Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 stycznia 2026 22:11
Reklama
Reklama

Tarnów. Konfederacja chce estońskiego cudu w Polsce

Konfederacja przedstawia swoje kolejne postulaty wyborcze. Jednym z nich jest wolność gospodarcza, a w jej ramach przedstawiciele tej partii chcą zmniejszenia liczby podatków oraz uproszczenia obowiązujących przepisów. W Tarnowie na rynku konfederaci wyjaśniali, że chcą wzorować się na estońskim cudzie.

 - Dzisiaj chcielibyśmy poruszyć temat tego, co należy zmienić w polskiej gospodarce patrząc na takie przykłady jak chociażby estoński cud gospodarczy i o tym jak przekuć ten cud gospodarczy na polskie realia - mówi Karol Pęczek, lider Konfederacji w okręgu tarnowskim.

 - Jedną z pierwszych decyzji premiera Laara było wpisanie zakazu deficytu budżetowego do konstytucji estońskiej. Estonia do dzisiaj nie ma długu, a przypomnę, że Polska zbliża się do 2 bilionów złotych - to wszystko trzeba będzie spłacać. Estonia postawiła na wolność gospodarczą. W rankingach wolności gospodarczej zawsze była bardzo wysoko, stąd wszystkie firmy pchały się tam drzwiami i oknami by inwestować, mimo złowrogiego sąsiedztwa, które Estonia do dzisiaj odczuwa. To, co mówił na konferencjach Sławomir Mentzen - ustawa vatowska, tzw. estońska, w Estonii jest trzy razy krótsza, ma trzy razy mniejszą objętość. Również w Polsce można to trzy razy uprościć i skrócić. W ten sposób można by było się rozwijać - wyjaśnia Wojciech Popiela, przedsiębiorca, były prezes Unii Polityki Realnej.

 - My jako Konfederacja stawiamy na racjonalną politykę gospodarczą i na przedsiębiorczość. To, co powiedział pan Wojciech Popiela – 2 biliony złotych długu – to się nie bierze znikąd. Teraz każdy z nas, nasze dzieci i wnuki są obciążone długiem państwowym w wysokości 43 tysiące złotych na osobę. To jest dramat i postępująca nieracjonalna, nieprawidłowa polityka. Konfederacja niczego nie obiecuje, bo nie ma z czego dawać. Obiecujemy za to uproszczenie i obniżenie podatków, bo trzeba polską przedsiębiorczość postawić na nogi - podkreśla Marta Mrzygłód, kandydatka do Sejmu RP.

W trakcie konferencji były szef Unii Polityki Realnej mówił o umowie między Polską a Ukrainą o wzajemnej współpracy w dziedzinie obronności z 2016 roku. 

 - Pojawia się teraz wątek złowrogiego nastawienia PiS-u do Ukrainy. Jest to przedstawiane jako twarda postawa. Konfederacja nie wierzy w te bajki, ponieważ PiS robi to tylko z jednej przyczyny – wie, że jest Konfederacja, która zbiera głosy niezadowolonych z takiej polityki. Prawdziwe intencje PiS-u można zobaczyć w Dzienniku Ustaw i okazuje się, że rząd PiS-u w grudniu 2016 roku podpisał umowę międzypaństwową z Ukrainą, w której zobowiązał się do przekazywania właściwie wszystkiego Ukrainie za darmo. Dziwnym trafem - warto by to zbadać - ta umowa znalazła się dopiero po trzech latach w Monitorze Polskim - dodaje Wojciech Popiela.

Dodajmy, że dzień wcześniej Konfederacja podczas konferencji prasowej w Tarnowie krytykowała telewizję publiczną i informowała o skardze na TVP 1 wystosowanej do KRRiT w związku z brakiem zaproszenia przedstawicieli tej partii do debaty, która odbyła się w Zakliczynie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” Pędził BMW ponad 300 km/h na A4 w Śląskim. Prokuratura zabrała samochód. Film trafił do sieci! Mikołaj Tylko, znany jako Konopskyy, to popularny youtuber prowadzący kontent commentary. Zajmował się między innymi demaskowaniem sprawców w aferze Pandora Gate. Według niego, pasażer nagrywający jazdę, to Bartosz Faryna, brat patoinfluencera, Marcina Faryny - "Kawiaqa". Po aferze drogowej zmienił sobie tożsamość w Internecie na "Bartek Michalski" - pisze portal chorzow.naszemiasto.plData dodania artykułu: 31.01.2026 09:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Pędził BMW ponad 300 km/h na A4 w Śląskim. Prokuratura zabrała samochód. Film trafił do sieci! Razem dla samotnej mamy i jej dwóch synów w spektrum autyzmu Data dodania artykułu: 30.01.2026 22:24Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Razem dla samotnej mamy i jej dwóch synów w spektrum autyzmu
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -9°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 21 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama