Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 08:23
Reklama
Reklama

Obostrzenia możliwe jeszcze w tym tygodniu. Strefy, maseczki, limity

Zapowiadane od dawna obostrzenia związane z czwartą falą koronawirusa w Polsce, mogą urzeczywistnić się już w najbliższych dniach. Zakażeń przybywa, pomimo ogólnodostępnych szczepień.
Obostrzenia możliwe jeszcze w tym tygodniu. Strefy, maseczki, limity

Autor: iStock

Tysiąc dziennie

Z informacji przekazywanych kilka tygodni temu przez ministra zdrowa Adama Niedzielskiego można było dowiedzieć się, że w obawie przed rozwojem czwartej fali pandemii, planowane jest wprowadzenie obostrzeń na terenie naszego kraju. Wstępne założenia mówiły o ustanowieniu restrykcji, kiedy dzienna liczba zakażeń przekroczy tysiąc potwierdzonych przypadków.

Już w najbliższych dniach?

Dziennikarz RMF FM Michał Dobrołowicz dowiedział się nieoficjalnie, że zmiany mogą nastąpić jeszcze w tym tygodniu. Pomimo ogólnodostępnych szczepień przeciw COVID-19 i wysokiej wyszczepialności Polaków, licznik zakażeń wskazał w czwartek niepokojącą liczbę 974 osób, u których wynik testu na obecność koronawirusa był pozytywny. Prognozy związane z lockdownem potwierdzają głosy ekspertów. Już w sierpniu dr Aneta Afelt z zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie Polskiej Akademii Nauk wyjaśniła w rozmowie z Rzeczpospolitą, że kontakty społeczne nawiązywane w czasie wakacji, przełożą się na październikowe statystyki.

„Wszędzie tam, gdzie usługi były możliwe w dystansie, teraz będą coraz częściej opierały się na bezpośrednim kontakcie. Otwarte są też usługi, które zakładają kontakt bezpośredni – fryzjerzy, kosmetyczki, duża część obsługi bankowej, rehabilitacja, planowe zabiegi w szpitalach, wyjazdy sanatoryjne. Mają ruszyć także szkoły i uczelnie. Czyli znów wracamy do bardzo gęstej sieci kontaktów społecznych. Wówczas potrzeba około sześciu tygodni do momentu, kiedy jest już galopujący przyrost przypadków. A to oznacza, że szczyt będzie w połowie października lub pod koniec tego miesiąca.” – zaznaczyła specjalistka.

Czego możemy się spodziewać?

Z ustaleń reportera RMF FM wynika, że najprawdopodobniej obostrzenia nie będą dotyczyły całej Polski, a jedynie tych powiatów, w których zaszczepiła się najmniejsza liczba mieszkańców. Rejony te mają zostać podzielone na strefy czerwone, żółte i zielone. Przewidywane restrykcje mają dotyczyć ograniczenia możliwości udziału w imprezach masowych i zgromadzeniach, wprowadzenia szczególnych limitów dla osób, które nie przyjęły preparatu przeciw COVID-19, a także obowiązku noszenia maseczek, również na otwartej przestrzeni. Wcześniejsze, nieoficjalne doniesienia stacji radiowej sprawdzały się dosyć często, dlatego i tym razem możemy spodziewać się, że najbliższy tydzień przyniesie pierwsze zmiany związane z jesienną falą pandemii.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 995 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama