Nasze zawody są wyjątkowe ze względu na kilka rzeczy, które nas wyróżniają, np. puchary z soli, których tak naprawdę nikt inny nie ma i prawdopodobnie jako pierwsi w Wieliczce to wprowadziliśmy. Rzeźbiarze z kopalni soli specjalnie dla nas przygotowywali tak zwane pływaki z soli. Dodatkowo dbamy o to, żeby nie dekorować tylko najlepszych, ale dekorujemy do 6. miejsca, natomiast te dzieciaczki najmłodsze, które u nas startują, dostają medal plus pakiet startowy za samo uczestnictwo w zawodach — mówi Rafał Rozumek, prezes zarządu „Solne Miasto Wieliczka – Klub Pływacki”.
Jak podkreśla prezes klubu, w zawodach dla najmłodszych najważniejsze jest budowanie pozytywnych skojarzeń ze sportem. Z tego powodu rywalizację podzielono na dwa bloki: dla młodszych i starszych uczestników. Zmniejsza to czas bezczynnego oczekiwania, dzięki czemu dzieci zapamiętają ten dzień przede wszystkim przez pryzmat radości ze startu i dumy ze zdobytego medalu.
Wiemy dobrze, że u dzieci w tym wieku tak naprawdę wygrywają te, które wcześniej zaczęły pływać. 3 miesiące, pół roku różnicy między dziećmi to jest ogromna różnica, której techniką ani treningiem nie da się nadrobić, dlatego doceniamy te dzieci, które chcą wystartować, żeby dobrze to kojarzyły. Często w wielu edycjach organizujemy różne dodatkowe atrakcje, na przykład kilka lat temu zorganizowaliśmy pokazy jazdy na motorze, był też kiedyś Zygmunt Chajzer, który prowadził zajęcia, były rozgrzewki taneczne prowadzone przez instruktorów fitness. Także zawsze próbujemy jakoś uatrakcyjnić zawody dla tych najmłodszych — zaznacza Rafał Rozumek, prezes zarządu „Solne Miasto Wieliczka – Klub Pływacki”.
Wysoki poziom organizacyjny oraz unikalna atmosfera sprawiają, że impreza cieszy się ogromnym zainteresowaniem daleko poza granicami powiatu. Do Wieliczki regularnie przyjeżdżają młodzi pływacy z różnych części Polski, a dla wielu z nich to obowiązkowy punkt w kalendarzu startów.
Przyjeżdżają do nas dzieci z różnych województw. Na to, kto przyjeżdża, największy wpływ ma termin zawodów, ponieważ my dopasowujemy go przede wszystkim do naszego okręgu. Bardzo często przyjeżdżają do nas uczestnicy z ościennych województw, ale raczej to już ci najlepsi zawodnicy. Mamy też takie stałe kluby, które przyjeżdżają do nas — dodaje Rafał Rozumek, prezes zarządu „Solne Miasto Wieliczka – Klub Pływacki”.
Dla jednych były to pierwsze zawody w życiu, dla innych kolejny sprawdzian formy. XVI edycja Pucharu Solnego Miasta zostawia uczestników z nowymi doświadczeniami i kolejnymi medalami na koncie.
Napisz komentarz
Komentarze