Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 09:26
Reklama
Reklama

Obciążenia ZUS-owskie i podatkowe uderzają w mikrofirmy. 18% z nich chce zamienić JDG na inną formę

Jak wynika z najnowszego badania, niemal sześciu na dziesięciu mikroprzedsiębiorców nie planuje w najbliższym czasie zmienić jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG) na inną formę prowadzenia biznesu. Z kolei co szósty ankietowany zamierza dokonać takiej zmiany. Ponad połowa przedstawicieli tej ostatniej grupy deklaruje przejście na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, a co dziesiąty respondent planujący przekształcenie chce wybrać spółkę komandytową. Głównymi powodami planowanych zmian są obciążenia ZUS-owskie oraz podatkowe.
Obciążenia ZUS-owskie i podatkowe uderzają w mikrofirmy. 18% z nich chce zamienić JDG na inną formę

Przyszłość JDG

58,9% uczestników sondażu UCE RESEARCH twierdzi, że w najbliższym czasie nie planuje zmienić JDG (jednoosobowa działalność gospodarcza) na inną formę. Z kolei taką zmianę deklaruje 17,6% spośród ponad tysiąca ankietowanych. Natomiast 10,1% badanych mikroprzedsiębiorców chce zamknąć swoją działalność, a 13,4% nie ma wyrobionego zdania w tej kwestii. Badanie zostało przeprowadzone w 16 województwach. O opinie poproszono tylko przedsiębiorców, którzy w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych zatrudniali średniorocznie mniej niż 10 pracowników oraz osiągali roczny obrót netto nieprzekraczający równowartości 2 mln euro. 

– Podmioty prowadzące działalność w oparciu o wpis w CEIDG nie muszą sporządzać i zgłaszać do KRS sprawozdań finansowych, ich obsługa księgowa jest tańsza. Jak sądzę, to właśnie wygoda sprawia, że większość ankietowanych chce pozostać przy JDG. Za utrzymaniem tej formy prowadzenia działalności może przemawiać również tzw. Polski Ład. Przepisy, które weszły w życie w tym roku, umożliwiły niektórym przedsiębiorcom wybór opodatkowania ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. To pozwoliło niektórym z nich ograniczyć negatywny wpływ zmian w zakresie kalkulacji składek na ubezpieczenie zdrowotne – komentuje doradca podatkowy Małgorzata Ostrowska-Krzewina.

Jak stwierdza doradca podatkowy Natalia Stoch-Mika, blisko 20% firm planujących zmianę formy prowadzenia działalności to relatywnie duży odsetek. Zdaniem eksperta, przejście z JDG np. na spółkę z o.o. może mieć związek z chęcią rozwoju firmy i zwiększania jej atrakcyjności dla odbiorców zewnętrznych. Jednak to może też oznaczać ucieczkę od płacenia składek zdrowotnych do ZUS-u od dochodu. Ponadto z badania wynika, że zmiany nie planują głównie podmioty, które są zlokalizowane w woj. warmińsko-mazurskim, podkarpackim i podlaskim. Natomiast przewidują przekształcenie przede wszystkim właściciele mikrofirm z woj. dolnośląskiego, wielkopolskiego i śląskiego.

– Możliwe, że ankietowani z woj. dolnośląskiego, wielkopolskiego i śląskiego reprezentują podmioty w zaawansowanym stadium swojej działalności gospodarczej. To sprawia, że decydują się na bezpieczniejsze formy prowadzenia biznesu niż wpis do CEIDG. Na wyniki badania mogły mieć wpływ dysproporcje w gospodarczym poziomie rozwoju niektórych części kraju. Ponadto przedsiębiorcy, zlokalizowani wzdłuż wschodniej granicy kraju, od dłuższego czasu funkcjonują w warunkach, które ponad 2 lata temu wydawały się całkowicie nierealne. Pandemia, kryzys uchodźczy na granicy z Białorusią czy wojna na Ukrainie nie sprzyjają myśleniu o rozwoju prowadzonego biznesu, a niekiedy wręcz go uniemożliwiają – dodaje Małgorzata Ostrowska-Krzewina.

Strategie działania

Wśród mikroprzedsiębiorców, którzy chcą dalej prowadzić działalność gospodarczą w oparciu o wpis w CEIDG, 76,5% nie planuje zmiany formy opodatkowania. Z kolei 14,9% zamierza to zrobić. Do tego 8,6% nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii.

– Prowadzanie działalności na podstawie wpisu do CEIDG pozwala przedsiębiorcy na swobodne dysponowanie swoimi dochodami. Jednoosobowe firmy mogą rozliczać się z fiskusem na podstawie tzw. małej księgowości. W ten sposób ograniczają koszty prowadzania pełnych ksiąg. Wybranie JDG pozwala również na szybsze zamknięcie biznesu, w porównaniu np. z zamknięciem spółki z o.o. – analizuje Natalia Stoch-Mika.

Z badania wiemy też, na jaką formę działalności zamierzają przejść ww. mikroprzedsiębiorcy. 52,9% z tej grupy wybiera spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. 9,6% wskazuje na spółkę komandytową, 8,5% – cywilną, a 4,7% – jawną. Z kolei 3,2% mówi o spółce partnerskiej, a 1,3% o komandytowo-akcyjnej. 

– Badani mogą rozważać przejście z JDG na spółkę z o.o. z myślą o wyborze tzw. estońskiego CIT-u. Jest to korzystne rozwiązanie z uwagi na brak opodatkowania dochodów do czasu podjęcia decyzji o wypłacie zysków. Estoński CIT jest jednak obecnie już dostępny dla innych spółek – także dla komandytowej i komandytowo-akcyjnej, o czym być może nie wszyscy podatnicy wiedzą. Ponadto spółka z o.o. może być atrakcyjna w przypadku osiągania przez nią przychodów do 2 mln euro rocznie. Wówczas opodatkowana jest ona 9% stawką podatku CIT – podkreśla Małgorzata Ostrowska-Krzewina. 

Lista powodów

Respondenci informują też o powodach, dla których planują zmienić obecną formę działalności na inną. Najczęściej wskazują na kwestie zmniejszenia obciążeń ZUS-owskich – 24,9% i obciążeń podatkowych – 20,2%. 

– Składki zdrowotne płacone od dochodu przedsiębiorcy wzbudzały od początku wiele kontrowersji. A jeszcze przed wprowadzeniem tej koncepcji, składki zdrowotne do ZUS-u były dla wielu jednoosobowych firm sporym kosztem. Przedsiębiorcy, którzy uznali, że nowe rozwiązanie będzie dla nich zbyt dużym obciążeniem, już wcześniej zdecydowali się na zmianę formy prawnej np. na spółkę z o.o. Jeżeli chodzi o kwestie podatkowe, to zapewne ankietowani mieli podobne podejście jak do składek ZUS-owskich – stwierdza Natalia Stoch-Mika.

Ankietowani argumentują też swoją decyzję o planowanej zmianie tym, że w przyszłości chcą pozyskać inwestora – 11,3%. Niektórzy planują ograniczyć odpowiedzialność za majątek osobisty – 10,9%. Z kolei inni zamierzają szybciej się rozwijać – 10,6%. Na kwestię lepszego dziedziczenia firmy wskazuje 2,3% ankietowanych, a na prostszą sprzedaż biznesu – 2,9%. Natomiast 14,3% respondentów informuje, że rozważa zmianę z innego powodu niż podany przez autorów badania. Tylko 2,6% pytanych nie ma zdania w tej kwestii.

– Niestety często prowadzący JDG nie myślą o kwestii sukcesji przedsiębiorstwa. To duży błąd, który może prowadzić do paraliżu firmy w przypadku śmierci jej właściciela. Ale takie podejście jest niestety zrozumiałe. Trudno jest analizować sytuację w odległej przyszłości, gdy ta bieżąca jest bardzo niepewna – podsumowuje doradca podatkowy Małgorzata Ostrowska-Krzewina.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Śmiertelny wypadek w Czernichowie, doszło do potrącenia pieszej Sobotni wieczór 7 lutego 2026 roku, przyniósł dramatyczne wieści z powiatu krakowskiego, gdzie doszło do wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Około godziny 19:30 na ulicy Wadowickiej w miejscowości Czernichów samochód osobowy potrącił pieszą, co natychmiast zmobilizowało wszystkie okoliczne służby ratunkowe do podjęcia walki o ludzkie życie. Na miejsce zdarzenia w trybie alarmowym zadysponowano jednostki straży pożarnej, policję oraz zespół ratownictwa medycznego, jednak zastane na miejscu obrażenia poszkodowanej od początku oceniano jako bardzo ciężkie.Data dodania artykułu: 07.02.2026 22:05Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Śmiertelny wypadek w Czernichowie, doszło do potrącenia pieszej Wójt stanie przed sądem, prowadził samochód po spożyciu alkoholu! Wójt gminy Niedźwiada, Marek Kubik, stanie przed sądem w związku z zarzutami prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Rozprawa w tej sprawie została wyznaczona na 10 marca.Data dodania artykułu: 07.02.2026 16:44Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Wójt stanie przed sądem, prowadził samochód po spożyciu alkoholu!
Wielka deportacja na lotnisku w Balicach. 25 cudzoziemców przetransportowano z Polski samolotem wojskowym W dniu 3 lutego 2026 r. Straż Graniczna, we współpracy z 33. Bazą Lotnictwa Transportowego w Powidzu oraz 8. Krakowską Bazą Lotnictwa Wojskowego , zrealizowała kolejną operację powrotową z wykorzystaniem wojskowego statku powietrznego.Data dodania artykułu: 07.02.2026 13:48Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Wielka deportacja na lotnisku w Balicach. 25 cudzoziemców przetransportowano z Polski samolotem wojskowym Policjanci zapobiegli pożarowi Proszowiccy policjanci podczas powrotu z akcji „TOR” zauważyli zwarcie w instalacji elektrycznej domu mieszkalnego. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy nie doszło do tragedii.Data dodania artykułu: 07.02.2026 12:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Policjanci zapobiegli pożarowi Policjanci zatrzymali 27-latka, który wypłacił pieniądze uzyskane poprzez wyłudzenie kodu blik W zeszłym tygodniu policjanci z komisariatu zlokalizowanego przy ul. Szerokiej zatrzymali na terenie jednej z krakowskich galerii handlowych mężczyznę, który w bankomacie wypłacał gotówkę pochodzącą z oszustwa, polegającego na wyłudzeniu kodu blik. Dodatkowo posiadał on przy sobie narkotyki. Zatrzymany usłyszał zarzuty przyjęcia i pomocy w ukryciu środków pieniężnych, uzyskanych za pomocą czynu zabronionego w postaci oszustwa oraz posiadania nielegalnych substancji. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.Data dodania artykułu: 07.02.2026 12:06Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Policjanci zatrzymali 27-latka, który wypłacił pieniądze uzyskane poprzez wyłudzenie kodu blik
22 mln zł na modernizację energetyczną, budowę PSZOK i montaż magazynów energii w gminach z Małopolski Na terenie gminy Skawina powstaną magazyny energii, Tuchów zyska Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, a Czernichów, Kraków, Wieliczka i Igołomia-Wawrzeńczyce zrealizują projekty z zakresu modernizacji energetycznej. O przyznaniu wsparcia na realizację tych przedsięwzięć zdecydował Zarząd Województwa Małopolskiego podczas posiedzenia 3 lutego br.Data dodania artykułu: 03.02.2026 18:5122 mln zł na modernizację energetyczną, budowę PSZOK i montaż magazynów energii w gminach z Małopolski Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Dwaj Kolumbijczycy zatrzymani za posiadanie narkotyków W ostatnich dniach, wieliccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej w Krakowie, przeprowadzili kontrolę legalności pobytu cudzoziemców na terenie powiatu wielickiego. Podczas działań funkcjonariusze znaleźli narkotyki u dwóch cudzoziemców.Data dodania artykułu: 26.01.2026 17:47Dwaj Kolumbijczycy zatrzymani za posiadanie narkotyków
Wypadek w powiecie krakowskim. Jedna osoba została poszkodowana We wtorek, 27 stycznia 2026 roku, w godzinach porannych w Mnikowie (powiat krakowski) doszło do zderzenia samochodu osobowego z busem dostawczym. Na miejscu trwała akcja ratunkowa, a na drodze występowały utrudnienia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 13:11Wypadek w powiecie krakowskim. Jedna osoba została poszkodowana Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” Referendum w Krakowie: Łukasz Gibała rzuca wyzwanie Miszalskiemu i chce „odzyskać miasto” W Krakowie doszło do politycznego trzęsienia ziemi, które może zakończyć rządy Aleksandra Miszalskiego zaledwie półtora roku po jego zaprzysiężeniu. 28 stycznia 2026 roku Łukasz Gibała, lider stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, oficjalnie ogłosił włączenie się swojego ruchu w zbiórkę podpisów pod obywatelską inicjatywą referendalną w sprawie odwołania obecnego włodarza. Decyzja ta zapadła po fali krytyki płynącej od krakowian, a sam Gibała, który w 2024 roku przegrał wyścig o prezydenturę różnicą zaledwie dwóch punktów procentowych, uznał, że nadszedł czas na radykalny sprzeciw wobec obecnego kursu magistratu.Data dodania artykułu: 29.01.2026 19:32Referendum w Krakowie: Łukasz Gibała rzuca wyzwanie Miszalskiemu i chce „odzyskać miasto”
Reklama
Reklama
Reklama
słabe opady śniegu

Temperatura: 1°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama