Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 12:36
Reklama
Reklama

Tańszy urlop po sezonie? Wakacje we wrześniu będą droższe

Oferty wycieczek last minute we wrześniu kusiły tańszymi cenami. Niestety nie w tym roku. Ceny będą wyższe niż w poprzednich latach.
Tańszy urlop po sezonie? Wakacje we wrześniu będą droższe

Autor: fot. iStock

Poza wysokim sezonem turystycznym biura podróży obniżały ceny swoich ofert, by przyciągnąć jak najwięcej chętnych na tzw. „ostatni dzwonek”. Wrzesień był zawsze okresem, w którym turyści mogli liczyć na znacznie niższe ceny za urlop spędzony za granicą. W tym roku niestety tak nie będzie – wynika z raportu Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata.

Popularne kierunki droższe niż rok temu

Ceny wycieczek w pierwszym tygodniu września 2021 roku, porównując je z cenami z tego samego okresu sprzed roku, wzrosły średnio o 177 złotych. Aż o 203 złote wzrosła średnia cena wakacji na hiszpańskiej Teneryfie. Nieco mniej zdrożały wyjazdy na greckie wyspy: Kos i Zakintos – odpowiednio o 174 i o 106 złotych. Największe wzrosty cen wyjazdów widoczne są natomiast przy ofertach wycieczek na będącą częścią archipelagu Wysp Kanaryjskich Gran Canarię. Te zdrożały średnio o 634 złote. Natomiast za wakacje w Albanii zapłacimy średnio o 482 złote więcej. Zdecydowanie najniższe podniesienie cen objęło popularny wciąż wśród Polaków kierunek, jakim jest Egipt. Na takie wakacje wydamy jedynie 32 złote więcej, a za wypoczynek w Turcji - jedynie 3 złote ekstra.

Tańsze afrykańskie Maroko

Ale są też obniżki cen. Największy roczny spadek zanotowano wśród ofert wakacyjnych do Maroka. Ze względu na to, że jest to obecnie mniej uczęszczany kierunek, za wycieczkę do państwa położonego w północno-zachodniej Afryce zapłacimy średnio o 541 złotych mniej.

Na ceny wycieczek negatywny wpływ ma przede wszystkim trwająca pandemia koronawirusa. To ona powoduje dodatkowe opłaty, które muszą ponosić pośrednicy m.in. za obowiązkową dezynfekcje kwater. Oprócz tego wciąż rosną ceny paliwa lotniczego. Jego koszt wzrósł o ponad 55 proc. w porównaniu do roku ubiegłego i wynosi obecnie mniej więcej 2,75 złotego za litr.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 992 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama