Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 stycznia 2026 22:04
Reklama
Reklama

Rekord donosów na policję. Kierowcy przesyłają nagrania

Kamery samochodowe są coraz popularniejsze. Z tego m.in. wynika fakt, że policja otrzymuje coraz więcej wideozgłoszeń. W 2021 roku padł w tej kwestii rekord.
Rekord donosów na policję. Kierowcy przesyłają nagrania

Autor: iStock

Kamerę samochodową można kupić już za około 100 złotych. Ceny lepszych modeli mogą sięgnąć kilkuset złotych. Coraz więcej kierowców montuje takie urządzenia w swoich autach. Pomaga to wyjaśnić okoliczności wypadku czy kolizji, gdy do niej dojdzie, i jednoznacznie wskazać sprawcę. Taka kamera pracuje cały czas podczas jazdy i nagrywa także wykroczenia drogowe popełniane przez innych kierowców. Właśnie takie nagrania wysyłane są na policję.

Z danych przedstawianych przez serwis autokult.pl wynika, że w 2021 roku padł rekord jeśli chodzi o tego typu donosy. Jeszcze w 2015 kierowcy przesłali 7,5 tysiąca filmów. Rok później było ich 8,1 tys., a w 2017 r. - 10,9 tysiąca. Z roku na rok (oprócz 2019)liczby rosły, a w 2020 r. policja otrzymała 16,5 tysiąca nagrań. Ubiegły rok okazał się rekordowy, bo kierowcy zaalarmowali mundurowych ok. 24,8 tys. razy. To o 50 procent więcej niż 12 miesięcy wcześniej. Najwięcej nagrań otrzymały komendy w Warszawie (5394), Wrocławiu (4305) i Poznaniu (2390).

Jak wysłać film?

To proste. Od kilku lat policja uruchomiła specjalne adresy mailowe w ramach działania „Stop agresji drogowej”. Takie skrzynki funkcjonują w każdym województwie.

„Niezbędne jest, aby wraz z przesłanym filmem z wykroczeniem drogowym dostarczyć informację o: dacie, godzinę i miejsce zdarzenia (miejscowość, ulica, nr drogi), dane dotyczące pojazdu (numer rejestracyjny, marka) w przypadku braku możliwości identyfikacji na przesłanym filmie, dane osoby zgłaszającej (imię, nazwisko, adres do korespondencji, opcjonalnie numer telefonu)” – uczula policja i dodaje, że załącznik filmowy powinien być w formacie MPEG4 lub AVI. „Jeżeli z różnych przyczyn przesłanie pliku jest niemożliwe, prosimy przekazać materiał do najbliższej jednostki policji. W przypadku przysłania nieprawidłowego pliku, policjant odpowiedzialny za obsługę niniejszego przedsięwzięcia skontaktuje się z nadawcą drogą elektroniczną celem wypracowania właściwego sposobu przekazania informacji” – dodają mundurowi.

Inne zastosowanie

Nagrania z samochodowych kamer są wykorzystywane także w inny sposób. Wiele razy, wyjaśniając okoliczności wypadku, policja zwraca się z apelem do kierowców o pomoc. Poszukiwane są osoby jadące konkretną trasą w danym dniu i o konkretnej godzinie. Mundurowi liczą, że któraś z kamer zarejestrowała wypadek i na tej podstawie uda się odtworzyć jego przebieg. Nagrania są także wykorzystywane w poszukiwaniach osób zaginionych. Tak jest teraz w powiecie ryckim (województwo lubelskie). Policja poszukuje mężczyzny, który ostatnio był widziany koło miejscowego sklepu. Ustalono, że szedł dalej wzdłuż drogi wojewódzkiej. Policja apeluje do kierowców o sprawdzenie nagrań z kamer, bo może któraś zarejestrowała mężczyznę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” Pędził BMW ponad 300 km/h na A4 w Śląskim. Prokuratura zabrała samochód. Film trafił do sieci! Mikołaj Tylko, znany jako Konopskyy, to popularny youtuber prowadzący kontent commentary. Zajmował się między innymi demaskowaniem sprawców w aferze Pandora Gate. Według niego, pasażer nagrywający jazdę, to Bartosz Faryna, brat patoinfluencera, Marcina Faryny - "Kawiaqa". Po aferze drogowej zmienił sobie tożsamość w Internecie na "Bartek Michalski" - pisze portal chorzow.naszemiasto.plData dodania artykułu: 31.01.2026 09:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Pędził BMW ponad 300 km/h na A4 w Śląskim. Prokuratura zabrała samochód. Film trafił do sieci! Razem dla samotnej mamy i jej dwóch synów w spektrum autyzmu Data dodania artykułu: 30.01.2026 22:24Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Razem dla samotnej mamy i jej dwóch synów w spektrum autyzmu
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -9°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 21 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama