Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 11:14
Reklama
Reklama

Uwaga! TVN: Kiedy była dzieckiem, matka wykorzystywała ją do żebractwa. Pani Paulina nie ma nawet wykształcenia podstawowego

Uwaga! TVN: Kiedy była dzieckiem, matka wykorzystywała ją do żebractwa. Pani Paulina nie ma nawet wykształcenia podstawowego

Autor: Uwaga TVN/x-news

Pani Paulina chodziła tylko do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Zamiast do szkoły, matka zabierała ją w długie trasy, podczas których żebrała. Dlaczego przez lata nikt nie pomógł dziecku?


Trauma dzieciństwa

Jako dziecko pani Paulina była lekceważona przez rodziców i innych odpowiedzialnych za nią dorosłych.

- Pół roku nie odbierali mnie ze szpitala. Były już podobno przygotowane papiery do adopcji, tylko dziadek kazał mnie zabrać. Chyba lepiej by było, gdy doszło do adopcji – zastanawia się 35-latka.

- Na takim jednym wydarzeniu ludzie budują terapie na całe życie. Na poczuciu, że jestem niechciany, niekochany. A u pani Pauliny to tylko jeden klocek, mamusia potem dokładała kolejne – podkreśla Daniel Zawodnik z Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Myślenicach.

Dlaczego jako dziecko pani Paulina nie realizowała obowiązku szkolnego? - Ludziom trudno uwierzyć, że nie skończyłam nawet podstawówki. Chodziłam do przedszkola i potem do pierwszej klasy, to pamiętam. Później już mama mówiła, że szkoły mi do niczego nie są potrzebne. Brała mnie i jeździłyśmy od domu do domu, po całej Polsce i żebrała. Opowiadała ludziom, że mąż chory, że nie mamy co jeść, a że była z dzieckiem, ludzie dawali więcej – wspomina pani Paulina.

W archiwach szkolnych obecnemu dyrektorowi podstawówki udało się odnaleźć tylko kilka wzmianek na temat pani Pauliny.

- Przeprowadzono szereg rozmów indywidualnych z rodzicami Pauliny, którzy nie akceptują nauczania indywidualnego córki. Współpraca układała się źle. Paulina nie realizowała obowiązku szkolnego i w związku z tym toczy się postępowanie. Szkoła musiała zawiadomić jakiś organ, ale nie ma potem żadnego dokumentu – przytacza Tomasz Gac, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Pcimiu.

Wydarzenia sprzed lat dobrze pamięta siostra pani Pauliny. - Matka cały czas mówiła, że Paulina jest chora. Ale to przecież nie była poważna choroba. Nawet niepełnosprawne dzieci się uczą. Nie pamiętam, żeby jakaś nauczycielka przychodziła do domu. Jak miała przychodzić, jak siostry prawie nie było w domu? – zastanawia pani Maria. I dodaje: - Nasza matka była nieobliczalna. Wszyscy się jej bali i unikali, także instytucje.
Śladu po edukacji pani Pauliny nie ma także w urzędzie gminy, ani w kuratorium. Nikt nie czuje się odpowiedzialny za odebranie jej prawa do nauki. Podstawowe braki w edukacji skutkują teraz kłopotami ze znalezieniem pracy. Nawet przy bardzo prostych zajęciach, pracodawcy wymagają podstawowych kwalifikacji.

- Próbowałam szukać pracy, ale każdy wymaga informacji o wykształceniu albo CV. A co ja mogę tam wpisać? Jak mówię, że nie mam wykształcenia, to nie chcą wierzyć. Trochę mnie to zniechęciło, nikt nie dał mi szansy – podkreśla pani Paulina.

Rodzice

Rodzice pani Pauliny mieszkają w domu, który formalnie należy do niej. Ojciec kobiety zdecydował się przepisać na nią dom, w zamian za dożywotnią opiekę. Miał być to rodzaj zadośćuczynienia za brak edukacji córki. Mąż pani Pauliny włożył ponad 100 tys. złotych w wyremontowanie budynku, w którym wcześniej nie było nawet wody. Jednak agresja rodziców była tak duża, że rodzina zdecydowała się wyprowadzić z własnego domu.

- Dziecko było bardzo chore, miało oskrzela alergiczne, astmowe. Nauczycielka, jak mogła, to przychodziła – twierdzi matka pani Pauliny.
- Zajmijcie się innymi sprawami – ucina ojciec 35-latki.

Pani Paulina ma męża i dwójkę dzieci. Żyją w niewielkim wynajmowanym mieszkaniu. Mąż pracuje, ona zajmuje się niespełna dwuletnią córeczką. Kobieta, nie mając żadnych kwalifikacji, nigdy nie znalazła pracy.

- Urząd pracy ma wiele możliwości, które możemy tej pani zaproponować. Możemy skierować ją na staż albo szkolenia i kursy. Brak wykształcenia nie jest wielką przeszkodą – zaznacza Izabela Cygan-Młynarczyk, dyrektor Urzędu Pracy w Myślenicach.

Pani Paulina zarejestrowała się już w urzędzie pracy. Choć nie nadrobi już straconych szkolnych lat, wkrótce będzie mogła zacząć kurs, który przygotuje ją do wybranego zawodu.

- Wiem, że jest możliwość, żebym domagała się od rodziców alimentów, ale nie chcę iść ich drogą i nie będę ich pozywać – kończy 35-latka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Wiosenne porządki w krakowskich parkach i zieleńcach Choć do kalendarzowej wiosny pozostało jeszcze trochę czasu, w krakowskich parkach i zieleńcach trwają już przygotowania do nowego sezonu. Brak śniegu pozwolił rozpocząć pierwsze prace porządkowe.Data dodania artykułu: 12.03.2026 19:08Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Wiosenne porządki w krakowskich parkach i zieleńcach Rządowe wsparcie finansowe wzmacnia bezpieczeństwo Krakowian Pod koniec 2025 r. miasto otrzymało ponad 35 mln zł z rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na działania związane z bezpieczeństwem. Środki finansowe zostały przeznaczone m.in. na doposażenie Szpitala Specjalistycznego im. S. Żeromskiego i zakup 8 samochodów ciężarowych – w tym np. wywrotek, które mogą być wykorzystywane do akcji ratowniczych.Data dodania artykułu: 12.03.2026 15:04Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Rządowe wsparcie finansowe wzmacnia bezpieczeństwo Krakowian 34-letni oszust w rękach policjantów W zeszłym tygodniu policjanci z komisariatu przy ul. Królewskiej zatrzymali mężczyznę, któremu 61-latka zamieszkująca w rejonie Mistrzejowic przekazała dużą sumę pieniędzy. Wcześniej kobieta podczas rozmowy została zmanipulowana przez oszustów, którzy wykorzystując metodę ‘’na pracownika banku’’ nakłonili ją do przekazania pieniędzy. Ponadto zatrzymany mężczyzna okazał się być poszukiwany, natomiast w miejscu jego zamieszkania policjanci ujawnili nielegalne substancje.Data dodania artykułu: 12.03.2026 12:03Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 034-letni oszust w rękach policjantów
Fałszywy kurier zatrzymany przez bocheńskich policjantów Bocheńscy policjanci zatrzymali 35-letniego mieszkańca powiatu oświęcimskiego, który na terenie powiatu bocheńskiego podszywał się pod kuriera. Funkcjonariusze zatrzymali go po pościgu – mężczyzna kierował samochodem będąc pod działaniem alkoholu oraz narkotyków, dodatkowo będąc w posiadaniu mefedronu i metaamfetaminy. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. W trakcie działań prowadzonych na terenie powiatu oświęcimskiego bocheńscy policjanci zostali wsparci przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej w Oświęcimiu.Data dodania artykułu: 12.03.2026 12:01Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Fałszywy kurier zatrzymany przez bocheńskich policjantów Będzie remont ostatniego odcinka Alei Przyjaźni w Krakowie Zarząd Dróg Miasta Krakowa i Wodociągi Miasta Krakowa przygotowują się do ogłoszenia przetargu na remont Alei Przyjaźni – na odcinku od Alei Róż do Alei Solidarności. Zadanie będzie realizowane w ramach ogłoszonego przez prezydenta Krakowa „Paktu dla krakowskich osiedli”.Data dodania artykułu: 12.03.2026 11:58Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Będzie remont ostatniego odcinka Alei Przyjaźni w Krakowie Sprawca kradzieży skarbonek w kościele zatrzymany przez wielickich kryminalnych Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzieże z włamaniem do skarbonek znajdujących się w kościele w Wieliczce.Data dodania artykułu: 12.03.2026 11:50Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Sprawca kradzieży skarbonek w kościele zatrzymany przez wielickich kryminalnych
Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 12°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama