Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 17:11
Reklama

"Żona zawsze wierzy, że wrócę do domu cały i zdrowy" - wywiad ze strażakiem

Codziennie czuwają nad naszym bezpieczeństwem, zawsze są gotowi do akcji, dziś obchodzą swoje święto. O pracy w straży pożarnej, co czują, gdy wyje syrena, rozmawiamy ze starszym kapitanem Piotrem Wolińskim z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu.
"Żona zawsze wierzy, że wrócę do domu cały i zdrowy" - wywiad ze strażakiem
Na zdjęciu St. kpt. Piotr Woliński

Autor: archiwum prywatne

St. kpt. Piotr Woliński pracuje w straży pożarnej od 13 lat. Prywatnie jest mężem i ojcem 1,5-rocznego Kuby, w czerwcu spodziewa się z małżonką drugiego chłopczyka.

Od dziecka chciałeś zostać strażakiem?

Każde dziecko marzy, żeby zostać strażakiem, policjantem, żołnierzem. Już od najmłodszych lat interesowałem się strażą, ale dopiero w klasie maturalnej, kolega mnie zafascynował pożarnictwem i dlatego podjąłem decyzję, żeby rozpocząć naukę w Szkole Głównej Służby Pożarniczej. To był na pewno przełomowy moment w moim życiu, którego nie żałuję i podjąłbym jeszcze raz taka samą decyzję.

Co przychodzi ci na myśl, gdy słyszysz dźwięk syreny?

Przychodzi jedno - że coś się dzieje. Ktoś może potrzebować naszej pomocy i trzeba jak najszybciej wyjechać do akcji, by nieść pomoc według zasady „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”.

Pracujesz w straży już od 13 lat, po takim czasie, można wpaść w rutynę. Czy obecnie każdy wyjazd, to te same czy nowe emocje?

Nie można traktować wyjazdów rutynowo. Każde zdarzenie jest inne, z każdym towarzyszą emocje. W tym zawodzie rutyna może zgubić, a my nie możemy sobie na to pozwolić, bo w naszych rękach, może być ludzkie życie i zdrowie. Do każdej akcji musimy być mocno skoncentrowani, dlatego tak ważnym czynnikiem jest codzienne szkolenie. Podczas nich uczymy się nowych rzeczy, podnosimy swoje umiejętności, przypominamy różne dziedziny ratownictwa i je utrwalamy. Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej później w akcji.

Pamiętasz swoją pierwszą akcję, w jakiej uczestniczyłeś ?

Tak, to był 1 maja, piękny upalny dzień, pożar na 9 piętrze w wieżowcu. Towarzyszył mi wtedy stres, adrenalina i dużo emocji. Na szczęście, na strachu się skończyło i był to tylko przypalony garnek.

Co czujesz po udanej akcji?

Na pewno ulgę, jak opadną emocje oraz satysfakcje z tego, że nasz trud i wysiłek nie poszedł na marne, bo wiemy, że pomogliśmy innym ludziom. To nas jeszcze bardziej motywuje do dalszej pracy.

Co jest najlepsze w byciu strażakiem?

Najlepsze w byciu strażakiem jest to, że możemy pomagać w różnych sytuacjach, nawet z narażeniem własnego życia, za co jesteśmy szanowani i doceniani przez społeczeństwo. Każdy strażak, zarówno PSP i jak OSP jest dumny, zakładając mundur, że może służyć dla lokalnej społeczności oraz kraju.

Ale rodzina nie ma łatwego życia? To nie jest typowa praca od 7-15...

Tak, praca zmianowa, to nieobecność w domu przez 24 godziny. Żona się martwi, jak jadę na służbę i zawsze wierzy, że wrócę do domu cały i zdrowy. Wiadomo, że teraz - jak już nie jestem na pierwszej linii „frontu” - to ryzyko jest mniejsze. Za to większa jest odpowiedzialność, bo na moich barkach spoczywa bezpieczeństwo strażaków podczas akcji. Dlatego po pracy każdą wolną chwilę spędzam w gronie bliskich i przyjaciół. Zawsze strażacy sobie życzą z okazji naszego święta, tyle powrotów co wyjazdów, dlatego chciałem dołączyć się do życzeń i życzyć dodatkowo dużo zdrowia i uśmiechów w tych trudnych czasach wszystkim funkcjonariuszkom, funkcjonariuszom, druhnom oraz druhom.

Wiem, że byłeś w Stanach Zjednoczonych i widziałeś amerykańskie jednostki strażackie, czym się różnią od polskich?

Systemy się różnią już na etapie finansowania. W USA straże podlegają pod miasta, w każdym stanie jednostki różnią się od siebie. W USA samochody są budowane od podstaw pod pożarnicze, u nas robione są zabudowy do już istniejących samochód ciężarowych. Inna jest też specyfikacja pracy ze względu na drewniane konstrukcje budynków, a co za tym idzie, taktyka działań jest inna niż w Polsce. Sprzętowo na pewno nie odbiegamy od naszych kolegów zza oceanu, więc możemy być dumni z naszego wysokiego poziomu wyszkolenia i posiadanego ekwipunku. Dlatego nasi strażacy wyjeżdżają za granicę w ramach międzynarodowych modułów ratowniczych, jak to miało miejsce między innymi podczas pożarów lasów w Szwecji czy po wybuchu w Bejrucie.

Jak wygląda teraz praca podczas pandemii, co się zmieniło?

Pandemia nałożyła na strażaków dodatkowe obowiązki. Strażacy uczestniczą m.in. w tzw. izolowanych zdarzeniach ratownictwa medycznego. Są to zdarzenia, do których nie ma możliwości natychmiastowego zadysponowania karetki lub, gdy przewidywany czas dotarcia karetki jest znacznie dłuższy, niż czas dotarcia straży pożarnej. Pomagamy w dystrybucji maseczek i płynów do dezynfekcji, jak również w dowożeniu ludności na szczepienia. Jeżeli zajdzie potrzeba jesteśmy przygotowani na transport butli z tlenem do szpitala.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Jesienią rośnie liczba tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych. Policja apeluje o większą uważność W latach 2023–2025 na polskich drogach ponad 2,6 tys. pieszych zginęło lub zostało rannych w wypadkach, które sami spowodowali. Blisko połowa zdarzeń dotyczyła sytuacji, w których piesi nieostrożnie wchodzili pod jadący pojazd. W budowaniu większej świadomości ma pomóc ogólnopolska kampania prewencyjna „Mistrzu, uważaj” przygotowana przez PZU we współpracy z Polską Policją. Rusza w okresie jesiennym, który odpowiada za największą liczbę tragicznych zdarzeń. Data dodania artykułu: 26.10.2026 09:55Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1 Jesienią rośnie liczba tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych. Policja apeluje o większą uważność 45 lat pomagają osobom z niepełnosprawnościami. Wyjątkowy jubileusz L’Arche w Wieliczce. Na scenie wystąpił Marek Piekarczyk To było wyjątkowe święto ludzi, którzy od 45 lat tworzą miejsce oparte na przyjaźni, akceptacji i wzajemnym wsparciu. W czwartek, 22 października 2026 roku, w Wielickiej Mediatece odbyły się uroczyste obchody jubileuszu Fundacji L’Arche w Śledziejowicach. To właśnie tam powstała pierwsza w Polsce wspólnota tej organizacji, wspierającej osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Nie zabrakło wzruszających wspomnień, występów artystycznych i podziękowań. Zwieńczeniem uroczystości był koncert znanego polskiego wokalisty Marka Piekarczyka. Data dodania artykułu: 24.10.2026 11:32Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1 45 lat pomagają osobom z niepełnosprawnościami. Wyjątkowy jubileusz L’Arche w Wieliczce. Na scenie wystąpił Marek Piekarczyk 10 lat przyjaźni, wsparcia i wspólnych marzeń. Wyjątkowy jubileusz w Wieliczce To było święto pełne wzruszeń, wspomnień i wdzięczności. W sobotę, 17 października 2026 roku, Wspólnota Młodzieży z Niepełnosprawnościami działająca przy parafii św. Klemensa w Wieliczce obchodziła jubileusz 10-lecia istnienia. Uroczystość zgromadziła uczestników, ich rodziny, opiekunów, wolontariuszy, przedstawicieli władz samorządowych oraz przyjaciół wspólnoty. Data dodania artykułu: 22.10.2026 20:38Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1 10 lat przyjaźni, wsparcia i wspólnych marzeń. Wyjątkowy jubileusz w Wieliczce
Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Poważna kradzież i dewastacja na terenie budowy przy Szkole Podstawowej nr 1 w Niepołomicach w powiecie wielickim. Sprawca ukradł przewody elektryczne, elementy instalacji ogrzewania podłogowego, elektronarzędzia oraz materiały budowlane, powodując straty szacowane na około 150 tysięcy złotych. Policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Krakowa, który próbował uciekać przed funkcjonariuszami. Okazało się, że mężczyzna był już poszukiwany przez sąd. W sprawie zatrzymano również 33-latka podejrzanego o paserstwo. Data dodania artykułu: 29.10.2026 16:00Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Wielka inwestycja oświatowa w Wieliczce. Powstanie nowa szkoła, hala sportowa i kompleks boisk Powiat Wielicki przygotowuje jedną z najważniejszych inwestycji edukacyjnych w regionie. W ramach rozwoju Kampusu Pułaskiego w Wieliczce planowana jest budowa nowej siedziby Zespołu Szkół im. Brata Alojzego Kosiby, nowoczesnej hali sportowej, kompleksu boisk oraz infrastruktury dla Szkół Mistrzostwa Sportowego. Samorząd podpisał już umowę na opracowanie dokumentacji projektowej o wartości ponad 656 tys. zł i podjął działania związane z zakupem terenu pod inwestycję. Data dodania artykułu: 29.10.2026 15:38Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Wielka inwestycja oświatowa w Wieliczce. Powstanie nowa szkoła, hala sportowa i kompleks boisk Zmiany w Małopolskich Liniach Dowozowych od 1 listopada. Nowe rozkłady jazdy i dodatkowe przystanki Od niedzieli, 1 listopada 2026 roku, pasażerów Małopolskich Linii Dowozowych czekają zmiany. Nowe rozkłady jazdy zaczną obowiązywać na dwóch liniach autobusowych: A59, łączącej Wieliczkę z Dąbrowicą, oraz A60, kursującej pomiędzy Krakowem a Alwernią. Na jednej z tras uruchomione zostaną również cztery nowe przystanki. Data dodania artykułu: 29.10.2026 15:26Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Zmiany w Małopolskich Liniach Dowozowych od 1 listopada. Nowe rozkłady jazdy i dodatkowe przystanki
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama