Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 13:01
Reklama
Reklama

Od buntownika do pomocnika PiS. Jak Paweł Kukiz przeskoczył mur

Były lider zespołu Piersi, który przebojowo został politykiem i dostał się do sejmu jako antysystemowiec, teraz głosuje po myśli Prawa i Sprawiedliwości. Kim jest Paweł Kukiz, dzięki któremu sejm przyjął tzw. „lex TVN”?
Od buntownika do pomocnika PiS. Jak Paweł Kukiz przeskoczył mur
Paweł Kukiz

Autor: By Silar - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46328786

„Zawsze byłem wstrzemięźliwy co do tego osobnika (wiadomo; muzyk, fajny kolega etc.) ale to, co stało się dziś, na oczach ludzi, jest jednoznaczne. Wstydzę się każdego dnia, kiedy przyszło mi podać ci rękę, ty gnoju.” - tak Janusz Panasiewicz, wokalista Lady Pank, komentuje najnowsze wydarzenia w sejmie, w których jedną z głównych ról odegrał Paweł Kukiz.

Burza w sejmie

W środę posłowie zajęli się tzw. „lex TVN”, czyli nowelizacją ustawy medialnej, przez którą (jeśli wejdzie w życie) prawo do nadawania w Polsce może stracić stacja TVN. To były burzliwe obrady. Najpierw posłowie zgodzili się (opozycja wygrała głosowanie) na odroczenie posiedzenia do września, ale kilka godzin później marszałek sejmu zdecydowała o reasumpcji głosowania. Za drugim podejściem to PiS był górą i posłowie opowiedzieli się za kontynuowaniem obrad. W tym głosowaniu partii Jarosława Kaczyńskiego pomogli parlamentarzyści Pawła Kukiza, a ich głosy w tym starciu były decydujące.

Mocny atak

Język polski zyskał nowe brzydkie słowo: Kukiz.” - skomentowała sytuację poseł Barbara Nowacka z KO. „Najstarszy zawód świata Kukiz.” – dodał jej klubowy kolega Dariusz Joński. Internauci przypominają też obietnice
Pawła Kukiza z 2015 roku, kiedy mówił: „Jak zostanę politykiem to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato. Czy posłowie dali się przekupić za stanowiska? Tego oficjalnie nie wiadomo, ale w sejmowych kuluarach jest mowa o tym, że Stanisław Tyszka ma otrzymać stanowisko wicemarszałka sejmu, a Jarosław Sachajko przymierzany jest na nowego ministra rolnictwa. On sam temu zaprzecza.

Rockman i polityka

Paweł Kukiz (rocznik 1963) jest nie tylko politykiem, ale także muzykiem.
Wielu osobom nadal może kojarzyć się bardziej ze sceną niż z sejmową mównicą. Od lat 80-tych XX wieku budował swoją pozycję rockmana. Sławę przyniosła mu działalność w zespole Aya RL i tam powstały takie hity jak „Na falochronie” czy „Skóra”. W tym pierwszym śpiewał: „Jeszcze dzień wyjdę stąd / Przeskoczę każdy mur”. W latach 90. był liderem formacji Piersi. Stał się czołową postacią polskiej sceny muzycznej. Oprócz lżejszych tekstów, z estrady wyśpiewywał też mocniejsze, krytykujące władzę. Często używał niecenzuralnych słów.

W politykę zaangażował się w 2005 r. gdy poparł Donalda Tuska w wyborach prezydenckich. Potem światopoglądowo Kukiz kierował się w skrajnie prawą stronę. W 2014 r. został bezpartyjnym radnym sejmiku dolnośląskiego, a rok później kandydował na prezydenta Polski, sensacyjnie zajmując 3 miejsce. W tym samym roku powołał Kukiz’15 i przebojowo dostał się do sejmu. W kampanii wyborczej kreował się na antystemowca, zwolennika jednomandatowych okręgów wyborczych, postulował odchudzenie administracji rządowej, ograniczenie wydatków na ten cel, zwiększenie roli obywatela w rządzeniu krajem. Wszelkie analizy i komentarze ekspertów wskazywały, że Paweł Kukiz w kampanii rewelacyjnie wykorzystał media internetowe, a głosowali na niego, w dużej mierze, młodzie ludzie.

W systemie


W 2019 r. sprzymierzył się PSL i wówczas odsunęło się od Kukiza wielu jego współpracowników. Uznali, że ludowcy utożsamiają wszystko to, czemu lider Kukiz’15 się sprzeciwia. Właśnie ze Stronnictwem ruch Kukiza ponownie wszedł do sejmu, ale otrzymał tylko 6 mandatów. Współpraca z PSL nie trwała długo. W czerwcu tego roku Kukiz’15 podpisało porozumienie programowe z PiS, choć ten ruch nie przystąpił formalnie do koalicji z partią Kaczyńskiego. Po środowym głosowaniu ta współpraca zdaje się zacieśniać i były antysystemowiec wyraźnie przechodzi na stronę systemu, który mocnymi słowami potępiał. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 992 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama