Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 11:35
Reklama
Reklama

Jest decyzja prokuratury w sprawie "wyborów kopertowych"

Śledczych o możliwym złamaniu prawa zawiadomił Marian Banaś, szef Najwyższej Izby Kontroli. Kontrolerzy uznali, że najważniejsi politycy w Polsce mogli przekroczyć uprawnienia, decydując o zdalnym głosowaniu, do którego finalnie nie doszło.
Jest decyzja prokuratury w sprawie "wyborów kopertowych"
Premier Mateusz Morawiecki

Autor: gov.pl

25 maja szef Najwyższej Izby Kontroli, Marian Banaś poinformował, że NIK doniósł do prokuratury na premiera Mateusza Morawieckiego, szefa KPRM Michała Dworczyka, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina oraz ministra sprawa wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego. Chodzi o organizację tzw. „wyborów kopertowych” w 2020 roku. Mieliśmy w nich wybrać prezydenta, ale głosowanie się nie odbyło. Mimo że wydrukowane zostały pakiety wyborcze. NIK ocenił, że mogło w tym przypadku dojść do przekroczenia uprawnień przez najważniejszych w Polsce polityków, bo o głosowaniu powinno zdecydować Krajowe Biuro Wyborcze, a nie wspomniane konkretne osoby. Na tej samej podstawie wcześniej Banaś zawiadomił śledczych w sprawie roli Poczty Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Pierwsza instytucja miała obsłużyć zdalne głosowanie, a druga wydrukowała pakiety.

Już wiadomo, że w kwestii zastrzeżeń co do najbliższych współpracowników premiera, postępowania nie będzie. Portal wp.pl jako pierwszy podał, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa. Decyzję podjęto wobec niestwierdzenia znamion przestępstwa. Co do działań szefostwa Poczty Polskiej i PWPW Marek Skrzetuski, prokurator zastępujący rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie, przekazał dziennikarzom: „Wedle ustaleń, podejmowali oni swoje działania w oparciu o decyzję Prezesa Rady Ministrów, a następnie zainicjowali czynności mające na celu uzyskanie - zgodnie z obowiązującymi przepisami - rekompensat z Krajowego Biura Wyborczego. W wyniku podjętych czynności obie spółki je otrzymały.

Nie oznacza to jednak, że śledczy przestali się sprawą zajmować. Decyzja prokuratury dotyczy Sasina i Kamińskiego, a postępowanie w sprawie ewentualnej odpowiedzialności premiera i ministra Dwroczyka nadal jest kontynuowane. Wiadomo także, że NIK złożyła już zażalenia dotyczące części poświęconej PP i PWPW. Treści dokumentu Izba nie ujawniła.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 1Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Dwa granaty w miejskiej hali lodowej, tam codziennie byli ludzie! 29 stycznia br., podczas prowadzonych prac budowlanych w budynku Miejskiej Hali Lodowej w Nowym Targu, doszło do ujawnienia dwóch granatów typu F1. Niebezpieczne przedmioty zostały znalezione w trakcie demontażu szybu wentylacyjnego.Data dodania artykułu: 01.02.2026 09:51Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Dwa granaty w miejskiej hali lodowej, tam codziennie byli ludzie! Policjanci z Limanowej zatrzymali sprawców kradzieży z włamaniem do myjni samochodowej Dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej policjantów Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej wytypowano i zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież z włamaniem do automatów znajdujących się na myjni samoobsługowej na terenie powiatu limanowskiego. Do zdarzenia doszło w styczniu br.Data dodania artykułu: 01.02.2026 09:39Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0Policjanci z Limanowej zatrzymali sprawców kradzieży z włamaniem do myjni samochodowej
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -12°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama