Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 lutego 2026 19:26
Reklama
Reklama

Polacy zgromadzili blisko 10 mld zł w PPK. Eksperci: Widać wzrost, ale to wciąż dość skromne środki

Jak wynika z danych udostępnionych przez PFR, na koniec sierpnia br. liczba uczestników PPK wyniosła 2,44 mln. To o 13% więcej niż na zakończenie czerwca 2021 roku, kiedy było ich 2,16 mln. Z kolei kwota zgromadzonych środków wzrosła w tym czasie o przeszło 83%, z 5,33 mld zł do 9,77 mld zł. Na początku zeszłego miesiąca najwięcej aktywnych uczestników PPK pochodziło z województwa mazowieckiego, a najmniej – ze świętokrzyskiego. Zdaniem ekspertów, choć widać wzrosty, to dane nie są satysfakcjonujące. Wpływ na to może mieć załamanie zaufania do inicjatyw rządowych, zwłaszcza po sytuacji z OFE. Jednocześnie znawcy tematu dodają, że trzeba być ostrożnym z oceną projektu poprzez pryzmat roku czy dwóch lat, bo jesteśmy w okresie naprawdę wyjątkowych turbulencji i wielu rynkowych zmiennych.
Polacy zgromadzili blisko 10 mld zł w PPK. Eksperci: Widać wzrost, ale to wciąż dość skromne środki

Widać progres

Z danych przekazanych przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR) wynika, że na koniec sierpnia br. liczba uczestników Pracowniczych Planów Kapitałowych wyniosła 2,44 mln. 2 miesiące wcześniej było ich 2,4 mln. Z kolei ubiegły rok zakończono wynikiem 2,27 mln, a stan z 30 czerwca 2021 roku wskazywał na 2,16 mln.

– PPK dopiero się u nas ukorzenia. Dobrze więc, że rośnie liczba osób nim objętych. To pokazuje, że wzrasta świadomość potrzeby dodatkowego zabezpieczenia się na przyszłość. Jednak biorąc pod uwagę, że mamy blisko 17 mln pracujących, to jesteśmy bardzo daleko od stanu zadowolenia. Nas mogłoby satysfakcjonować uczestnictwo na poziomie dwóch trzecich, a nie ok. 15% – komentuje Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, były członek Rady Nadzorczej ZUS-u.

Z kolei prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC i były wiceminister finansów, oczekiwał większego zainteresowania PPK. Zdaniem eksperta, problemy mogą wynikać z załamania zaufania do inicjatyw rządowych, zwłaszcza po porażce programu dotyczącego otwartych funduszy emerytalnych. W szczególności po tym, jak połowa środków z niego została przejęta przez budżet państwa, Polacy mogli się zrazić do tego typu inicjatyw. Co prawda zapisy pojawiły się na kontach ZUS, ale spora część uczestników uważała, że pieniądze zgromadzone w OFE należą do nich. Dlatego też przejęcie zostało potraktowane jako nadużycie, chociaż trzeba zaznaczyć, że formalnie odbyło się zgodnie z prawem. 

– Dla mnie liczba uczestników PPK nie jest zaskoczeniem. Kiedy ten system był uruchamiany, to spodziewano się znacznie większej grupy osób przystępującej do niego. Na razie to nam się nie udało. Jako Polacy nie mamy zwyczaju długoterminowego oszczędzania. Ludzie odkładają pieniądze np. na zakup artykułów gospodarstwa domowego, mebli czy też samochodu. Ale zazwyczaj na tym kończą – podkreśla Jeremi Mordasewicz.

Skromne środki

Jak wynika z danych udostępnionych przez PFR, na koniec sierpnia br. środków zgromadzonych w PPK było 9,77mld zł. W porównaniu do lipca, zanotowano wzrost o 177,4 mln złotych. Z kolei stan z 30 czerwca br. wyniósł 9,03 mld zł. Ubiegły rok zamknięto kwotą 7,67 mld zł, a pół roku wcześniej mowa była o 5,33 mld zł.

– Niewątpliwie w ciągu ponad roku nastąpił duży wzrost. Jednak w PPK wciąż są bardzo skromne środki. Dla porównania, w momencie, kiedy doszło do przejęcia połowy środków z OFE, zgromadzonych tam było ok. 300 mld zł – analizuje główny ekonomista BCC.

Biuro prasowe PFR podaje również, że wzrost zgromadzonych środków w okresie od czerwca do sierpnia wynika w dużej mierze z odrobienia wyników przez fundusze PPK. Natomiast Jeremi Mordasewicz zwraca uwagę na to, że teraz znowu mamy gorszą sytuację na giełdzie. Takie wahania denerwują ludzi, bo oni widzą, że im ubywa pieniędzy. A przecież to jest system bardzo długoterminowego oszczędzania. Tu mówimy o odkładaniu środków przez 30 czy 40 lat, tj. przez okres aktywności zawodowej. Dlatego nie powinniśmy epatować wzrostami czy spadkami w perspektywie dwóch czy trzech lat. Podobnie było z OFE. 

– Ważne jest, żeby osoby pracujące dostrzegały ryzyka związane z czasem. Za 20-30 lat emerytury dla wielu ludzi, a w szczególności dla kobiet, mogą być naprawdę skromne. Dlatego trzeba również rozważyć przystąpienie do tego programu – dodaje prof. Gomułka. 

Myślenie o przyszłości

Według stanu z 1 sierpnia tego roku, najwięcej aktywnych uczestników PPK było z województwa mazowieckiego – 804 741 (zgromadzone aktywa netto – 3,855 mld zł). Dalej mamy wielkopolskie – 283 561 (ok. 1,017 mld zł), śląskie – 238 550 (ok. 979 mln zł), małopolskie – 202 827 (ok. 928 mln zł), a także dolnośląskie – 189 263 (743 mln zł). Najmniej aktywnych uczestników było z woj. świętokrzyskiego – 28 454 (aktywa na poziomie ok. 122 mln zł). Wyżej w zestawieniu znajdują się osoby, które nie mają adresu w Polsce – 29 207 (ok. 44 mln zł). Przed nimi są mieszkańcy lubuskiego – 29 611 (119 mln zł), jak również warmińsko-mazurskiego – 33 624 (ok. 125 mln zł). 

– PPK ma stanowić zabezpieczenie na starość przed ubóstwem. Mam nadzieję, że nie odwrócimy się od tej inicjatywy i będziemy ją powoli realizować. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii czy Nowej Zelandii jest wielokrotnie większe uczestnictwo w takich programach organizowanych przez pracodawców. Ale dochodzenie do tego zajęło im kilka lat. Tam zadziałał prosty mechanizm. Ludzie dowiadują się o korzyściach, które odnoszą ich współpracownicy czy znajomi. I wtedy podejmują decyzję o wejściu – opisuje ekspert z Konfederacji Lewiatan.

Z kolei prof. Gomułka podkreśla, że dopływ środków do funduszy i wnoszenie ich na giełdy jest potencjalnie bardzo ważnym źródłem finansowania wzrostu gospodarczego. Natomiast w Polsce generalnie oszczędności są niewielkie i to ma wpływ na możliwości inwestycyjne w kraju. Jak zaznacza były wiceminister finansów, środowiska przedsiębiorców i ekonomistów traktowały PPK jako pozytywną inicjatywę. Ale od początku były wątpliwości, czy będzie ona przyjęta entuzjastycznie przez pracujących. I rzeczywiście te obawy się potwierdziły. Zdaniem eksperta, liczba uczestników będzie wzrastać, ale powoli. 

– Byłbym ostrożny z oceną PPK, bo jesteśmy w okresie naprawdę wyjątkowych turbulencji. Proponowałbym dokonywać osądu na spokojnie w dłuższym horyzoncie czasowym. Bardzo sprzyjam tym formom oszczędzania, ale znajdujemy się na samym początku tej drogi. Jeśli zgromadzimy w PPK i innych tego typu programach 100% polskiego PKB, to wtedy powiem, że mamy dojrzały system oszczędzania na emeryturę. Kilka lat temu Holendrzy w ten sposób zgromadzili ok. 120% ich PKB – podsumowuje Jeremi Mordasewicz. 


 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
22 mln zł na modernizację energetyczną, budowę PSZOK i montaż magazynów energii w gminach z Małopolski Na terenie gminy Skawina powstaną magazyny energii, Tuchów zyska Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, a Czernichów, Kraków, Wieliczka i Igołomia-Wawrzeńczyce zrealizują projekty z zakresu modernizacji energetycznej. O przyznaniu wsparcia na realizację tych przedsięwzięć zdecydował Zarząd Województwa Małopolskiego podczas posiedzenia 3 lutego br.Data dodania artykułu: 03.02.2026 18:5122 mln zł na modernizację energetyczną, budowę PSZOK i montaż magazynów energii w gminach z Małopolski Wieliczka. 67 - letnia właścicielka psów usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzętami 149 psów zabezpieczono podczas wspólnych działań służb i instytucji w gminie Wieliczka. 67- letnia właścicielka zwierząt usłyszała zarzut znęcania się z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt.Data dodania artykułu: 09.02.2026 11:20Wieliczka. 67 - letnia właścicielka psów usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzętami Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry
Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Stok narciarski Ryterski zaprasza na zimowe szaleństwo W Ryterskim zima pokazuje swoje najlepsze oblicze. Biały puch, ujemne temperatury i świetnie przygotowane trasy tworzą idealne warunki do aktywnego wypoczynku. W ośrodku Ryterski każdy znajdzie coś dla siebie — od początkujących po doświadczonych miłośników narciarstwa.Data dodania artykułu: 03.02.2026 13:58Stok narciarski Ryterski zaprasza na zimowe szaleństwo
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 2°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama