Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 14:14
Reklama
Reklama

Związkowcy: Żądamy wysokich kar dla sklepów, które handlują w niedzielę

Zaledwie tydzień temu zaostrzone zostały przepisy dotyczące niedzielnego handlu, a już pierwsze placówki znalazły sposób, żeby nowe prawo ominąć. Nie spodobało się to jednak związkowcom, którzy domagają się wzmożonych kontroli i dotkliwych kar dla niezdyscyplinowanych przedsiębiorców.
Związkowcy: Żądamy wysokich kar dla sklepów, które handlują w niedzielę

Autor: iStock

Bo właśnie w ten sposób jedna z największych sieci handlowych wykorzystała niedoskonałość prawa, żeby otworzyć swoje sklepy w niedzielę. Pisaliśmy o tym w poniedziałkowej (7 lutego) publikacji. Choć ustawodawca uszczelnił lukę, dzięki której placówki stały się przez pewien czas punktami pocztowymi pracującymi przez siedem dni w tygodniu, wśród wyjątków od tego zakazu nadal znajdują się m.in. obiekty sportowe i kulturalne. Nic zatem dziwnego, że liczący straty przedsiębiorcy wykazali się kreatywnością i ustawili w swoich placówkach regały z książkami i zaprosili
klientów na zakupy z lekturą w ręku.

Związkowcy mówią „nie”

Analitycy Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna niedawno zapytali Polaków o to, czy popierają zakaz prowadzenia działalności handlowej w niedziele. Sondaż ten opisała Wirtualna Polska. Okazuje się, że sami konsumenci w większości chcieliby, aby sklepy pozostały otwarte (47 proc. respondentów jest przeciwnych zakazowi). Nieco mniej, bo 42 proc. uczestników sondażu poparło obostrzenia. Pozostali pytani nie mieli sprecyzowanej opinii w tej kwestii.

Istnieje jednak grupa kategorycznych przeciwników otwierania sklepów w niedzielę. To związkowcy NSZZ „Solidarność”, którzy od razu w poniedziałek 7 lutego zabrali swój głos w sprawie. I nie kryli oburzenia.

Marek Lewandowski, rzecznik związkowców, pytany w Radiu ZET o stosunek „Solidarności” do opisywanych praktyk, stanowczo wyjaśnił, że w ocenie zrzeszonych pracowników mowa tu nie o wykorzystywaniu luk w prawie, a o jego ordynarnym łamaniu.

– To są wytrychy, to jest bezczelne obchodzenie prawa. A jeżeli duży market otwiera się jako dworzec autobusowy, to przypominam, że na dworcu nie można sprzedawać alkoholu. Więc jeśli w takim markecie sprzedawany jest alkohol, to jest to już ordynarne łamanie prawa – wyjaśnił. I dodał, że w tej sprawie związkowcy zamierzają współpracowć z Państwową Inspekcją Pracy. W skrajnych przypadkach NSZZ „Solidarność” będzie się domagała odbierania łamiącym zakaz placówkom koncesji na alkohol i kar pieniężnych sięgających nawet 100 tysięcy złotych.

Komentarz

Prof. Jacek Poniedziałek, socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu: – Jeżeli prawo jest nieludzkie i utrudnia ludziom życie, będzie omijane – zawsze znajdzie się do tego odpowiednia „furteczka”. Przepisy w Polsce są traktowane wybiórczo, jeśli uderzają w nasze poczucie wolności. Sprzedawcy będą stale szukać sposobu na to, żeby ominąć zakaz handlu, a konsumenci będą temu przyklaskiwać. Podobnie jest z respektowaniem kodeksu drogowego – przyjęło się, że jeśli przekroczymy prędkość o „symboliczne” 15 km/h, policjant nawet nie podniesie radaru. Pewnego rodzaju klimat kulturowy w Polsce sprawia, że stale poszukujemy rozwiązań, które pozwolą nam radzić sobie z utrudnieniami. Kolejną sprawą jest niemożność zbudowania prawa, które wyczerpałoby wszelkie możliwe ewentualności i było na tyle szczelne, aby nie zrobić żadnego wyłomu – podkreśla.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Dwa granaty w miejskiej hali lodowej, tam codziennie byli ludzie! 29 stycznia br., podczas prowadzonych prac budowlanych w budynku Miejskiej Hali Lodowej w Nowym Targu, doszło do ujawnienia dwóch granatów typu F1. Niebezpieczne przedmioty zostały znalezione w trakcie demontażu szybu wentylacyjnego.Data dodania artykułu: 01.02.2026 09:51Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Dwa granaty w miejskiej hali lodowej, tam codziennie byli ludzie! Policjanci z Limanowej zatrzymali sprawców kradzieży z włamaniem do myjni samochodowej Dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej policjantów Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej wytypowano i zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież z włamaniem do automatów znajdujących się na myjni samoobsługowej na terenie powiatu limanowskiego. Do zdarzenia doszło w styczniu br.Data dodania artykułu: 01.02.2026 09:39Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Policjanci z Limanowej zatrzymali sprawców kradzieży z włamaniem do myjni samochodowej Mariola Bojarska-Ferenc: Dzięki zabiegom medycyny estetycznej moja twarz lepiej wygląda. Dbam o to, by jak najdłużej być w formie Trenerka przyznaje, że co jakiś czas korzysta z zabiegów medycyny estetycznej, by poprawiać owal twarzy, niwelować oznaki starzenia: bruzdy, zmarszczki, cienie pod oczami czy przebarwienia oraz chronić skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, co wpływa na poprawę jej kondycji. Mariola Bojarska-Ferenc przekonuje, że patrząc na siebie w lustrze, widzi efekty takiej pielęgnacji. Jednocześnie zaznacza, że nie można się ograniczać do jednorazowych czy sporadycznych zabiegów. To powinno być świadome i systematyczne działanie.Data dodania artykułu: 31.01.2026 19:29Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Mariola Bojarska-Ferenc: Dzięki zabiegom medycyny estetycznej moja twarz lepiej wygląda. Dbam o to, by jak najdłużej być w formie
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -8°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama