Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 20:33
Reklama
Reklama

500 złotych dla zaszczepionych. Niektórzy Polacy dostaną dodatkową motywację

Niektórzy szczepią się, by uchronić siebie i bliskich, a inni bo chcą swobodnie podróżować. Te powody jednak nie przekonują wszystkich, być może część osób przekona... gotówka.
500 złotych dla zaszczepionych. Niektórzy Polacy dostaną dodatkową motywację

Autor: fot. News4Media

4 maja ruszyły zapisy na szczepienia w zakładach pracy. Są one możliwe wszędzie tam, gdzie pracodawcy uda się zebrać minimum 300 chętnych do przyjęcia preparatu. 

Firma zapłaci 500 zł pracownikom, którzy się zaszczepią

 Jak ustalił "Dziennik Gazeta Prawna", jedna z firm zachęca swoich pracowników do szczepień płacąc im za to.

Według nieoficjalnych ustaleń "Dziennika Gazeta Prawna" do 7 maja swoją chęć, aby wziąć udział w szczepieniach, zgłosiło około tysiąca firm produkcyjnych i handlowych. W największych zakładach, przyjąć preparat zamierza od kilkuset do kilku tysięcy osób. W sumie mowa już o przynajmniej kilkuset tysiącach chętnych. Nadal jednak nie wszyscy pracownicy chcą wziąć udział w akcji. Grupa Maspex zatrudniająca około 6 tys. osób zamówiła tylko 2,5 tys. szczepionek.

Dlatego zarząd podjął decyzję o wypłacie 500 zł pracownikom, którzy już się zaszczepili lub to zrobią. "Traktujemy to jako inwestycję w nasze wspólne bezpieczeństwo" - powiedziała "DGP" Dorota Liszka z Grupy Maspex. Z kolei koncern BSH ruszył z akcją uświadamiającą swoich załóg. Firma nie chce mówić, ilu dokładnie pracowników się zgłosiło. Przyznaje tylko, że jest to kilka razy więcej niż wynosi minimum.

Kogo może do szczepienia zgłosić zakład pracy?

- pracowników zakładów pracy,
- członków samorządów zawodowych i stowarzyszeń branżowych,
- osoby współpracujące (zatrudnione na umowę zlecenie, dzieło lub prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą),
- studentów, którzy ukończyli 18 rok życia, w tym przypadku zgłaszającym jest szkoła,
- członków rodzin tych osób.

Pracodawca, który zbierze wystarczającą liczbę chętnych, będzie musiał współpracować z istniejącym punktem szczepień, który zgodzi się zorganizować ten proces. Przedsiębiorca musi jedynie wypełnić formularz, w którym wskaże liczbę chętnych do przyjęcia preparatu, co ważne - bez podawania ich danych osobowych. Ankieta jest dostępna od 4 maja na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Wysłanie zgłoszenia przez formularz oznacza gotowość do zaszczepienia wpisanych pracowników. Data rozpoczęcia tego procesu w zakładach pracy zależy od dostępności szczepionek. W maju i w czerwcu będą sukcesywnie dodawane kolejne przedsiębiorstwa do tego programu. O kolejności zadecyduje moment prawidłowego wypełnienia dokumentu przez pracodawcę oraz dostępność szczepionek. Preparat pracownikom będzie podawał Podmiot Wykonujący Działalność Leczniczą (PWDL), z którym skontaktował się pracodawca.

Dzień szczepień wolnym od pracy?

W wytycznych czytamy, że pracodawca może uznać nieobecność w pracy w związku ze szczepieniem przeciwko COVID-19 za usprawiedliwioną. Ostateczna decyzja należy jednak do zatrudniającego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 4°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 990 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama