Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 10:42
Reklama

Parlament Europejski przyjął klauzule ochronne do umowy z krajami Mercosuru. Zdania na temat ich skuteczności są podzielone

Parlament Europejski przyjął we wtorek 10 lutego rozporządzenie wprowadzające klauzule ochronne do umowy handlowej UE–Mercosur. Nowe przepisy mają ograniczać ryzyko zakłóceń na rynku rolnym i umożliwić Komisji Europejskiej szybsze reagowanie na nadmierny import wrażliwych produktów rolnych z krajów Ameryki Południowej. Część polskich europosłów wskazuje jednak, że przyjęte rozwiązania mogą się okazać niewystarczające z punktu widzenia interesów rolników.
  • Źródło: NEWSERIA

 Klauzule ochronne są ogromnie ważne. Tutaj jest duża zasługa polskiej delegacji EPP w Parlamencie Europejskim, która o nie walczyła. One w przypadku wejścia w życie całej umowy z Mercosurem stanowią bardzo istotną ochronę dla rolnictwa w Polsce, ale także w innych krajach członkowskich Unii Europejskiej – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Michał Wawrykiewicz, poseł do Parlamentu Europejskiego Koalicji Obywatelskiej.

Parlament Europejski na lutowej sesji poparł dodatkowe instrumenty ochronne, które określają, w jaki sposób UE może tymczasowo zawiesić preferencje taryfowe przewidziane w umowie handlowej UE–Mercosur, jeśli wzrost importu z krajów Ameryki Południowej (Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj) negatywnie wpłynie na producentów w Unii. Przyjęte przepisy mają umożliwić szybszą reakcję na zagrożenia. Komisja Europejska ma rozpocząć dochodzenie w sprawie potrzeby zastosowania środków ochronnych, gdy import wrażliwych produktów rolnych, w tym drobiu, wołowiny, jaj, owoców cytrusowych i cukru, wzrośnie o 5 proc. względem średniej z trzech lat, a jednocześnie ceny importowe będą o 5 proc. niższe od krajowych. Wszczęcia dochodzenia może również zażądać państwo członkowskie, osoba fizyczna lub prawna reprezentująca daną branżę bądź stowarzyszenie w przypadku zagrożenia dla danego sektora. Co najmniej raz na sześć miesięcy Komisja będzie musiała przedstawić PE sprawozdanie oceniające wpływ importu wrażliwych produktów.

 Jeśli spojrzymy na poszczególne rozwiązania, takie jak próg 5 proc., fundusz kompensacyjny, klauzula lustrzana czy szybka ścieżka w przypadku tych produktów, które ulegają szybkiemu zepsuciu, i weźmiemy wszystkie te mechanizmy ochronne razem, to w mojej ocenie one w dostatecznym stopniu zabezpieczają interesy rolników w Europie – ocenia Michał Wawrykiewicz.

Polski resort rolnictwa przypomina, że w pierwotnej propozycji Komisji progi te wynosiły 10 proc., zarówno dla wolumenu importu, spadku ceny, jak i różnicy w cenach produktów europejskich i importowanych. Obniżenie parametrów do 5 proc. zwiększa możliwość reagowania na zagrożenia dla unijnego rynku rolnego. Postępowanie może też zostać uruchomione w przypadku innych okoliczności wskazujących na poważną szkodę powodowaną przez import.

 To jest reakcja wtórna. Po przekroczeniu pewnych limitów – bez względu na to, czy mówimy o 5, o 8, czy o 10 proc., bo to się zmieniało w trakcie negocjacji – będzie to reakcja na sytuację, która już nastąpiła – przekonuje Waldemar Buda, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości. – W mojej ocenie diagnoza całej sytuacji, czyli weryfikacja tego, że łącznie we wszystkich krajach Unii Europejskiej próg zostanie przekroczony, będzie niezwykle trudna. Nie ma takiej koordynacji. Po drugie, reakcja będzie po kilku miesiącach od wystąpienia wydarzenia. To tak jakby wpuścić produkty, które dokonają perturbacji na rynku, a później się zastanawiać, co z tym zrobić. Te skutki będzie bardzo ciężko usuwać post factum.

Głosowanie PE dotyczyło wersji klauzul ochronnych uzgodnionych po trilogu, w której jednak nie uwzględniono części postulatów zgłaszanych zarówno przez Polskę, jak i europarlamentarzystów. Chodzi w szczególności o postulat wzajemności standardów produkcji.

– W samej umowie Mercosur nie ma żadnych zabezpieczeń. Te instrumenty, które już ostatecznie uchwalił Parlament Europejski, były wymuszone przez protesty rolników. Natomiast myśmy oczekiwali, zarówno rolnicy, jak i obywatele, politycy, w szczególności z EKR-u, że to będą realne środki ochrony, polegające na tym, że będą działały automatycznie i stworzą równe szanse dla producentów, czyli równe standardy produkcji dla producentów w Europie i Ameryce Południowej. Niestety w obu przypadkach tak się nie stało – obie poprawki nie zostały wprowadzone – mówi Waldemar Buda. – Ten mechanizm uznaję za bardzo nieskuteczny. W zasadzie jest on tylko pudrowaniem rzeczywistości. W żaden sposób nie uchroni europejskiego rolnictwa przed nieuczciwą, nierówną konkurencją z Ameryki Południowej.

Zdaniem Michała Wawrykiewicza klauzule ochronne należy analizować przede wszystkim przez pryzmat stabilności europejskiego rynku rolnego i bezpieczeństwa żywnościowego. I to mimo sprzeciwu krajów Mercosuru, które uważają wprowadzane instrumenty za ekoprotekcjonizm.

– Kraje Ameryki Południowej patrzą na to z punktu widzenia swoich interesów, więc te mechanizmy ochronne mogą spowodować, że ich rynek nie otrzyma tego, na co liczył, czyli bardzo dynamicznego, ogromnego zalewu europejskiej przestrzeni handlowej. Są też zgłaszane postulaty, że te mechanizmy są niezgodne z regułami Światowej Organizacji Handlu i w momencie, kiedy Trybunał Sprawiedliwości dokona swojej oceny, to jeszcze będą je skarżyć przed WTO, szczególnie próg 5 proc. – mówi europoseł KO. – Tu może się wszystko wydarzyć. Każdy będzie walczył o swoje i to jest absolutnie naturalne. To jest potężna umowa handlowa dwóch ogromnych rynków, więc starcie interesów jest nieuniknione.

– Myślę, że kraje Mercosuru mają świadomość, że to będą narzędzia nieskuteczne i po prostu będą robili swoje. Przygotowują dzisiaj gospodarkę pod nowy kierunek eksportowy i zakładam, że nie będą się tym kompletnie przejmować. W najgorszym przypadku, jeżeli te narzędzia w jakimkolwiek stopniu w Europie będą zastosowane, podejmą czynności adekwatne, czyli zablokują inne produkty w sytuacji, w której Europa będzie blokować – ocenia Waldemar Buda.

Umowa UE–Mercosur dotyczy nie tylko sektora rolnego, ale również innych branż, przed którymi otworzą się nowe, chłonne rynki. Zdaniem europosła PiS skala ewentualnych korzyści eksportowych dla polskich firm może być jednak ograniczona.

 Mało które produkty produkowane w Polsce przy obecnych warunkach będą konkurencyjne cenowo w stosunku do tych produkowanych w Brazylii albo sprowadzanych do Brazylii z innych krajów. Nie mam więc wielkich nadziei, nie wyprodukujemy wiele rzeczy, które można tam sprzedać – uważa Waldemar Buda. – Niemcy, którzy są potęgą w zakresie środków chemicznych, będą je tam sprzedawali. Natomiast z punktu widzenia naszego hitu eksportowego, jakim są meble, nie mamy tam czego szukać.

Europarlamentarzysta PiS krytycznie ocenia wcześniejsze próby rządu zbudowania koalicji państw sprzeciwiających się umowie. Jak podkreśla, na obecnym etapie procedur unijnych możliwości zablokowania porozumienia są już istotnie ograniczone.

– Teraz trzeba byłoby odwrócić ratyfikację, czyli trzeba byłoby mieć akt na Radzie z większością kwalifikowaną, a nie mniejszość blokującą. Znalezienie grupy państw mającej większość kwalifikowaną, która mówi: uchylamy umowę z Mercosurem, jest dużo trudniejsze niż znalezienie mniejszości blokującej. Nie wykluczam, że jeśli umowa przyniesie krytyczne skutki dla europejskiej gospodarki, to może się znaleźć większość kwalifikowana, ale to będzie niezwykle trudne – ocenia polityk.

Europosłowie przypominają też o wątpliwościach prawnych dotyczących procedowania umowy z krajami Mercosuru. Komisja Europejska, w celu przyspieszenia procesu ratyfikacji i uniknięcia weta poszczególnych państw członkowskich, postanowiła podzielić kompleksową umowę o partnerstwie (EMPA) na dwa odrębne instrumenty prawne: umowę handlową i umowę o partnerstwie. Zatwierdzenie umowy handlowej UE–Mercosur ze względu na wyłączną kompetencję UE wymagało jedynie kwalifikowanej większości głosów w Radzie UE, a następnie większości głosów w Parlamencie Europejskim. Państwa członkowskie nie mogą już zawetować umowy, a parlamenty krajowe nie mają wpływu na jej ratyfikację. Dlatego europarlamentarzyści skierowali umowę do TSUE.

– W naszej ocenie część handlowa również powinna podlegać ratyfikacji we wszystkich krajach członkowskich i to było przedmiotem sporu. Trybunał Sprawiedliwości UE oceni, czy ta ścieżka w ogóle była prawidłowa – wskazuje Michał Wawrykiewicz.

Rozstrzygnięcie TSUE może mieć znaczenie dla dalszego trybu stosowania umowy.

– Mamy trzy możliwe rozwiązania. Albo Trybunał Sprawiedliwości powie, że sama ścieżka przyjmowania umowy jest niezgodna z traktatami i wtedy trzeba będzie zmienić umowę, zupełnie inaczej przeprowadzić ją przez procedury, albo zmienić traktaty, co wydaje się niemożliwe. Drugie rozwiązanie jest takie, że Trybunał powie, że wszystko było prawidłowe, więc umowa będzie ratyfikowana i będzie mogła normalnie wejść w życie. W trzecim scenariuszu Trybunał powie, że tylko w części mamy niezgodność z traktatami, więc trzeba będzie ją dostosować i wtedy umowa będzie mogła być wykonywana – wymienia europoseł KO.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Czołowe zderzenie ciężarówki z busem w Łazanach! Strażacy rozcinali pojazd. Ranni 40-latek i 16-latek Bardzo poważny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 966 w Łazanach w powiecie wielickim. W poniedziałek, 17 sierpnia, około godz. 11.10 doszło tam do czołowego zderzenia samochodu dostawczego z ciężarówką. Busem podróżowali dwaj mężczyźni w wieku około 40 i 16 lat. Obaj zostali ranni. Aby wydostać poszkodowanych z rozbitego pojazdu, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi hydraulicznych. Droga wojewódzka nr 966 pozostaje całkowicie zablokowana. Data dodania artykułu: 17.08.2026 12:13 Czołowe zderzenie ciężarówki z busem w Łazanach! Strażacy rozcinali pojazd. Ranni 40-latek i 16-latek Wieliczka. Dwuletnie dziecko zamknięte w nagrzanym aucie! Świadkowie próbowali wybić szybę Dramatyczne chwile na parkingu przed jednym z wielkopowierzchniowych sklepów w Wieliczce. W zamkniętym samochodzie znajdowało się dwuletnie dziecko, które nie reagowało na sygnały osób stojących na zewnątrz. Zaniepokojeni świadkowie wezwali policję i próbowali dostać się do wnętrza pojazdu. Data dodania artykułu: 05.08.2026 19:35 Wieliczka. Dwuletnie dziecko zamknięte w nagrzanym aucie! Świadkowie próbowali wybić szybę Woda na godziny, cierpliwość na wyczerpaniu. Mieszkańcy Biskupic są wściekli, kryzys uderza też w Gdów Suche krany, woda wydawana z zastępczych punktów, kolejne komunikaty i brak pewności, czy następnego dnia będzie można normalnie wziąć prysznic, ugotować obiad czy zrobić pranie. Kryzys wodociągowy na pograniczu gmin Biskupice i Gdów trwa, a emocje mieszkańców sięgają zenitu. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy Jawczyc, Zborówka i części Zabłocia. W internecie padają oskarżenia o chaos informacyjny, wieloletnie zaniedbania i fatalne zabezpieczenie dostaw. Samorządowcy odpowiadają: trwa susza, pobór wody gwałtownie wzrósł, a możliwości systemu są ograniczone. Problem jest jednak znacznie starszy niż obecna fala upałów. Data dodania artykułu: 08.08.2026 18:02 Woda na godziny, cierpliwość na wyczerpaniu. Mieszkańcy Biskupic są wściekli, kryzys uderza też w Gdów
Nagle dostał udaru. Policjanci z Niepołomic ruszyli z pomocą. Żona podziękowała im w poruszającym liście Szybka reakcja, opanowanie i właściwa ocena sytuacji mogły mieć ogromne znaczenie dla zdrowia mężczyzny, który nagle doznał udaru mózgu. Do dramatycznego zdarzenia doszło w budynku Komisariatu Policji w Niepołomicach. Kobieta przyjechała tam wraz z mężem, który podczas podróży samochodem zaczął bardzo źle się czuć. Policjanci natychmiast udzielili mu pomocy, wezwali ratowników medycznych i pozostali przy małżeństwie do czasu przyjazdu karetki. Po wszystkim żona mężczyzny przesłała do komendanta komisariatu podziękowania za profesjonalizm, empatię i zaangażowanie funkcjonariuszy. Data dodania artykułu: 17.08.2026 20:46 Nagle dostał udaru. Policjanci z Niepołomic ruszyli z pomocą. Żona podziękowała im w poruszającym liście Zderzenie hulajnogi elektrycznej z samochodem w Wieliczce. 25-latka trafiła do szpitala Niebezpieczne zdarzenie drogowe w Wieliczce. Na jednym ze skrzyżowań doszło do zderzenia osoby poruszającej się hulajnogą elektryczną z samochodem osobowym. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe, które zabezpieczyły teren i udzieliły pomocy uczestnikom zdarzenia Data dodania artykułu: 12.08.2026 22:55 Zderzenie hulajnogi elektrycznej z samochodem w Wieliczce. 25-latka trafiła do szpitala Ruszyły kolejne inwestycje drogowe w gminie Kłaj. Powiat przeznaczy na nie prawie 4,5 mln zł W gminie Kłaj rozpoczęły się prace na dwóch odcinkach dróg powiatowych: Grodkowice–Targowisko oraz Dąbrowa–Szarów. Jak informuje starosta wielicki Roman Ptak, łączna wartość obu inwestycji wynosi prawie 4,5 mln zł. Zadania mają poprawić komfort oraz bezpieczeństwo mieszkańców. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:07 Ruszyły kolejne inwestycje drogowe w gminie Kłaj. Powiat przeznaczy na nie prawie 4,5 mln zł
Reklama
Hanna Suchocka gościem Salonu Czwartkowego w Niepołomicach. Była premier wspominała Watykan i trzech papieży Wyjątkowe spotkanie odbyło się na Zamku Królewskim w Niepołomicach. Gościem Salonu Czwartkowego była prof. Hanna Suchocka – była premier RP i wieloletnia ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej. Rozmowa dotyczyła historii, polityki, dyplomacji oraz Watykanu. Nie zabrakło również osobistych wspomnień związanych z Janem Pawłem II, Benedyktem XVI i Franciszkiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 15:32Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Hanna Suchocka gościem Salonu Czwartkowego w Niepołomicach. Była premier wspominała Watykan i trzech papieży Miał 4 promile i w takim stanie kierował pojazdem 4 promile alkoholu w organizmie miał 55-letni mieszkaniec gminy Mielec, który w tym stanie postanowił kierować samochodem. Pijany kierowca został zatrzymany przez mieleckich policjantów. Teraz grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Data dodania artykułu: 18.08.2026 11:56Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Miał 4 promile i w takim stanie kierował pojazdem Nagle dostał udaru. Policjanci z Niepołomic ruszyli z pomocą. Żona podziękowała im w poruszającym liście Szybka reakcja, opanowanie i właściwa ocena sytuacji mogły mieć ogromne znaczenie dla zdrowia mężczyzny, który nagle doznał udaru mózgu. Do dramatycznego zdarzenia doszło w budynku Komisariatu Policji w Niepołomicach. Kobieta przyjechała tam wraz z mężem, który podczas podróży samochodem zaczął bardzo źle się czuć. Policjanci natychmiast udzielili mu pomocy, wezwali ratowników medycznych i pozostali przy małżeństwie do czasu przyjazdu karetki. Po wszystkim żona mężczyzny przesłała do komendanta komisariatu podziękowania za profesjonalizm, empatię i zaangażowanie funkcjonariuszy. Data dodania artykułu: 17.08.2026 20:46Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Nagle dostał udaru. Policjanci z Niepołomic ruszyli z pomocą. Żona podziękowała im w poruszającym liście
Reklamahostovita.pl

Temperatura: 21°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama