Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 22:55
Reklama

Lampiony NIEszczęścia. Ta zabawa może doprowadzić do tragedii

Mają przynosić szczęście i pomagać w spełnianiu marzeń. Tymczasem papierowe „lampiony szczęścia” puszczane do nieba, które od kilku lat stały się niezwykle modne wśród turystów odpoczywających m.in. na plażach, mogą powodować poważne zagrożenia.
Lampiony NIEszczęścia. Ta zabawa może doprowadzić do tragedii

Autor: fot. iStock

Nieszkodliwa rozrywka, klimatyczne tło do sesji zdjęciowej czy dodatkowa atrakcja dla gości podczas imprezy zorganizowanej - papierowe „lampiony szczęścia” z metalowym stelażem od kilku lat królują na polskich plażach, weselach czy wieczorach panieńskich. Podpalane i wypuszczane bez kontroli w niebo, mogą doprowadzić jednak do tragedii.

Pożary, wypadki lotnicze, śmierć zwierząt

Przede wszystkim ich tlące się szczątki mogą spowodować pożar lasu lub terenów zamieszkałych przez ludzi. Zdarzało się także, że fruwające lampiony stawały się przyczyną wypadków komunikacyjnych. Na końcu ich pozostałości po prostu zaśmiecają nasze środowisko. Każdy taki lampion składa się bowiem z natłuszczonego papieru ryżowego, woskowej rozpałki i metalowego drucika, który nadaje mu cały kształt. To wszystko ląduje potem na łąkach, w lasach czy morzu. Niestety ta ostatnia część staje się również niebezpieczną pułapką dla wielu zwierząt, która może je poważnie okaleczyć. Niemal co sezon akcje informacyjne pt. „Lampiony Nie-szczęścia” właśnie na ten temat organizuje pozarządowa organizacja ekologiczna WWF Polska.

Spadające wypalone szczątki tych lampionów lądują na terenach zamieszkałych przez zwierzęta, które próbują je zjeść, sądząc, że to pokarm. Elementy konstrukcyjne nie są przez nie trawione, a metalowy stelaż może poważnie okaleczyć ich wnętrzności. 

Lampiony na imprezach masowych

„Najlepszym sposobem byłoby wycofanie lampionów ze sprzedaży. Do czasu, gdy takie decyzje zostaną podjęte, to na nas spoczywa odpowiedzialność i każdy może mieć wpływ na zmniejszenie zagrożenia. Nie kupujmy i nie wypuszczajmy lampionów. Zwracajmy też uwagę innym, którzy planują puszczanie lampionów. Podobnie powinni zachowywać się organizatorzy imprez masowych, w których programie wciąż pojawiają się 'atrakcje' w postaci lampionów.” - podkreśla Rafał Jankowski z WWF Polska.

Z podobnymi inicjatywami wychodzą także samorządy. W tym roku przy wejściach na plażach znajdujących się w gminie Władysławowo ustawiono tablice informacyjne o zakazie puszczania lampionów. Znaki pojawiły się na odcinku od Karwi aż po Chałupy.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Czołowe zderzenie ciężarówki z busem w Łazanach! Strażacy rozcinali pojazd. Ranni 40-latek i 16-latek Bardzo poważny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 966 w Łazanach w powiecie wielickim. W poniedziałek, 17 sierpnia, około godz. 11.10 doszło tam do czołowego zderzenia samochodu dostawczego z ciężarówką. Busem podróżowali dwaj mężczyźni w wieku około 40 i 16 lat. Obaj zostali ranni. Aby wydostać poszkodowanych z rozbitego pojazdu, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi hydraulicznych. Droga wojewódzka nr 966 pozostaje całkowicie zablokowana. Data dodania artykułu: 17.08.2026 12:13 Czołowe zderzenie ciężarówki z busem w Łazanach! Strażacy rozcinali pojazd. Ranni 40-latek i 16-latek Woda na godziny, cierpliwość na wyczerpaniu. Mieszkańcy Biskupic są wściekli, kryzys uderza też w Gdów Suche krany, woda wydawana z zastępczych punktów, kolejne komunikaty i brak pewności, czy następnego dnia będzie można normalnie wziąć prysznic, ugotować obiad czy zrobić pranie. Kryzys wodociągowy na pograniczu gmin Biskupice i Gdów trwa, a emocje mieszkańców sięgają zenitu. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy Jawczyc, Zborówka i części Zabłocia. W internecie padają oskarżenia o chaos informacyjny, wieloletnie zaniedbania i fatalne zabezpieczenie dostaw. Samorządowcy odpowiadają: trwa susza, pobór wody gwałtownie wzrósł, a możliwości systemu są ograniczone. Problem jest jednak znacznie starszy niż obecna fala upałów. Data dodania artykułu: 08.08.2026 18:02 Woda na godziny, cierpliwość na wyczerpaniu. Mieszkańcy Biskupic są wściekli, kryzys uderza też w Gdów Nagle dostał udaru. Policjanci z Niepołomic ruszyli z pomocą. Żona podziękowała im w poruszającym liście Szybka reakcja, opanowanie i właściwa ocena sytuacji mogły mieć ogromne znaczenie dla zdrowia mężczyzny, który nagle doznał udaru mózgu. Do dramatycznego zdarzenia doszło w budynku Komisariatu Policji w Niepołomicach. Kobieta przyjechała tam wraz z mężem, który podczas podróży samochodem zaczął bardzo źle się czuć. Policjanci natychmiast udzielili mu pomocy, wezwali ratowników medycznych i pozostali przy małżeństwie do czasu przyjazdu karetki. Po wszystkim żona mężczyzny przesłała do komendanta komisariatu podziękowania za profesjonalizm, empatię i zaangażowanie funkcjonariuszy. Data dodania artykułu: 17.08.2026 20:46 Nagle dostał udaru. Policjanci z Niepołomic ruszyli z pomocą. Żona podziękowała im w poruszającym liście
Reklama
„Nie jesteś sama”. Małopolska wspiera rodziny po stracie dziecka. Ważny projekt Fundacji Opes 139 Strata dziecka w wyniku poronienia czy martwego urodzenia to doświadczenie, z którym wiele rodzin nadal pozostaje niemal zupełnie samotnych. Brakuje wiedzy o przysługujących prawach, odpowiedniego wsparcia psychologicznego, a niekiedy także właściwej komunikacji ze strony personelu medycznego. Tarnowska Fundacja Opes 139 chce to zmieniać. W 2026 roku realizuje projekt „Nie jesteś sama – wsparcie Małopolski dla rodzin po stracie dziecka nienarodzonego”. To szeroki program obejmujący bezpośrednią pomoc rodzicom, warsztaty, działania informacyjne, wsparcie szpitali oraz podnoszenie kompetencji personelu medycznego. Projekt finansowany jest ze środków Województwa Małopolskiego. Data dodania artykułu: 19.08.2026 22:09Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 „Nie jesteś sama”. Małopolska wspiera rodziny po stracie dziecka. Ważny projekt Fundacji Opes 139 Brutalny napad na 24-latka w Krakowie. Próbował uciekać, przewrócił się. Dopadła go grupa napastników Brutalny atak w krakowskim Bieżanowie. 24-letni mieszkaniec Krakowa po wyjściu z autobusu został zaatakowany przez grupę osób. Mężczyzna próbował uciekać, jednak przewrócił się, a napastnicy go dopadli, pobili i okradli. Jeden z agresorów miał użyć niebezpiecznego przedmiotu i uderzyć pokrzywdzonego w rękę. Policjanci z Komisariatu Policji VI w Krakowie ustalili osoby mające związek ze zdarzeniem. Zatrzymano 42-latka, 20-latka oraz dwóch nieletnich w wieku 15 i 16 lat. Najstarszemu z podejrzanych grozi nawet 20 lat więzienia, a z uwagi na działanie w warunkach recydywy kara może być jeszcze wyższa. Data dodania artykułu: 19.08.2026 20:02Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Brutalny napad na 24-latka w Krakowie. Próbował uciekać, przewrócił się. Dopadła go grupa napastników 140 zdarzeń odnotowała policja w powiecie Wielickim przez okres wakacyjny Powiat wielicki ze względu na wiele lokalnych atrakcji w czasie wakacyjnym cieszy się dużą popularnością. Większy ruch na drogach przekłada się jednak na liczbę niebezpiecznych zdarzeń. Data dodania artykułu: 19.08.2026 13:25Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 140 zdarzeń odnotowała policja w powiecie Wielickim przez okres wakacyjny
Reklamahostovita.pl

Temperatura: 21°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama