Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 lutego 2026 08:39
Reklama
Reklama

Mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów jechał pijany samochodem

42-latek, który jak sam twierdził, pojechał samochodem tylko do pobliskiego sklepu miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu oraz obowiązywał go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Samochód którym się poruszał nie miał przeglądu technicznego oraz OC, a także posiadał tablice rejestracyjne z innego auta.
Mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów jechał pijany samochodem

We wtorek (2 sierpnia br.), w czasie przejeżdżania przez miejscowość Żegocina, bocheńscy kryminalni otrzymali informację od mieszkańców miejscowości, o najprawdopodobniej nietrzeźwym kierującym samochodem marki Opel. Funkcjonariusze zauważyli wskazanego opla ok. godziny 18. Sposób poruszania się pojazdu wskazywał na to, że jego kierujący rzeczywiście może znajdować się pod wpływem alkoholu, stąd też funkcjonariusze dali mu sygnał do zatrzymania się. Kryminalni wylegitymowali mężczyznę. Z uzyskanych w policyjnym systemie informacji, wynikało, że kierujący posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Nie był to jednak koniec problemów kontrolowanego 42-latka, ani koniec policyjnej interwencji. Mężczyzna został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Zgodnie ze wstępnymi podejrzeniami policjantów kierujący był nietrzeźwy. Urządzenie wskazało 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, co miało być następstwem kilku wypitych wcześniej piw, do których 42-latek się przyznał. Po sprawdzeniu kierującego przyszła kolej na kontrolę pojazdu, która wykazała brak badań technicznych opla, brak obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, czyli OC oraz niezgodność tablic rejestracyjnych, które należały do innego pojazdu. 

Czynności w tej sprawię prowadzą policjanci z Komisariatu Policji w Nowym Wiśniczu. 42-letniemu mieszkańcowi gminy Żegocina, który jak się tłumaczył wyjechał do pobliskiego sklepu, postawione zostaną zarzuty - niestosowanie się do wyroku Sądu oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Ukarany zostanie również za brak badań technicznych samochodu oraz niezgodność tablic rejestracyjnych. Do odpowiedniej instytucji skierowano także pismo związane z brakiem obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej kontrolowanego pojazdu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 986 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama