– Wbrew pojawiającym się w mediach informacjom – nikt z pacjentów nie został wypisany ze szpitala. W dalszym ciągu 16 osób przebywa w szpitalach. 14 z nich to osoby w stanie stabilnym. Jedna osoba pozostaje w stanie ciężkim. Tu mówimy o policjancie, który ucierpiał przy zatrzymaniu sprawcy. Jedna osoba w stanie krytycznym – jest to sprawca zamachu. Wszystkie osoby przebywają w sześciu szpitalach na terenie miasta Krakowa. Są pod najlepszą opieką. Potwierdzam, że obaj policjanci, którzy ucierpieli przy zatrzymaniu sprawcy, zostali wybudzeni ze śpiączki – mówił wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, który przedstawił najnowsze informacje dotyczące sytuacji po wczorajszej strzelaninie w Krakowie.
W briefingu prasowym udział wzięli także: dyrektor Wydziału Powiadamiania Ratunkowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie Edyta Klimowska-Bobula oraz główny dyspozytor z dyspozytorni medycznej Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie Dominik Wilk, który wczoraj pełnił dyżur.
Nie zmieniła się liczba ofiar
– Ofiar wczorajszego zdarzenia jest 6. Pojawiły się w internecie spekulacje o śmierci kolejnej osoby. To nie jest prawda. Ze względu na trwające rano czynności, nie mogłem podać narodowości szóstej ofiary ataku. Jest nią 51-letnia obywatelka Austrii. Oprócz niej ofiarami są: około 50-letni mężczyzna narodowości polskiej, 32-letni obywatel Wielkiej Brytanii, 53-letnia obywatelka Polski, 47-letnia obywatelka Polski oraz 61-letnia obywatelka Polski – mówi wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Pomoc psychologiczna
Od razu po wydarzeniu uruchomiona została pomoc psychologiczna. Zostali nią objęci świadkowie. Są na bieżąco obejmowani funkcjonariusze, którzy uczestniczyli w tej akcji. Ze względu na duże zapotrzebowanie w tym zakresie oprócz działań podjętych przez Policję, Straż Pożarną, miasto Kraków, które uruchomiły swoich psychologów, również PZU Zdrowie weszło w kooperację. Uruchomiony został specjalny telefon, pod którym można uzyskać pomoc psychologiczną. Dane kontaktowe znajdują się na stronach internetowych PZU Zdrowie, a także na stronach rządowych (m.in. tu https://muw.pl/PressArticlePage.aspx?id=18851).
Ministerstwo Obrony Narodowej pozostaje w gotowości, aby uruchomić dodatkową infolinię ze wsparciem psychologicznym.
Dar serc
Już wczoraj pojawiły się apele o oddawanie krwi na potrzeby ratowania jednego z poszkodowanych funkcjonariuszy. W odpowiedzi na to zapotrzebowanie dzisiaj między godz. 9 i 14 Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie otwarło swoje centrum. W ramach tej akcji 46 osób oddało krew. 130 osób zgłosiło chęć oddania krwi. Również w sześciu innych punktach w Małopolsce były realizowane takie akcje.
– Bardzo dziękujemy za to dobro, za ten niezwykły dar krwi, który mieszkańcy chcieli złożyć u nas w Małopolsce i w całym kraju. Jednocześnie chciałem podkreślić, iż tej krwi dla ratowania zdrowia i życia ofiar tego zamachu nie brakuje. Jesteśmy w kontakcie ze służbami medycznymi. Krwi nie brakuje – wyjaśnia wojewoda Klęczar.
Centrum Powiadamiania Ratunkowego
Do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wczoraj ok. godz. 15.00 zaczęły wpływać zgłoszenia dotyczące sytuacji w centrum Krakowa. Łącznie operatorzy numerów alarmowych otrzymali blisko 40 zgłoszeń. Błyskawicznie powiadomili odpowiednie służby ratunkowe oraz Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Dla każdego operatora odbierającego te zgłoszenia był to niezwykle trudny czas, wymagający maksymalnego skupienia, opanowania i ścisłej współpracy. W tak wymagających okolicznościach cały zespół wykazał się profesjonalizmem i pełnym zaangażowaniem, zasługując na szczególne wyrazy uznania i podziękowania.
– Podziękowania należą się operatorom numerów alarmowych, których na co dzień nie widać, a którzy wczoraj mierzyli się z falą zgłoszeń. Musieli właściwie je zakwalifikować, zebrać informacje, ale też opanować emocje, które były po drugiej stronie telefonu. Zadziałali błyskawicznie. Kolejną grupą są dyspozytorzy medyczni, głównie dyspozytorzy odbierający – mówi dyrektor Wydziału Powiadamiania Ratunkowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie Edyta Klimowska-Bobula.
Błyskawiczne decyzje dyspozytorów medycznych
– Wczoraj koordynowałem akcję medyczną tego tragicznego zdarzenia. Serdecznie dziękuję moim kolegom oraz koleżankom ze służb medycznych, którzy brali udział w tym zdarzeniu. Począwszy od dyspozytorni medycznej, przez zespoły ratownictwa medycznego jak i szpitale. Dzięki współpracy i koordynacji liczba osób poszkodowanych, jak i śmiertelnych nie zwiększyła się – mówi główny dyspozytor z dyspozytorni medycznej Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie Dominik Wilk.
– Na miejsce zadysponowanych zostało 13 zespołów podstawowych, 1 karetka specjalistyczna oraz 1 zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do nas ok. godz. 15-tej. Osoby poszkodowane były rozlokowane w różnych miejscach na Rynku, ta liczba początkowo była niejasna. Z całej Polski spłynęło do nas kilkadziesiąt zgłoszeń, które musieliśmy zweryfikować. O godz. 15:02 zadysponowany został pierwszy zespół ratownictwa medycznego, o godz. 15:06 już był na miejscu zdarzenia – dodaje Dominik Wilk.
Poszkodowane zwierzęta
Podczas wczorajszej strzelaniny na Rynku Głównym poszkodowane zostały także zwierzęta. 4 konie dorożkarskie zostały lekko ranne. Rany powierzchowne nie zagrażają ich zdrowiu i życiu. Konie zostały zabezpieczone i została im udzielona pomoc weterynaryjna.
W uznaniu bohaterskiej postawy
– Wczoraj, w późnych godzinach wieczornych Pan premier Donald Tusk i Pan minister Marcin Kierwiński rozmawiali z Panem ministrem Grodeckim, szefem BBN o odznaczeniach państwowych dla osób, które w sposób szczególny wykazały się bohaterstwem. Mogę potwierdzić, że Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie pośredniczy w przygotowaniu wniosków o odznaczenie tych osób, współpracując m.in. z Komendą Wojewódzką Policji. Takie wnioski w tym momencie są opracowywane – mówi wojewoda Klęczar.

Napisz komentarz
Komentarze