Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 20:40
Reklama

Uwaga! TVN: Polacy pomagają uciekającym przed wojną Ukraińcom. Jak robić to mądrze?

Uwaga! TVN: Polacy pomagają uciekającym przed wojną Ukraińcom. Jak robić to mądrze?

Polacy od dwóch tygodni pomagają uciekającym przed wojną Ukraińcom. Część osób przekazuje pieniądze i paczki, inni przyjmują naszych sąsiadów do domów. Jak pomagać mądrze?
Ludmiła i jej 4-letnia córka Ewa do Polski przejechały busem. Z ukraińskiego miasta Chmielnicki do pokonania miały ponad 500 kilometrów.
- Bałam się o dziecko. Decyzję o wyjeździe podjęłam spontaniczne, w dwie minuty – przyznaje Ludmiła Panasyuk. I dodaje: - Zadzwonili do nas, że jest jedno miejsce w aucie, które jedzie na granicę. Spakowaliśmy niezbędne rzeczy, nawet nie myślałam, dokąd jechać. Po prostu była taka propozycja. Bałam się, że jeśli od razu nie pojadę, to potem już nie dam rady.
Matka z córką trafiły do Warszawy do mieszkania pani Doroty i pana Krzysztofa. Małżeństwo zaoferowało uchodźcom jeden z czterech pokoi swojego mieszkania. Ogłoszenie zamieścili na portalu społecznościowym. Nie wiedzieli, kto będzie u nich gościł.
- Staramy się zrobić tak, żeby te osoby czuły się u nas w domu jak u siebie. Wiadomo, że do końca tak się nie da, bo pytają nas o różne rzeczy, ale na początku pokazaliśmy wszystko: gdzie co jest i powiedzieliśmy, żeby brać i korzystać. Z pralki, lodówki, zmywarki – opowiada pan Krzysztof. I dodaje: - Tak naprawdę niewiele potrzebują, niewiele chcą. Cieszą się, że mają dach nad głową.

- Słowo „dziękuję” pada po tysiąckroć, nawet za każdy drobiazg – dodaje pani Dorota.
Być elastycznym

Zdaniem specjalistów osobom, które przyjmujemy do naszych domów, należy okazać dużo cierpliwości i pytać, czego naprawdę potrzebują.

- Część osób będzie chciała rozmawiać o tym, co się wydarzyło, a dla części osób będzie to zbyt trudne. Część osób będzie oczekiwała zapewniania jakieś pomocy materialnej, psychologicznej, rzeczowej, a część osób pójdzie szukać pracy. Potrzeby mogą być bardzo różne, więc ważniejsze niż ustalenie konkretnego działania, są otwartość i bycie elastycznym – mówi psycholog kliniczny dr Agnieszka Bratkiewicz z Pracowni Psychoterapii i Rozwoju w Warszawie.

Wciągać w funkcjonowanie domu

Ukraińską rodzinę z Odessy przyjęli Katarzyna i Maciej Stuhrowie. Aktor i jego żona już wcześniej wiele razy gościli w swoim domu uchodźców.

Zdaniem małżeństwa, przyjmując w takiej sytuacji kogoś do domu, nie można mieć konkretnych oczekiwań.

- Należy się też nastawić na pełną improwizację. Trudno dać jedną receptę, poza tym, żeby otworzyć serce i patrzeć, co przynosi życie – mówi Maciej Stuhr.

- Miejmy świadomość, że do Polski trafiają osoby z traumą, o której mogą nie chcieć mówić. I na traumę mogą reagować w różny sposób. Mogą być bardzo senni i apatyczni, co może być objawem depresji, a nie ich lenistwa – mówi Katarzyna Błażejewska-Stuhr. I dodaje: - Z drugiej strony myślę, że ważne jest, żebyśmy delikatnie starali się wciągać ich w nasze życie, czy funkcjonowanie naszego domu, by nie czuli się jak meble, które zostały wstawione i zawadzają. Możemy skrócić bariery i dystans wspólnie gotując, czy robiąc różne inne rzeczy.

Nie trzeba być powiernikiem, pomóc mogą specjaliści

Natalia i 17-letnia Mariczka w Ukrainie są sąsiadkami, do Polski trafiły ze Lwowa. Zanim znalazły schronienie w mieszkaniu Anny Sienkiewicz-Rogowskiej, do naszej granicy przeszły dwadzieścia kilometrów pieszo.

- Na Ukrainie została moja rodzina, moja mama, mój brat, wszyscy tam są. Bardzo mi ciężko. Moi przyjaciele, koledzy ze studiów pojechali do Kijowa na wojnę. Chłopcy, którzy mają po 18, 20 lat – opowiada Mariczka.

Natalia i Mariczka zamieszkały w pokoju dzieci gospodyni. W pomoc zaangażowała się cała rodzina pani Anny.

- W tych smutkach Mariczce bardzo pomogła moja siostrzenica i jej przyjaciele ze szkoły… Przywieźli jej dużo ubrań, bo ona nie miała ze sobą nic – mówi Anna Sienkiewicz-Rogowska. I dodaje: - Ona na razie jest w euforii, bo jest zasypana informacjami. Kryzys przyjdzie za kilka dni. Mam nadzieję, że jej pomożemy.

Psychologowie podkreślają, że przyjmując uchodźców, nie musimy stać się powiernikami ich traumatycznych przeżyć.

- Rozmawiać potrafi wiele osób, ale dla części osób za trudne może okazać się poradzenie sobie z emocjami, które pojawiły się w rozmowie. Zachęcam, by kontaktować się na przykład ze specjalnie uruchomioną przez ambasadę Ukrainy infolinią – mówi dr Agnieszka Bratkiewicz.

Obecnie wiele samorządów sformalizowało użyczanie mieszkań, czy pokoi uchodźcom. Pomagający mogą liczyć na wsparcie instytucjonalne i osób prywatnych. Oferowana jest pomoc rzeczowa, opieka nad dziećmi oraz wsparcie psychologiczne dla uchodźców.

Wszyscy którzy, chcieliby jeszcze zaoferować schronienie ofiarom wojny na Ukrainie, mogą to zrobić za pomocą strony uaSOS.org


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Jesienią rośnie liczba tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych. Policja apeluje o większą uważność W latach 2023–2025 na polskich drogach ponad 2,6 tys. pieszych zginęło lub zostało rannych w wypadkach, które sami spowodowali. Blisko połowa zdarzeń dotyczyła sytuacji, w których piesi nieostrożnie wchodzili pod jadący pojazd. W budowaniu większej świadomości ma pomóc ogólnopolska kampania prewencyjna „Mistrzu, uważaj” przygotowana przez PZU we współpracy z Polską Policją. Rusza w okresie jesiennym, który odpowiada za największą liczbę tragicznych zdarzeń. Data dodania artykułu: 26.10.2026 09:55Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1 Jesienią rośnie liczba tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych. Policja apeluje o większą uważność Wieliczka. Nietrzeźwy pieszy wbiegł na jezdnię bezpośrednio pod Lexusa W sobotę, 31 października, około godziny 18:30 na ulicy Słowackiego w Wieliczce, w rejonie sklepu Biedronka, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem 50-letniego pieszego i samochodu osobowego marki Lexus. Mężczyzna został ranny i trafił do szpitala. Jak ustalili policjanci, pieszy znajdował się pod wpływem alkoholu. Data dodania artykułu: 01.11.2026 09:04Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Wieliczka. Nietrzeźwy pieszy wbiegł na jezdnię bezpośrednio pod Lexusa Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. „Jedyna szansa na przywrócenie normalności” Wicepremier, minister obrony narodowej i lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się na platformie X do narastającego kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Polityk podkreślił, że demokracja i praworządność wymagają poszanowania niezależności wymiaru sprawiedliwości, a rozwiązaniem wieloletniego sporu powinien być proponowany przez niego reset konstytucyjny. Jego stanowisko pojawiło się w czasie wyjątkowo napiętej sytuacji politycznej związanej z wydarzeniami w siedzibie TK. Data dodania artykułu: 31.10.2026 19:41Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. „Jedyna szansa na przywrócenie normalności”
Nekropolie - skarbnice pamięci i sztuki Data dodania artykułu: 31.10.2026 17:08Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Nekropolie  - skarbnice pamięci i  sztuki „To jest Prezydent?!” Urszula Augustyn ostro komentuje zachowanie Karola Nawrockiego. Burza pod wpisem posłanki z Tarnowa Nocne wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym wywołały polityczną burzę, która dotarła również do regionu tarnowskiego. Posłanka Koalicji Obywatelskiej Urszula Augustyn zamieściła w mediach społecznościowych nagranie przedstawiające wejście prezydenta Karola Nawrockiego do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Materiał opatrzyła krótkim, ale wymownym pytaniem: „To jest Prezydent?!”. Pod publikacją pojawiły się liczne komentarze, zarówno krytyczne wobec głowy państwa, jak i zdecydowanie broniące prezydenta. Data dodania artykułu: 31.10.2026 16:06Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 „To jest Prezydent?!” Urszula Augustyn ostro komentuje zachowanie Karola Nawrockiego. Burza pod wpisem posłanki z Tarnowa Posłowie PiS z ziemi tarnowskiej zabrali głos po wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym. Mocne słowa o rządzie i prezydencie Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie wywołały reakcje parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości z ziemi tarnowskiej. Urszula Rusecka przywołuje przepisy Kodeksu karnego dotyczące zamachu na konstytucyjny organ państwa, Anna Pieczarka zdecydowanie popiera działania prezydenta Karola Nawrockiego, Norbert Kaczmarczyk komentuje postępowanie rządu, a Józefa Szczurek-Żelazko zamieszcza deklarację poparcia dla prezydenta podpisaną przez Andrzeja Bartkowiaka. Data dodania artykułu: 31.10.2026 10:35Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Posłowie PiS z ziemi tarnowskiej zabrali głos po wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym. Mocne słowa o rządzie i prezydencie
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama