Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 11:33
Reklama
Reklama

Prezydent zabrał głos w sprawie "Lex TVN"

Od tygodni w sejmowych ławach trwa debata nad nowelizacją ustawy medialnej. Prawo i Sprawiedliwość chce zakazać nadawania w polskiej telewizji kanałom z kapitałem spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Zagrożenie dotyczy szczególnie stacji TVN, której właścicielem jest amerykański koncern Discovery. Teraz prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie.
Prezydent zabrał głos w sprawie "Lex TVN"

Autor: iStock

Lex TVN

Gdyby postulaty PiS w sprawie zmian ustawy o radiofonii i telewizji weszły w życie, stacja telewizyjna TVN nie mogłaby nadawać w Polsce. Założenia nowelizacji określają, że według nowych zasad na terenie naszego kraju zakazana byłaby działalność mediów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Jednym z nich jest amerykański koncern Discovery, właściciel m.in. kanałów TN czy TVN24. Nieoficjalnym powodem zmian jest próba zmuszenia nadawcy do odsprzedania udziałów polskim podmiotom biznesowym. W ten sposób władza mogłaby zyskać większą kontrolę nad przekazywanymi przez nadawcę treściami.

Prezydent zabrał głos

Choć w sejmie nowelizację posłowie poparli większością głosów, decydujące w tej sprawie może być zdanie prezydenta Andrzeja Dudy. Pytany o swój stosunek do repolonizacji mediów amerykańskich powiedział, że rozważa zawetowanie ustawy. Swoje obawy uzasadnił pogorszeniem relacji z USA, co mogłoby być konsekwencją wprowadzenia wobec nich ograniczeń w prowadzeniu biznesu w Polsce.

„Kwestia repolonizacji mediów powinna się odbyć na zasadzie rynkowej. Były już takie przypadki, jeśli chodzi o media, i poprzedni właściciele nie narzekali na taką transakcję. Jest to jednak kontrowersyjne rozwiązanie, które jest niezrozumiałe dla naszych amerykańskich partnerów z dwóch względów. Po pierwsze ze względu na stosunek Amerykanów do ochrony własności, a po drugie z uwagi na wartość wolności słowa.” – powiedział prezydent w TVP Info.

Andrzej Duda dodał również, że w Ameryce wolność słowa jest posunięta bardzo daleko, dlatego Polska powinna „dokładnie zważyć interesy”. 15 sierpnia podczas przemówienia na Placu Piłsudskiego w Warszawie, prezydent dał już do zrozumienia, że rozważa podważenie planów obozu rządzącego. Zapewniał wówczas, że wszędzie, gdzie ma na to wpływ, będzie stał na straży wolności słowa i swobody prowadzenia działalności.

Zbyt wiele do stracenia

Być może za sprawą obaw prezydenta stoi alternatywny plan TVN. 26 września wygaśnie polska koncesja umożliwiająca jej nadawanie w naszym kraju. Zgodnie z prawem unijnym, komercyjna stacja może zapewnić sobie ciągłość emitowania na podstawie holenderskiej koncesji, która została jej już przyznana. To oznaczałoby, że zmiany w ustawie naraziłyby polskie relacje ze Stanami Zjednoczonymi, choć do repolonizacji TVN i tak by nie doszło.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 4°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 993 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama