliwość płacenia za Tweety na swoim profilu. Ale to opcja tylko dla wybranych. Nie każdy będzie mógł w tej chwili stworzyć swój własny słoik na napiwki. Ta grupa obejmuje organizacje non-profit, twórców, dziennikarzy i ekspertów korzystających z anglojęzycznego interfejsu. Już wkrótce usługa zostanie udostępniona jednak szerszemu gronu odbiorców na całym świecie.
 

[removed][removed]

„Pokaż swoją miłość, zostaw napiwek. Testujemy teraz Tip Jar, nowy sposób przekazywania i otrzymywania pieniędzy na Twitterze. Więcej wkrótce...” – czytamy w oficjalnym poście Twittera.

Wysyłanie pieniędzy aktywistom, politykom czy dziennikarzom wzbudza jednak kontrowersje. To, że jest to dla nich łatwy i szybki sposób na dzielenie się wiedzą lub opinią z innymi użytkownikami nie podlega dyskusji, ale płacenie im za to już tak. Za obiektywne przekazywanie informacji dziennikarz dostaje swoją pensję w redakcji. Jak „upominki” zostawiane na Twitterze będą ocenianie przez pracodawców? Publicyści mogą to bowiem wykorzystywać i w pierwszej kolejności umieszczać informacje na swoich profilach, zamiast dzielić się nimi w newsroomach albo celowo wygłaszać popularne w szerokich kręgach opinie, niekoniecznie zgodne z ich sumieniem. Z drugiej strony mikropłatności za tworzony content w sieci działają już od dawna na innych platformach, np. na serwisie YouTube i chętnie wykorzystywane są przez użytkowników. Korzystanie z tej opcji na Twitterze ma być całkowicie bezpłatne, co oznacza, że wsparcie na przysłowiową kawę lub piwo będzie przekazywane naszym ulubionym autorom bez żadnej prowizji. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 4°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 990 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama